ver: 0.33

Atlas miast

(okładka twarda)

Autor:
(8)
49,90 zł
45,49 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. Dostawa pocztą lub kurierem
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (7)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 5
17.04.2017
Krzywa Prosta
O tym jak wielką wartością są podróże, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Dzięki podróżom poznajemy świat, nowych ludzi, poszerzają horyzonty. Staram się podróżować jak najczęściej. Podróże są nieodzowną częścią mojego życia, czymś bez czego nie wyobrażam sobie bycia w pełni szczęśliwą. Podróże są moją wielką pasją. Nią zaś staram się zarazić moich synów i jak na razie idzie mi to całkiem dobrze. Wspaniale jest podróżować. Wiadomo jednak, że potrzeba na to sporych nakładów finansowych i mnóstwa czasu, a nimi nie każdy może dysponować w sposób nieograniczony. Najczęściej dalsze podróże to wyjazdy wakacyjne, raz, góra dwa razy do roku. Kto jednak powiedział, że by podróżować, trzeba od razu wyjeżdżać daleko? Jednym z fajniejszych sposobów na dalekie wojaże, nawet gdy akurat nigdzie się nie wybieramy, są podróże palcem po mapie. Cieszą one bardzo małych odkrywców, zwłaszcza, gdy do poznawania nowych, nieznanych dotąd miejsc służy im ciekawa książka. Jedną z nich jest Atlas Miast, autorstwa Martina Haake, który ukazał się właśnie nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia. To pięknie wydany przewodnik dla najmłodszych, dzięki któremu dzieci będą mogły lepiej poznać aż 30 miast rozsianych po całym świecie, a pośród nich m.in. Lizbonę, Barcelonę, Londyn, Montreal, Toronto, Nowy Jork, Tokio czy Warszawę. Atlas Miast to przepięknie wydana książka, pełna barw, bardzo ciekawych i przyciągających wzrok ilustracji oraz sporej ilości wiedzy na temat prezentowanych miejsc. W książce Atlas Miast każdemu z prezentowanych miejsc poświęcono dwie strony. Znajdziemy na nich krótką informację o odwiedzanym mieście, w tym nazwę kraju, w którym się ono znajduje, liczbę zamieszkujących miasto mieszkańców, język, którym się oni posługują. Pośród sporej ilości ilustracji, które przedstawiają charakterystyczne symbole danego miasta dzieci przeczytają (lub usłyszą z ust rodziców) wiele ciekawostek na temat słynnych mieszkańców odwiedzanej metropolii, odwiedzą znane budynki, ośrodki kultury a nawet poznają najbardziej dla danego miasta charakterystyczne zwierzęta. Przy okazji zaś wykonają całkiem sporą ilość zadań na spostrzegawczość. Atlas Miast to książka do czytania, oglądania i opowiadania. To doskonały sposób na aktywne, mądre i jednocześnie pełne humoru spędzenie czasu z dzieckiem. Polecam.
  • 5
05.04.2017
Agnieszka Mazur
Na coś takiego czekałam! Jesteśmy z moim synem zapalonymi podróżnikami. Oglądamy filmy o różnych krajach, sprawdzamy, jakie żyją tam zwierzęta, robimy sobie też wieczorki z regionalną kuchnią. W "Atlasie miast" mamy gotowy materiał dydaktyczny dotyczący trzydziestu ważnych miast na całym świecie, z informacjami praktycznymi (język, flaga), najciekawszymi atrakcjami turystycznymi i wieloma ciekawostkami, w tym dotyczącymi symboli narodowych, regionalnych smakołyków itp. Każde miasto to duża ilustracja naszpikowana detalami, które odkrywa się powoli. "Atlas miast" przegląda się wielokrotnie i za każdym razem objawia się w nim coś nowego. Świetna, kształcąca zabawa, a dla nas też przewodnik, który wykorzystamy przy planowaniu wycieczek.
  • 4
01.03.2017
atlas miast
Iwona_C_
Atlas miast to książka, która przedstawia nam 30 miast z całego świata – są to stolice, ważne ośrodki kulturalne czy też największe miasta na naszym globie. Na karcie każdego z miast w ramce umieszczone są najważniejsze informacje dotyczące danej metropolii. Poniżej jest też zadanie dla dzieci – muszą odnaleźć 5 przedmiotów, które najbardziej kojarzą się z konkretnym miastem np. w Lizbonie należy odnaleźć 5 kogucików, a w Barcelonie 5 byków. Oprócz tego na kartach książki umieszczono najbardziej charakterystyczne dla miast budynki czy miejsca, które chętnie zobaczą dzieci, kiedy już będą miały okazję udać się na prawdziwe wojaże. Mnóstwo ciekawostek i dobrej zabawy. http://www.czytajac.pl/2017/02/atlas-miast-podroz-30-miast-swiata/
  • 5
01.03.2017
Atlas miast
Marta mama chłopców - Książeczki synka i córeczki
Są takie książki na, które wystarczy tylko spojrzeć i już wiadomo, że one muszą trafić do naszych rąk, po prostu muszą, prawda? To takie przyciąganie, prawdziwe przeświadczenie o tym, że ta książka będzie dobra, że będzie fajna, że spodoba się naszemu dziecku... Właśnie tak miałam w przypadku "Atlasu miast". Od razu mogę Was zapewnić, że jest naprawdę bardzo, bardzo ciekawie! Na stronach tej książki znajdziemy aż 30 największych miast z całego świata. U nas wywołała ona naprawdę dużą sensację. Starszy zagłębia się w to z czego słyną znane miasta, młodszy ogląda, przypatruje się, pokazuje paluszkami, po swojemu komentuje. Każdy zadowolony. Tym bardziej, że książka ta jest naprawdę dużego formatu, może być problem, aby postawić ją na zwykłą półkę i taki rozmiar naprawdę robi wielkie wrażenie na dzieciakach. Polecam! Jestem pewna, że u Was i Waszych dzieci wywoła ona równie wiele entuzjazmu jak u mnie i moich chłopaków ;)
  • 4
25.02.2017
Podróże bez paszportu i dewiz
jezyna122
Jako dziecko często miałam problemy z zapamiętywaniem jak nazywa się stolica danego państwa. Mój Tato, wielki miłośnik geografii, przepytywał mnie z ich znajomości i próbował podpowiadać i wymyślać pewne do nich słowa- klucze. Obecnie dzieci mają tak wielką ilość ciekawych, pomocnych materiałów dydaktycznych, że naprawdę trudno z nich nie skorzystać. "Atlas miast" na pewno do nich należy i stanowi bardzo dobrą bazę wyjściową. Na pewno nie jest to książka tylko dla zapalonych, małych podróżników, a dla wszystkich, ciekawych świata i mających ochotę troszkę go poznać. Z tym ilustrowanym atlasem możemy poznać 30 miasta z całego świata np. Londyn, Lizbonę, Tokio czy Sydney. Książka jest bardzo dużego formatu. dlatego też i sporo w niej wiadomości. Ogromnie ważną rzeczą jest to, że autorzy w każdym mieście zapoznają dzieci z miejscem, które jest dla nich przyjazne, podpowiedzą do jakiego muzeum warto się wybrać i jakie pomniki oglądnąć. Ukazują sylwetki słynnych postaci z nimi związanych, znane budynki i proponują, co warto spróbować z danej kuchni. W tym przewodniku najważniejszą rolę spełniają ilustracje, których jest mnóstwo na każdej stronie. Dlatego też, mimo wielokrotnego oglądania, stale napotykamy na jakiś detal, który nam wcześniej umknął. Ilustracje Martina Haake przypominają mi troszkę rysunki, jakie widywało się w gazetach latach sześćdziesiątych, daleko im do pewnej niepotrzebnej tu bajkowości, lecz są konkretne, ale zawierają elementy humorystyczne. Piękna, twarda okładka jest ogromnie kolorowa, widnieją na niej ilustracje w formie znaczków pocztowych. Osobiście uważam jednak, że pomimo tego, że przy każdym mieście jest umieszczona krótka o nim notatka, to te wiadomości są ogromnie schematyczne. Chciałoby się zobaczyć lub poczytać dodatkowo o jakiejś ciekawostce związanej z danym miejscem. Dlatego mam też zdanie troszkę podzielone, podoba mi się strona graficzna książki, merytoryczna wydaje mi się niepełna. Wiadomo, że korzystając tu z pewnych nazw czy określeń łatwiej będzie uzupełnić dodatkowo wiadomości dziecka, wyszukując informacji na dany temat a książka będzie stanowić tylko pewną podpowiedź. Ogólnie jednak wydanie jest bardzo interesujące, młodzi czytelniczy mogą spędzić przy nim dużo czasu, poszerzyć swoja wiedzę, a nawet jak coś zapomną, rysunki na pewno im podpowiedzą. Zdecydowanie warto wyruszyć w podróż korzystając z tego przewodnika, możemy dzięki niemu zaspokoić ciekawość świata dziecka, a i sami poszerzyć swoja wiedzę np. o słynnych ich mieszkańców lub kulinariów danego miasta. Książka ta na pewno będzie stale przeglądana i chętnie po nią sięgniemy.
  • 5
20.02.2017
Z Atlasem miast choćby i siedząc w domu zwiedzić można kawał świata
yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com
"Atlas miast" to ilustrowany atlas 30 miast z całego świata. Otwierając jego strony, zwiedzimy między innymi: Warszawę, Paryż, Rzym, Londyn, Amsterdam i Meksyk. Każde z 30 opisanych miast zajmuje dwie kolejne strony książki. O każdym dowiemy się: jak duża jest jego populacja, jaki obowiązuje język, w jakim kraju leży dane miasto i jak wygląda flaga tego państwa. Te informacje znajdują się w ramkach. Natomiast śledząc ilustracje, dowiemy się, co w danym mieście warto zwiedzić, jakie zabytki zobaczyć, dokąd pójść i jacy sławni ludzie, z tym miastem są związani. Przykładowo "Atlas miast" sugeruje między innymi, że zwiedzając Warszawę, powinniśmy znaleźć Złotą Kaczkę, wyruszyć na przejażdżkę Zaczarowaną Dorożką, odwiedzić Warszawską Syrenkę i Wilanów, dowiedzieć się kim jest Lech Wałęsa, a na deser koniecznie zjeść wuzetkę, pączki od Bliklego, lody od Grycana, albo czekoladę Wedla. Autor książki postanowił również poćwiczyć spostrzegawczość czytelników. W ramkach z informacjami o miastach znalazło się również polecenie: znajdź. Na mapie Warszawy należy odnaleźć 5 wiewiórek, w Rzymie 5 kawałków pizzy, w Atenach 5 złotych medali itd. Wracając do ilustracji, zajmują one właściwie całe strony, natomiast tekst jest w nie wpisany. Czy są ładne, czy brzydkie? to kwestia gustu :D Z pewnością strony są barwne i pięknie się prezentują. Warto zwrócić też uwagę na okładkę. Jak się jej przyjrzycie, to zobaczycie, że składa się ona z wielu mniejszych i większych znaczków, z różnych miast świata. Ta okładka wpadła mi w oko, jak tylko ją zobaczyłam w zapowiedziach Wydawnictwa. Również spis treści wykorzystuje motyw znaczka, pomysł według mnie świetny, jednocześnie czytelny i ładnie wyglądający. "Atlas miast" to pięknie wydana książka. Jej wymiary to 28 cm x 34 cm, czyli jest ona większa od przeciętnych książek. Okładka jest twarda, a strony są z grubego papieru. "Atlas miast" spodoba się małym, średnim, a nawet dużym czytelnikom. Książkę tę w szczególności polecam młodym podróżnikom :) Zapraszam na bloga, tam zobaczycie sporo zdjęć książki https://yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com/2017/02/atlas-miast-recenzja-nasza-ksiegarnia.html
  • 5
16.02.2017
Rodzinny przewodnik
otymze
Każde miasto to osobna rozkładówka, na której prócz informacji o położeniu, języku, fladze i populacji znaleźć można mnóstwo ciekawostek. Są przedstawieni słynni ludzie, znane budynki, ośrodki kultury, lokalne przysmaki, miejsca przyjazne dzieciom. Właśnie to spojrzenie przez pryzmat małych turystów sprawia, że "Atlas miast" jest taki ciekawy. To go wyróżnia. To nie jest standardowy przewodnik, w nich zazwyczaj pokazane są te same zabytki, punkty do odwiedzenia - trasa wycieczki, na której najmłodsze towarzystwo umiera z nudów i "zalicza" kolejne atrakcje motywowane obiecaną porcją lodów ;) Spójrzmy choćby na Berlin. Są stałe punkty programu - gmach Reichstagu, Brama Brandenburska, Wieża Telewizyjna na Alexanderplatz, ale są też między innymi warsztaty artystyczne w La Bastellerie, propozycja wypożyczenia kajaka na szlaku wodnym, zaproszenie do zabawy w MACHmit!, wycieczki żółtym autobusem nr 100 i zjedzenia (wiadomo!) currywursta. Fajnie! Ciekawie! Zachęcająco! Nic tylko się pakować :) PS Na każdej rozkładówce jest też zabawa w szukanie. Na przykład na warszawskich stronach trzeba znaleźć pięć wiewiórek, rozkładówka berlińska ukrywa pięć pączków, itd. :)
Zobacz też