ver: 0.33

Dziewczyna z pociągu

(okładka miękka)

Autor:
(101)
  • Czytaj fragmentFragment
Bestseller
32,90 zł
26,21 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (50)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 4
18.06.2017
Emilia Kozłowska
Ogólnie nieźle się czytało, chociaż trochę byłam zawiedziona - za szybko "poznałam" zakończenie
  • 5
15.06.2017
mamona4
Ksiązkę czytałam jednym tchem - naprawdę polecam! Zakończenie mnie zaskoczyło!
  • 5
15.06.2017
kate84
Przeczytałam ją w jedno popołudnie.Książka do ostatniej strony trzyma w napięciu.Polecam
  • 4
29.05.2017
katherine_parker
Główną bohaterką powieści Pauli Hawkins jest niejaka Rachel - kobieta, która (powiedzmy to szczerze) stoczyła się na marines społeczny. Dotychczas jej życie było po prostu w porządku - może nie jakoś wielce fascynujące, ale miała to, na czym jej najbardziej zależało. U boku swojego męża Toma czuła się jak ktoś wyjątkowy i szczęśliwy - do czasu, gdy Rachel i Tom zapragnęli powiększyć rodzinę. Kobieta niestety nie mogła zajść w ciążę, a to doprowadzało ją do głębokiej rozpaczy. Gdy zabieg zapłodnienia in vitro okazał się nieudany, a na kolejny nie starczyło im pieniędzy, Rachel zaczęła pić. To właśnie wtedy miał miejsce początek końca - Rachel staczała się coraz bardziej, przez spożywany alkohol zapominała, jakie kłótnie wywoływała przy Tomie i do czego one doprowadzały. W końcu kobieta odkryła, że jej mąż ma potajemnie romans i bardzo szybko się rozstali - Tom założył całkiem nową i szczęśliwą rodzinę, a Rachel staczała się coraz bardziej i bardziej. Nic więc dziwnego, że gdy doszło do zaginięcia Meghan, a Rachel chciała pomóc w jej odnalezieniu, nikt tak na prawdę nie brał tego, co mówiła na prawdę. Większą część historii poznajemy właśnie za pośrednictwem Rachel i myślę, że śmiało można powiedzieć, że to ona jest główną bohaterką utworu. Książkę z jej perspektywy czytało mi się bardzo dobrze - autorka przedstawiła po prostu, jak wyglądałaby taka sytuacja z perspektywy zwyczajnej osoby. Ciekawie czytało mi się o tym, gdy kobieta idealizowała życie Jasona i Jess (czyli prawidłowo Scotta i Meghan) - wymyśliła sobie ona tak na prawdę idealną historię którą obserwowała każdego dnia, podczas jazdy do Londynu. Spodobało mi się to, jak autorka ukazała, że choć czasem niektóre rzeczy czy sytuacje mogą wydawać się nam perfekcyjne, gdy jesteśmy tylko obserwatorami, to tak na prawdę ta perfekcja nie istnieje - zwyczajnie my czasem nie dostrzegamy tych wad. Gdy czytałam Dziewczynę z pociągu i coraz bardziej poznawałam każdego z kolejnych bohaterów, wszystkich podejrzewałam o to, co spotkało Meghan. Wydawało mi się, że każdy z nich ma coś wspólnego z zaginięciem kobiety i każdy po części się do tego przyczynił. Jeśli jestem już przy wątku Meghan, jak i samego jej zaginięcia, myślę, że autorka bardzo dobrze ten pomysł wykreowała i dodatkowo świetnie go zaprezentowała. Wszystko było tu dla mnie spójne, nieprzesadzone i przede wszystkim prawdziwe. Zagłębiając się w tej historii nie miałam wrażenia, że jest to sytuacja, która w prawdziwym życiu nie miałabym miejsca. Wręcz przeciwnie - takie coś mogłoby spotkać tak na prawdę każdego z nas. Spodobało mi się też, że w książce znalazły się rozdziały, w których poznawaliśmy nieznaną Rachel przeszłość, która dotyczyła właśnie Meghan oraz jej zniknięcia. Choć stopniowo autorka zaczęła nam wszystko wyjaśniać, to jednak tak na prawdę do samego końca starała się ukryć tą całą tajemnicę tak, abyśmy za wcześnie nie domyślili się, co tak na prawdę się tam wydarzyło. Ja jestem z tego jak najbardziej zadowolona, gdyż podczas odkrywania tego wszystkiego bawiłaś się świetnie. Bardzo spodobał mi się styl pisarski Pauli Hawkins. Jest on zdecydowanie specyficzny i wielu z początku może sprawić troszkę kłopotu (tak było na przykład w moim przypadku), jednakże nie ma się o co martwić, gdyż bardzo szybko idzie się do tego przyzwyczaić i dalej czyta się już niesamowicie. Autorka nie stosuje tutaj żadnych zbędnych i nudnych fragmentów, które mogłyby zniechęcić czytelnika do dalszego czytania, ale też jak wspomniałam nie wyjaśnia od razy wszystkiego. Stopniowo ujawnia wszystkie tajemnice, dając jednocześnie czytelnikowi możliwość samemu rozwikłania zagadki zniknięcia Meghan, przez co po prostu nie można oderwać się od lektury. Mnie Paula Hawkins po prostu oczarowała i coś mi mówi, że stanę się wielką fanką twórczości tej pani. Myślę więc, że o Dziewczynie z pociągu nie idzie wypowiadać się inaczej, niż w samych superlatywach. Jak dla mnie książka nie ma żadnych wad, tylko właśnie mnóstwo zalet. Cały czas trzyma w napięciu, sprawia, że nie można się od niej oderwać, a na koniec ujawnia swoje niesamowite zakończenie, które z pewnością zaskoczy niejednego. Ja czytając musiałam cały czas ze sobą walczyć, aby w pewnym momencie nie włączyć sobie ekranizacji książki, gdyż już bardzo chciałam zobaczyć całą tą historię na ekranie. Ciekawi mnie, czy twórcom filmu udało się przenieść genialność tej książki na duży ekran i jak spisali się aktorzy którzy wydają się być na prawdę dobrze obsadzeni w swoich rolach. Mała rada dla tych, którzy jeszcze nie czytali tej książki, ani nie poznali filmu - nie oglądajcie zwiastuna, gdyż za wiele on zdradza i już na początku książki przez to możecie zorientować się, o co w całej tej historii chodzi. Także już słowem podsumowania - polecam i to bardzo!
  • 5
19.05.2017
Super 👌
Emilia Za
Bardzo mi się podoba :) 😊
10.05.2017
Must have
agusia9947@gmail.com
Powieść Pauli Hawkins świetnie wpisuje się w konwencję thrillera. Początek jest niewinny i spokojny, bliżej poznajemy jedną z głównych bohaterek, tytułową dziewczynę z pociągu. Potem jednak wszystko się komplikuje. Cała magia tej historii tkwi w tym, że podejrzenia przechodzą z jednego bohatera na drugiego, wywołując u czytelnika mieszaninę ekscytacji i słodkiej irytacji. Gdzieś wśród rzędu pięknych domów i idealnie wypielęgnowanych trawników skrywa się bestia w ludzkiej skórze, a my, wodzeni przez autorkę, nie możemy odkryć jej tożsamości. Przez to „Dziewczyny z pociągu” nie da się zwyczajnie czytać na raty, dlatego siadając do lektury warto zorganizować sobie więcej czasu.
  • 1
04.05.2017
spodziewalam sie wiecej
Karolina pawlik
No cóż...po takich kampaniach reklamowych spodziewałam się więcej...duzoo więcej...jeszcze nie miałam okazji tak się umeczyc z żadną książka jak z tą...ba!przy żadnej jeszcze nie usnelam,przy tej niestety nie raz... dla mnie nudna,i taka nijaka...są dużo lepsze pozycję po które warto sięgnąć...nie polecam
  • 1
10.04.2017
cough
Dziewczyna z Pociągu to podobno jakiś fenomen (tylko w liczbach)... postanowiłem to sprawdzić, miałem przez chwilę w ręku wersję z gazety Fakt (nie wiem czym się różni od oryginału i nie CHCE JUŻ tego porównywać). Okładka prawie taka sama, tylko żółte kółeczko "krzyczy" jaka to niska cena i to nie jest w cale naklejka - nie dopuszczalne, zepsuli okładkę, oprócz tego logo gazety oraz cytat Kinga. W środku zwróciłem uwagę że to Facet przetłumaczył a S.King to czytał, więc nie będzie wstydu, spróbować czytać coś co raczej jest dla kobiet. A jako że kobietą nie jestem,. nie podobało mi się wcale ! Nawet nie dokończyłem, przez ponad 30 stron męczyły mnie opisy dnia trybu życia i zajęcia głównej bohaterki opisanej z pierwszej osoby, czyli przez ponad 30 stron zero dialogu. A to dialog przecież tworzy klimat i napięcie. Spojler na 37 stronie już główna postać coś odkrywa to chyba zdrada.. tematy zdrad, no tak typowy temat w książkach dla kobiet.. jak może się im to podobać.. no może nie w tym stylu/wydaniu.. dlaczego Autorka książki zaczyna od nudy i zębnych szczegółów i faktów ? Zero akcji powrót do domu, zasypianie po winie ehm. Z trailera ekranizacji dowiedziałem się że chodziło o morderstwo...ciekawe ile musiałbym przeczytać kartek by dojść do tej zwrotnej chwili, aż zacznie się coś dziać. Start historii zupełnie odpycha, mnie nawet nie pozwala iść/ czytać dalej (przez ogólną nudę) dla mnie musi się coś dziać od początku Chciałbym przestrzec inne osoby do które jeszcze nie czytały przed zakupem, wybierzcie coś innego. Ocena: 1 bo zera się nie da cytat Stephen King : "Really great suspense novel. Kept me up most of the night. The alcoholic narrator is dead perfect". Ekranizacja na pewno więcej pokaże, to pusty marketing, naciągane wszystko. Uważajcie
  • 3
09.04.2017
tygrysica
Sięgając po „Dziewczynę z pociągu” nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Szumne kampanie reklamowe i masa pozytywnych komentarzy wbrew pozorom wcale mnie nie zachęcały do jej przeczytania. Można by rzec nawet, że było wręcz odwrotnie, bo przecież na tych hucznie polecanych bestsellerach już nie raz się zawiodłam. W końcu jednak się przełamałam i postanowiłam ją przeczytać. Czy to była dobra decyzja? Szczerze powiedziawszy nie wiem, bo kiedy miałabym ocenić „Dziewczynę z pociągu” tylko ze względu na bohaterów to zdecydowanie powiedziałabym tej książce trzy razy „nie” i zapomniała o niej czym prędzej. Dlaczego? Ponieważ dawno nie spotkałam się tak z nijakimi oraz irytującymi postaciami. Ba! Nawet nie jestem pewna czy w ogóle mi się to zdarzyło! Tymczasem tutaj od początku miałam ogromną ochotę udusić główną bohaterkę, która była dla mnie po prostu żałosna. Jeśli jednak miałabym tą książkę ocenić pod względem samej akcji to moja ocena byłaby już lepsza, gdyż była nawet ciekawa i rozwijała się w sposób dość dynamiczny. Widać było, że Paula Hawkins miała fajny pomysł na fabułę, choć wykonanie pozostawiło wiele do życzenia. "Dziewczyna z pociągu” to jedna z tych książek, której zadaniem jest umilić czas czytelnikowi, choć po przeczytaniu szybko się o niej zapomina. Aleksandra
  • 3
15.03.2017
może być
gosia125
Dobra ale zgadzam się z poniższymi opiniami, iż są lepsze pozycje książkowe. Z reguły to co jest nadmiernie reklamowane w istocie nie zasługuje na taki rozgłos. Polecam książkę, można sobie przed snem poczytać, jeśli jednak ktoś oczekuje dreszczyku emocji i akcji trzymającej w napięciu to nie ta lektura ;) Autorka całą uwagę poświęciła psychologizacji postaci a nie samej fabule, takie odnoszę wrażenie. Tak więc wyszedł z tego dobry dramat, trochę naciągany ale całkiem ciekawy i przystępnie napisany :)
  • 1
13.03.2017
Nudna
Julian
Nudna
  • 3
02.02.2017
Bardziej dla kobiet
bookmaster
Całkiem dobry kryminał, ale bez przesady. Nie rozumiem tego szału na całym świecie. Czytałem lepsze
  • 4
25.01.2017
Dobra książka
Paulina Nowacka-Weglowska
Początek szedł mi kiepsko. Nie mogłam się wciągnąć :) Jednak później nie było siły , która mogła mnie od niej oderwać :D
  • 4
22.01.2017
Świetna książka
Dorota
Super zakupilam ją po namowie sprzedawczyni. Gorąco polecam szybko się czyta. Napisana prostym językiem. Po przeczytaniu jej nie żałuję zakupu.
22.01.2017
super książka
anulka17
świetna książka, przeczytałam jednych tchem, nie mogłam się od niej oderwać ;) polecam
16.01.2017
Kiepskie
karolina r
Żadna rewelacja....książka o wynurzeniach kobiety z problemem alkoholowym... do thrillera dużo brakuje. NIE POLECAM
  • 4
12.01.2017
Dobra, ale bez przesady
Czytacz65
Książka dobra, szybko się czyta, ale faceta może znużyć. Raczej dla kobiet. Rozwiązanie zagadki od pewnego momentu przewidywalne. Nie rozumiem tego szumu wokół powieści, bo są na rynku setki lepszych
  • 3
10.01.2017
Dobra
anna bocian
Książka wciąga,szybko się ją czyta,bo przebieg zdarzeń opowiadają trzy kobiety,każda ze swojej perspektywy.Wątpię jednak czy ta historia zapada głęboko w pamięć-kryminał jak kryminał.
09.01.2017
wg mnie przereklamowana
Adam Furlepa
dobrnąłem do połowy książki, strasznie się umęczyłem.
  • 3
08.01.2017
W formie audio debiut pani Hawkins naprawdę nabiera sensu...
Mozaika Literacka
Codzienna podróż pociągiem jest niebywałą okazją do nadrabiania zaległości. Studenci, często z notatkami w dłoniach, powtarzają sobie materiał do zbliżającego się zaliczenia, pracownicy przygotowują się do kolejnego dnia w pracy lub zażywają relaksu przy ulubionej lekturze, a jeszcze inni, ślepo wpatrzeni we własne smartfony, nadrabiają mniej lub bardziej wirtualne znajomości. Nie wszyscy jednak wykorzystują ten monotonny fragment dnia do zajęcia się własnymi sprawami, w zamian obierając na cel sprawy cudze. Każdy najmniejszy gest i każde niecodzienne zachowanie nie ujdzie ich uwadze. Tacy pasażerowie obserwują bowiem otoczenie i swoje spostrzeżenia zapisują głęboko w pamięci, aby później poddać je szerokim rozważaniom. Tak pozornie niewinne obserwacje prowadzi także główna bohaterka Dziewczyny z pociągu, którą Paula Hawkins ubiera w iście tajemniczą postać.

Każdy dzień Rachel wygląda podobnie. Rano wsiada do tego samego pociągu, aby dojechać do pracy w Londynie. Pociąg każdorazowo czeka chwilę przed tym samym semaforem, co zachęca kobietę do prowadzenia stałych obserwacji. Domy stojące naprzeciwko są jej dobrze znane, w szczególności jeden, na który spogląda najchętniej. Rachel jest przekonana, że dokładnie zna zwyczaje pary mieszkającej pod tym adresem i dla potrzeb własnej wyobraźni nadaje tej dwójce własne imiona. Kobieta z każdym dniem utwierdza się w przekonaniu, że życie mieszkańców tego domu jest właśnie takie, o jakim sama zawsze marzyła. Perfekcyjne wyobrażenia przerywa jedno spojrzenie z okien pociągu. Rachel zauważa coś, co zmienia dotychczasową perfekcję w wizerunku mieszkańców i każe jej wejść z własnymi butami w ich realne życie. Skrywane tajemnice powoli wychodzą na światło dzienne, nie pozostawiając na nikim suchej nitki… Kim tak naprawdę jest dziewczyna z pociągu?

Paula Hawkins dzieli pierwszoosobową narrację między trzy kobiece bohaterki, czym momentalnie wprawia odbiorcę w nastrój wyczekiwania. Nic nie jest tu bowiem podane na tacy i zwyczajnie trzeba wyczekać chwili, aż któraś z bohaterek podzieli się swoją wiedzą i tym samym zedrze z historii rąbek kolejnej tajemnicy. Sumiennie dawkowane informacje sprawiają, że akcja rozwija się mozolnie, ale nie ma wątpliwości, że jest to zabieg celowy. Autorce zależy bowiem na tym, aby czytelnik dosłownie zamieszkał w umyśle głównej bohaterki i zrozumiał tok jej rozumowania. Myśli kobiety dyktują zatem kierunek całej historii, ale łatwo dostrzec, że nie wszystkie z wyobrażeń mają realne podłoże. W ten nietypowy sposób Hawkins zaprasza odbiorcę do psychologicznej gry myśli, w której rzeczywistość nieprzerwanie miesza się z fałszywymi obrazami. Napięcie zaczyna rosnąć, lecz za ten element odpowiada nie tylko kreacja samej fabuły, ale też znakomity głos Karoliny Gruszki, dzięki której powieść nabiera zauważalnie większych rozmiarów. Odpowiednia intonacja, celowo zastosowane szepty i tak właściwa w wielu fragmentach cisza sprawiają, że to wersja audio okazuje się największym wabikiem na interesanta.

Cała recenzja na stronie: http://www.mozaikaliteracka.pl/2017/01/dziewczyna-z-pociagu-paula-hawkins.html
06.01.2017
DZIEWCZYNA Z POCIĄGU
Piotr Kiedrzyn
Tak beznadziejnej i pokręconej książki dawno nie czytałam, nie do przejścia przereklamowana
  • 5
29.12.2016
Dziewczyna z pociagu
monika węgrzecka
Książka SUUUPER w porównaniu z filmem... naprawdę wciąga nie mogłam sie od niej oderwać :-)
  • 2
22.12.2016
2/5
w-mary
Szczerze powiedziawszy jestem zawiedziona. Książka zaczyna się naprawdę rewelacyjnie i dobrze się ją czyta. Natomiast z takim świetnym opisem psychologii bohaterów, a szczególnie głównej postaci, można było zrobić znacznie więcej i bardzo na to liczyłam... I się przeliczyłam. Dość szybko wiadomo o co chodzi. Przebieg akcji był łatwy do przewidzenia. Liczyłam jeszcze na jakiś zwrot w ostatnim momencie, ale się nie doczekałam.
  • 2
22.12.2016
2/5
w-mary
Szczerze powiedziawszy jestem zawiedziona. Książka zaczyna się naprawdę rewelacyjnie i dobrze się ją czyta. Natomiast z takim świetnym opisem psychologii bohaterów, a szczególnie głównej postaci, można było zrobić znacznie więcej i bardzo na to liczyłam... I się przeliczyłam. Dość szybko wiadomo o co chodzi. Przebieg akcji był łatwy do przewidzenia. Liczyłam jeszcze na jakiś zwrot w ostatnim momencie, ale się nie doczekałam.
  • 5
21.12.2016
Dziewczyna z pociągu
Katarzyna Bustrycka
Porywająca historia od której czytania nie można się oderwać. Naprawdę świetnie napisana. Gorąco polecam.
  • 5
20.12.2016
5/5
nwohogan@wp.pl
rewelacja :) bardzo polecam książkę :)
  • 5
15.12.2016
Dla mnie super
Anna Jaworska
Ciekawie czyta ją się w pociągu. Moja towarzyszka w ostatnich dwóch tygodniach. Świetnia analiza bohaterów. Trzyma w niepewności do ostatnich stron.
  • 5
14.12.2016
Super książka!
Ewa Borowska
Bardzo szybko się czyta, extra. POLECAM!
  • 2
14.12.2016
Słaba, przereklamowana
lapsoft
Czytałem dziesiątki lepszych! Stanowczo przereklamowana. Koniec dosyć zaskakujący, ale czyta się ciężko.
  • 5
12.12.2016
Polecam!!
Paulina Łotocka
Jakdlamniesuper bardzowciagajacaciekawezakonczenie
  • 1
10.12.2016
.
garbnik
Książka zapowiadała się niesamowicie więc natychmiast ją kupiłam. Oczywiście nie żałuję, że ją przeczytałam. Przynajmniej mogę wyrazić swoją opinię. Moim zdaniem książka była przereklamowana, przewidywalna i momentami nudna.
  • 5
09.12.2016
Super
paulina257@interia.eu
Polecam!!! Ciekawa, wciągająca i zaskakująca.
08.12.2016
Dziewczyna z pociagu
Mateusz
Świetna książka! Pewnie większość tak zaczyna ale poprostu musialem to napisać. Trzyma w napięciu do ostatnich chwil. Cudowna książka na zimowe wieczory zasniecie przy niej jest niemożliwe.
08.12.2016
Dziewczyna z pociągu - Hawkins Paula Dziewczyna z pociągu Hawkins Paula
Urszula Żelichowska
książka wciągnęła mnie i trzymała w napięciu tak samo jak film. polecam
  • 5
07.12.2016
Świetna
akedzierska01
Świetna książka przeczytałam jednego wieczoru. polecam
  • 5
06.12.2016
Dziewczyna z pociągu
Monika Rosa
Super książka, błyskawicznie się czyta, czas mija w mgnieniu oku, sięgnij po nią, a sam się przekonasz, POLECAM
  • 3
05.12.2016
dobra, ale...
Karina Gałązka
Książkę czyta się dobrze, szybko. Akcja jest ciekawa, wciągająca, spójna, dynamiczna, ale... zakończenie mnie nie zaskoczyło. Jak dla mnie - zabrakło zaskoczenia
  • 3
05.12.2016
Byłam negatywnie zaskoczona
Blanka Szczepanek
Kupiłam ją ze względu na powszechny zachwyt. W książce było tyle emocji jak przy zbieraniu grzybów (nuda). Po około 50 stronach czytałam ją na "siłę". Moim zdaniem książka jest przereklamowana.
  • 5
05.12.2016
Dziewczyna z pociagu
Karolina Fedyna
Ksiazka przeczytana jednym tchem.Bardzo lekko sie czyta.Ciekawa.Polecam
03.12.2016
Dziewczyna z pociągu
Monika Mróz
Dobra książka - czyta się ją jednym tchem, ale pod koniec zaczełam się już domyślać kto ...
  • 1
03.12.2016
Jedzie pociąg z daleka...
Łukasz Budzyński
Powiedzieć że przereklamowana to nic nie powiedzieć...
  • 2
02.12.2016
dziewczyna z pociągu
kamila.kurpiel3@gmail.com
kupiłam zaciekawiona wielka popularnością. zawiodłam się, nie wciągnęła mnie, czytałam tak na prawdę na siłę żeby skończyć bo nie umiem odłożyć książki na półkę nie przeczytawszy do końca. Dobrze że mogę teraz sięgnąć po jakiś wciągający kryminał
  • 5
30.11.2016
super!
xxaniusia18xx@wp.pl
Kupilam ksiazke mimo negatywnych komentarzy i nie jestem zawiedziona. Mi sie bardzo podobala. Wciagajaca, czyta sie i czyta , bo jest ta ciekawosc co dalej. Zaskakujace zaskoczenie. Ja ja pochlonelam blyskawicznie. Nie zaluje zakupu. Polecam!
  • 1
29.11.2016
dziewczyna z pociągu
Katarzyna Kasprzak
sięgnęłam po tą książkę kiedy przeczytałam bardzo pozytywne opinie na jej temat. niestety książka ta ma bardzo dobry marketing ale nic poza tym. nie wciągnęła mnie, ciężko się ją czytało i ogólnie spodziewałam się dużo więcej po książce polecane przez Stephena Kinga
  • 2
24.11.2016
MP_qqq@o2.pl
ythmxulk,
  • 2
24.11.2016
MP_qqq@o2.pl
gtugkucu
23.11.2016
Dziewczyna z pociągu
Beata Gronczewska
Wzięłam ze sobą na 2-dniową podróż. Czyta się fantastycznie do ostatniej strony, a zakończenie...zaskakuje. Zdecydowanie polecam:)
16.11.2016
super!
dianna
O dziewczyninę z pociągu dowiedziałam się od mojej koleżanki z pracy. Przez trzy dni przychodziła z podkrążonymi oczami - jednocześnie wzdychając z zadowolenia i stwierdzając, że tak dobrego kryminału w życiu nie czytała. Teraz, kiedy sama przeczytałam (i tez miałam na pewno podkrążone oczy, ale tego nie widziałam, byłam zbyt zajęta historią opowiadaną przez autorkę). Już dawno nie miałam w ręku czegoś, co by tak krańcowo wyłączyło mnie z rzeczywistości. Świetnie się czyta, od razu widać tak zwane lekkie pióro. Czytelnik wpada w wymyślony świat i wydostaje się z niego dopiero po ostatniej stronie. Super. Super. Super.
  • 5
15.11.2016
Dziewczyna z pociągu
agusienka.15@gmail.com
ciekawa,fascynująca, trzymająca w napięciu z zaskakującym zakończeniem. Gorąco polecam.
  • 2
07.11.2016
Nie polecam
Agata
Kupiłam tą książkę zachęcona trailerami filmu, opinią Kinga. Zlekceważyłam negatywne opinie zwykłych czytelników uważając ich za jakieś marudy, którym nic nie pasuje. Jednak z żalem stwierdzam, że książka jest słaba. W ogóle nie wciąga, w ogóle nie trzyma w napięciu. Zainteresowała mnie od strony 277, bo już byłam ciekawa finału ... Książkę można streścić jednym zdaniem: Pijana alkoholiczka jeździ pociągiem i próbuje sobie przypomnieć czy coś widziała czy nie widziała. NUDA!!!
Zobacz też