ver: 0.33

Komisarz Forst. Tom 1. Ekspozycja

(okładka miękka)

Autor:
(69)
  • Czytaj fragmentFragment
36,90 zł
31,49 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (50)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 3
24.05.2017
Dariusz Fornal
Książka Remigiusza Mroza zawiera wszystko to, co powinno cechować dobry kryminał. Jest tajemnica, dynamika, wyraziści bohaterowie, zaskakujące zwroty akcji i finał, którego nikt się nie spodziewa. Wciąga i uzależnia. Polecam!
  • 5
13.05.2017
beautifulmess
"Ekspozycja" oczekiwała swojej kolei na mojej półce przez bardzo, bardzo długo. Jednak kiedy tylko trafiła w moje ręce, nie opuściła ich do chwili, w której ze zdziwieniem stwierdziłam, że skończyłam czytać ostatnią stronę. Tempo książki zwalnia tylko chwilami i na chwilę. Ze strony na stronę coraz bardziej zadziwia nie tylko pomysłowość komisarza Forsta, ale także jego wytrzymałość i sarkazm. Wszystkie pozytywy tej pozycji potęguje fakt, że jest to praca polskiego autora. W życiu bym nie pomyślała, że jakikolwiek polak będzie w stanie mnie tak bardzo zachęcić do swojej twórczości. Gromkie brawa dla pana Remigiusza!
  • 5
26.03.2017
Dominika Dolecka
Po tym, co pan Remigiusz zafundował mi podczas czytania Ekspozycji, normalnie powinnam go znienawidzić, ale stało się tak, że kocham go jeszcze bardziej. Dawno nie czytałam tak dobrego, napakowanego emocjami kryminału, który zrobiłby na mnie takie wrażenie. Dostałam tu wszystko, czego oczekuję od tego typu książek - akcję, tajemnicę, śledztwo, trochę brutalności, a przede wszystkim zakończenie, które wbiło mnie w fotel. Jestem świeżo po skończeniu lektury i wciąż nie mogę uwierzyć w to, co stało się dosłownie na ostatniej stronie powieści. Jednym słowem, jestem zachwycona. Wszystko zaczęło się od tego, że na szczycie Giewontu znaleziono trupa przywiązanego do krzyża. Morderca w sposób okrutny pozbawił życia mężczyznę, nie pozostawiając przy tym praktycznie żadnych śladów. Sprawą zająć się ma jeden z najlepszych policjantów - Wiktor Forst. Jednak dziwnym zbiegiem okoliczności stróż prawa zostaje odsunięty od sprawy, a jego późniejsze poczynania wprowadzają go w jeszcze większe kłopoty. Przy tym towarzyszy mu dziennikarka Olga Szrebska - razem tworzą drużynę samozwańczych detektywów. I tutaj zaczynają się tajemnice, komplikacje, coraz niebezpieczniejsze przygody. Morderca wodzi ich za nos, utrudniając jego identyfikację. Kto się nim okaże i jak skończy się całe śledztwo? Koniecznie musicie się przekonać. Akcja pędzi praktycznie przez całą książkę, nie pozwalając czytelnikowi na chociażby chwilę nudy. Z każdą stroną poznajemy coraz to nowe tajemnice, intrygi, odkrycia, okrutne zbrodnie. Autor wciąga nas w świat pełen niejasności, które chcemy rozwiązać wraz z głównymi bohaterami. Nie brak tu również dobrego poczucia humoru, tak charakterystycznego dla pana Remigiusza. Wszystko to wraz z zakończeniem, którego w żaden sposób nie można przewidzieć, daje nam świetny kryminał, który zawiera w sobie wszystko, czego oczekuje się od tego gatunku. O ile w serii o Chyłce nie za bardzo polubiłam główną bohaterkę, tutaj sytuacja przedstawia się odwrotnie. Wiktor Forst zyskał moją sympatię, tak samo jak jego towarzyszka, Olga. Obydwoje są zdeterminowaniu i gotowi do działania, nie brakuje im również odwagi i tęgiego rozumu, czyli cech, które naprawdę cenie u kryminalnych bohaterów. Musieli wiele przejść podczas swojego tajnego śledztwa, robić rzeczy, które pozostawiły ślad w ich psychice, a jednak wciąż w większości pozostawali sobą. Na plus oceniam również ich świetne poczucie humoru i sarkastyczne teksty, od których nie mogli powstrzymać się nawet w sytuacjach zagrożenia. Wędrówkę z nimi przez kartki tej powieści zaliczam do naprawdę udanych. Tak jak już napisałam na początku, Ekspozycję zaliczam do jednych z lepszych książek w moim życiu i z wielką chęcią sięgnę po kolejny tom z tej serii. Tym bardziej po takim zakończeniu, jakie zafundował nam autor. Myślę, że większość z nas lubi, kiedy zakończenie jest nieprzewidywalne, zaskakujące, wbijające w fotel z niedowierzania. W tym przypadku tak jest. Książkę polecam naprawdę gorąco, szczególnie dla osób, które lubują się w kryminałach, ale nie tylko. Dobra akcja, świetnie wykreowani bohaterowie i zaskakujące zakończenie tworzą spójną całość, której nie powinniśmy pominąć w naszej karierze czytelniczej.
  • 5
05.03.2017
Szereg wskazówek – Remigiusz Mróz „Ekspozycja”
Marionetka Literacka
Nigdy w życiu nie sądziłabym, że jakakolwiek powieść polskiego autora mnie zainteresuje. Postrzeganie polskiej literatury jako ciekawej, w moich oczach zanikło przez nudne i nieciekawe lektury omawiane w szkole. Założę się, że gdyby „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza, jak i inne powieści zaliczające się do kanonu tych ponadczasowych nie byłyby przymuszane do ich omawiania – z chęcią sięgnęłoby po nie więcej osób. Ja jednak zdecydowałam przełamać swoje postanowienia i sięgnęłam po powieść Remigiusza Mroza „Ekspozycja”. W powieści mamy do czynienia z niecieszącym się dobrą sławą komisarzem Wiktorem Forstem. Jest on postacią rzekłabym niezbyt przyjazną, choć momentami ukazującą postawę inną niż zawodową. Człowiek ten w obliczu nagłych, niewyjaśnionych zdarzeń, zmuszony jest robić rzeczy z zupełnie odwrotnej strony jego kariery. Ktoś tak dociekliwy, nieobliczalny i kąśliwy jak Wiktor wydaje się być idealnym kandydatem zarówno na stróża prawa jak i na kryminalistę. „Jego ojciec mawiał, że migrena jest jak piła łańcuchowa, która rżnie człowiekowi mózg tuż za oczami.” Śmiem twierdzić, że główny bohater tak traktuje swoje własne objawy, które często wpływają na skutki jego, bądź co bądź dorosłych decyzji. Wiktor Forst współpracuje wraz z dziennikarką, Olgą Szrebską. Kobietą silną, władającą kąśliwym językiem zarówno jak komisarz, ukazującą na każdym kroku dziennikarską postawę i odwagę, która niestety nie zawsze posiada korzystne skutki swoich decyzji. „W trakcie swojej pracy dziennikarskiej przekonała się, że najmocniejsze motywacje mieli ludzie kierujący się albo żądzą pieniędzy, albo potrzebą akceptacji Boga. Jedno i drugie było potężnym orężem zarówno dla szlachetnych, jak i niecnych zachowań.” Wiktor wraz z Olgą, starają się na własną rękę rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa popełnionego na Giewoncie. To właśnie tam odkryte zostają powieszone na krzyżu nagie zwłoki. Trop prowadzi do licznych zagadek z przeszłości, ukazując tym samym mroczne tajemnice, które jak się okazuje nie dotyczą tylko morderstwa popełnionego w Polsce, ale i dotyczą zarówno innych państw na świecie. Akcja powieści biegnie w zastraszającym tempie. Ze strony na stronę, z rozdziału na rozdział coraz bardziej wplątujemy się w szereg niewyjaśnionych zdarzeń, które staramy się rozwiązać wraz z komisarzem, jak i z dziennikarką. Książkę czyta się szybko, aż trudno się zorientować ile czasu nad nią spędziliśmy. Utwór należy do tych, przy których nie raz z naszych ust padną słowa typu: Cholera… A my wciąż będziemy zastanawiać się, jak to jest, że Ty wciąż jesteś cały komisarzu? Autor bardzo dobrze rozplanował wszystkie wydarzenia ukazane na łamach powieści. Wciąż staramy się uzyskać odpowiedź na pytania: Kto zabił? Jaki był tego wszystkiego cel? Kiedy się zaczęło i jak długo to potrwa? Pomimo tego, iż główny bohater ma trudny charakter i nie każdemu może on przypaść do gustu, ja z chęcią będę mu towarzyszyć, aż do końca. Powieść jest bardzo dynamiczna i zaskakująca, przez co chce się wciąż uczestniczyć w dalszych przygodach Wiktora Forsta. Ja mogę jedynie podziękować autorowi za tak wspaniałą powieść kryminalną.
02.03.2017
Ekspozycja
Michał Józefowski
Słaba ocena ... Najgorszy kryminał jaki czytałem...
  • 1
27.01.2017
Ekspozycja
Paweł
Książka , mówiąc oględnie, bardzo kiepska. Kryminały mają swoją konwencję, ale powinny zachowywać bodaj odrobinę prawdopodobieństwa.Zachowanie głównych bohaterów bezsensowne, niewytłumaczalne psychologicznie - kto wyjaśni, dlaczego bohaterowie ryzykują życiem ?. Komisarz Forst jest niezniszczalny - po wielokrotnym biciu do nieprzytomności, głodny i chory poruszając się kanałami w ciągu dwóch godzin pokonuje ' dobrze ponad 10 km'. Zęby odrastają mu w szybkim tempie - przy każdym laniu ogląda kilka wylatujących mu na ziemię a po kilku takich imprezach brakuje mu dwóch. Szef MSW organizuje wielką akcję, żeby bohaterowie mogli wyjechać na Białoruś. Służby białoruskie i rosyjskie to banda tępych sadystycznych troglodytów, które dzielny komisarz wystawia do wiatru ' siłą i godnością osobistą' . Amerykański pastor-profesor za najlepszy sposób zapobiegający upowszechnieniu swoich informacji uznał przekazanie ich... dziennikarce !. Dziennikarkę w tym celu wysyła do USA minister MSW, który najpierw chce wysłać ją rządowym samolotem (nie wie, że ten ma za mały zasięg) a potem boi się, że wynajmie ona drogi samochód powiększając w ten sposób dziurę budżetową. Podobnych 'kwiatków jest w książce mnóstwo. Prawdopodobieństwo wydarzeń zerowe. Czytuję dość często lepsze i gorsze kryminały, ale takiego gniota dawno nie czytałem. A właściwie dwóch, bo to na pewno pierwszy i ostatni kryminał tego autora, który przeczytałem
20.11.2016
Ekspozycja
Aneta Tomaszuk
Jak każda książka tego autora, bardzo wciągająca. Zaskakująca akcja, zagadka do rozwiązania.
  • 4
03.11.2016
Polskie realia, polska zbraodnia i polski policjant
struna
Polski kryminał z akcją w Tatrach. Oblicze polskiej zbrodni w oczach polskiego funkcjonariusza policji. Czyta się świetnie, akcja może przyciągnąć nawet ospałego czytelnika. Zaskakujący finał ktory ciągnie do II czesci. Książka w sam raz na jesienne wieczory
  • 3
20.10.2016
To nie Chyłka, ale warto
Dariusz Fornal
Pierwsza część trylogii o kryminalnych przygodach niepokornego komisarza Wiktora Forsta i dziennikarki Olgi Szrepskiej. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie, bo akcja pędzi w zawrotnym tempie, a bohaterowie spod Giewontu przenoszą się na Białoruś, by za chwilę znaleźć się w Rosji, czy na Ukrainie. Inteligentnie wplątane w akcję fakty związane z rzezią wołyńską, czy historią odkrycia zwojów z Qumran. Lektura idealna na jesienne wieczory. Polecam.
  • 3
18.10.2016
Nie tego sie spodziewałem.
Mateusz Marciniak
Książka daje generalnie podkład pod wydarzenia w kolejnych częściach, natomiast spodziewałem sie kryminału z akcja osadzona w Tatrach. Niestety górski klimat panuje tylko przez jakies 20 stron. Jak dla mnie przesadzona, w kilku miejscach autora mocno poniosła fantazja. Patrząc przez pryzmat trylogii cześć fabuły ma głębszy sens, jednak mysle ze możnaby odchudzić ta pozycje spokojnie o 100 stron bez żaden straty. W pewnym momencie spotykamy nagromadzenie tak rożnych wątków, ze autor bez problemu mógłby zrobić z ekspozycji trzy zupełnie rożne ksiazki o odmiennej tematyce. Ale czytało sie lekko.
  • 5
05.10.2016
.
Sylwka
Długo się opierałam przed sięgnięciem po książki Remigiusza Mroza. Jakoś ostatnio nie miałam szczęścia i te wszystkie mocno reklamowane pozycje, krzyczące z Instagrama czy tam Facebooka były dla mnie można powiedzieć ciężkostrawne. Postanowiłam się jednak przemóc. Przecież zła passa nie może trwać wiecznie. ;)
W ten sposób w moich rękach znalazła się Ekspozycja (Chyłka przegrała z Tatrami ;)).

Zaczęło się dość nieszablonowo. Na Giewoncie na krzyżu wiszą sobie nagusieńkie zwłoki mężczyzny. Wszystko wskazywałoby na samobójstwo, ale w tę wersję wydarzeń ciężko uwierzyć komisarzowi Forstowi. Bo gość niby sam wyszedł na górę, ukrył ubrania i do tego tuż przed śmiercią wepchnął sobie monetę w usta – ewidentnie coś tu śmierdzi. Nie byłoby jednak całej afery, gdyby Forst nie podpadł przełożonym. Wypowiada o jedno zdanie za dużo przed kamerą i za chwilę nie tylko jest odsunięty od sprawy, ale jeszcze do tego zostaje zawieszony w czynnościach.

Jak nie trudno od początku zauważyć, komisarz to taki „typ niepokorny”. Postanawia więc prowadzić śledztwo na własną rękę, kolaborując ze znaną dziennikarką NSI Olgą Szrebską. W tym momencie zaczyna się impreza. Pościgi, agenci bezpieczeństwa, polityczne rozgrywki, nielegalne przekraczanie granicy i takie tam inne „zabawy”. ;)

Dynamiczna akcja i wylewająca się za ekrany czytnika intryga – to było coś. Choć muszę przyznać, że czasem miałam wrażenie, że autor przez ten natłok pomysłów i przyspieszenie akcji, sam gubi się we własnych myślach, a niektóre wątki traktuje mocno po macoszemu.

Jakby spojrzeć jednak na całość książki to mogę powiedzieć, że mi się podobała i czytało się ją naprawdę dobrze. Są zagadki – nawet historyczne, humor lekko wisielczy, sporo ironii i niewybredne komentarze po których można parsknąć śmiechem. Do tego dochodzi postać głównego bohatera – kiepskiego amanta i „strażnika Zakopanego” w jednym. No i oczywiście clue całej historii – zakończenie. Po nim od razu chce się więcej (ps. kolejny, który naczytał się za dużo George R.R. Martin. ;) ).

Więc jeżeli macie ochotę poszwendać się trochę po kryminale w rodzinnym klimacie, to Ekspozycja będzie się do tego nadawała idealnie. Polecam i zabieram się za kolejną odsłonę przygód komisarza Forsta – Przewieszenie.
09.09.2016
Ekspozycja
Tomasz Jabłoński
Remigiusz Mróz to jeden z najlepszych przykładów potwierdzających znane powiedzenie "Cudze chwalicie, swego nie znacie". Co nam po skandynawskich kryminałach, chwalonych na całym świecie, skoro mamy swojego polskiego Mroza? Mróz poczynił powieść na skalę światową - umiejętnie wciąga czytelnika w swoją powieść, sprawiając, że wszystkie szare komórki pracują na pełnych obrotach. Kto zabił, dokąd doprowadzi tajne śledztwo Forsta i dziennikarki Szrebskiej? Z każdą kolejną stroną zamiast odnajdywać odpowiedzi, rodzi się coraz więcej pytań. Mistrzowski klimat, napięcie do ostatniej strony, pełno barwni bohaterowie. Polecam!
01.09.2016
Przewieszenie i trawers to wszystko należy przeczytać jest to bowiem wg mnie trylogia.
Henryka Sobiech
Super książki ich się nie czyta a połyka .Super!!!!!!!!! HS
  • 5
23.08.2016
Małgorzata
Małgorzata Różańska
Polecam w ciemno całą serię (Trawers + Ekspozycja +Przewieszenie). Książki czytasz jedną za drugą.
  • 5
22.08.2016
Forst to taki polski James Bond ;)
Anna Jędrzejewska
Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Ekspozycja
Ilość stron: 474
Wydawnictwo: Filia
Cena: 36,90 zł

"- Ktoś go rozpoznał? - zapytała z uśmiechem Szrebska.
- Jeśli liczba lajków pod odpowiedzią świadczy o jej prawdziwości, to jest to nie kto inny jak Nergal ćwiczący przed następnym koncertem."

O matko i córko. Długo wyczekiwałam na ten tytuł od czasu gdy dowiedziałam się, że Mróz ponownie zachwyci nas swoim talentem. Jednak szanowny Remigiuszu dostaniesz ode mnie pstryczka w ucho za to co zrobiłeś, ale o tym powiem później.

"Ekspozycja" to pierwszy tom przygód z komisarzem Wiktorem Forstem (którego ja usilnie nazywałam Frostem, nie wiem czy to było specjalnie czy po prostu ja jestem głupia). Autor książki rzuca bohaterowi nie lada wyzwanie. Ma on rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci dokonanej na Giewoncie, jednak nie daje mu się długo nacieszyć chwilą, gdyż z niewyjaśnionych przyczyn nasz bohater zostaje odsunięty od sprawy w trybie natychmiastowym. Jednak Forst nie pozwala na to i zamierza znaleźć sprawcę na własną rękę. Pomaga mu w tym Olga Szrebska, dziennikarka telewizyjna. W trakcie szukania i rozwiązywania zagadki kolejni ludzie umierają z ręki tego samego sprawcy. Sprawa staje się coraz bardziej zawiła. Gdzie poszlaki ich doprowadzą? Czy złapią tego, kto dokonuje tych strasznych morderstw?

Bohaterowie trylogii (jak to bywa u Mroza) są barwni i kolorowi, a przede wszystkim nowocześni. Oczywiście Szrebska i Forst różnią się od siebie, jednak chcą znaleźć sprawcę. Poszlaki prowadzą dosłownie wszędzie i jednocześnie nigdzie. Jedynym dowodem na to, że nie są to samobójstwa są monety z początku naszych czasów i zawsze jest ona wyjmowana z ust ofiary. Dziwne, ale jednocześnie cholernie intrygujące.

Oj Mrozie, Mrozie coś ty narobił? Mam tylko ogromną nadzieję, że końcówka to taki mały sierpniowy Prima Aprilis. Jeśli jednak to prawda to boje się pomyśleć co będzie dalej. Tak właśnie za końcówkę dostaniesz pstryczek w ucho :P

Od "Ekspozycji" nie potrafiłam się oderwać. Czytałam, czytałam i czytałam. Pragnęłam dowiedzieć się kto zabija, z jakich pobudek i dlaczego. A końcówka jak już mówiłam wyżej ROZWALA i nasuwa się pytanie: KIEDY 2 TOM?! :)

Jeśli jeszcze nie spotkaliście się z twórczością Mroza to zachęcam was. Ruszy was totalnie i nie będziecie w stanie się oderwać od książek Mroza. Gorąco wam ją polecam i polecam wam zapamiętać imię i nazwisko autora, gdyż macie państwo przed sobą polskiego Stephena Kinga.
  • 5
22.08.2016
Nauka w bardzo przyjemny sposób :)
Anna Jędrzejewska
To moje drugie spotkanie z magazynem z serii English Matters i nie żałuje. Za cenę 11,50 zł jest to ogromna wiedza, którą można w bardzo łatwy sposób przyswoić. Dzięki słówkom, a także nagraniom MP3, które są dostępne na stronie można wiele wywnioskować. Można zapamiętać wymowę oraz sposób akcentowania danego wyrazu.

Zapraszam! :)
http://swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com/2016/08/02-english-matters-wydanie-specjalne.html
  • 5
20.07.2016
Ekspozycja
Mea Culpa
Wiktor Forst jest komisarzem, który nie może poszczycić się dobrą opinią. Kiedy dochodzi do morderstwa na Giewoncie zaczynają się komplikacje. Ktoś próbuje zatrzeć ślady, kompikując śledztwo i zawieszając wszystkich dobrych pracowników, by na stanowiska usadzić swoich ludzi. Wtedy główny bohater zaczyna coś podjerzewać. Zawiera z dziennikarką, Olgą Szrebską, pewien układ. Nie ma dla niego znaczenia, że od tej pory będzie traktowany jako zbieg i kryminalista, najważniejsze to odkryć prawdę.Jedyny ślad jaki mają to tajemnicze monety wpychane do ust ofiarom, których wciąż przybywa. Trop prowadzi do Rosji. Dokąd zaś zaprowadzi ich tajne śledztwo? Jakie warunki są w rosyjskich więzieniach i jak się ma historia Jezusa oraz rzeź wołyńska do zabójstw?

Już od pierwszych stron lektury wciągnęłam się w nią całą sobą. Pochłonęła moją uwagę, zamknęła w swoim świecie i nie chciała puścic, póki nie skończyłam. Jest to tajemnicza opowieść, pełna zmian akcji, dialogów bohaterów i sensacji! Porusza tematy historyczne, choć nieco naciagane. Autor postarał się, by zaskakiwać nas na każdym kroku. Dajmy na to Forsta. Wydaje nam się, że policjant powinien być przykładem dla społeczeństwa, broniący ładu i porządku, jednak w "Ekspozycji" komisarz kryminalny jest porywczym, lekkomyślnym niepijącym alkoholikiem, który zmaga się z uzależnieniem nikotynowym. To właśnie on sprawia, że nie trzeba się zastanawiać co w danej chwili nastąpi, ponieważ niczego w nim nie można być pewnym. Jeśli chodzi zaś o jego relację z kobietami- litości! Przespał się z córką swojego przełożonego! Natomiast jego relacja z Olgą umila nam lekturę. Mimo trudnych sytuacji w jakich się znajdują, potrafią rozbawić, palnąć jakąś głupotę lub drwić z problemów napotkanych na drodze. W całej historii największym dla mnie wstrząsem był opis poczynań zabójców przy rzezi wołyńskiej. Myślę, że długo nie zapomnę obrazów, jakie towarzyszyły mi podczas czytania tych opisów tortur. Podsumowując Jest to książka, którą polecam każdemu. Ten kto lubi historię, ten kto lubi kryminał, ten kto lubi napięcie, bo niewątpliwie to właśnie w nim utrzymana jest cała lektura!

Recenzja znajduje się również na www.zksiazkadolozka.blogspot.com
18.07.2016
Wartka, bardzo wartka akcja
sofiera
Polubiłam książki Remigiusza Mroza, toteż z zapałem zabrałam się za lekturę Ekspozycji. Po pierwsze: wartka, bardzo wartka akcja, dużo adrenaliny, autor serwując taką dynamiczną akcję, nie daje chwili wytchnienia czytelnikowi. Ale dzięki temu wrażenia są całkiem dobre, powieść zaliczam do udanych, wpływ na to ma również ciekawie nakreślona postać głównego bohatera, komisarza Wiktora Forsta. Widocznie Mróz ma dobrą rękę do kreowania wyrazistych, zapadających w pamięć postaci. Jak by nie było, to również zaleta jego książek, nie tylko Ekspozycji. Szczerze zachęcam, ja dobrze się bawiłam czytając ją.
  • 5
13.07.2016
I część
Stelma79
wspaniałe zwroty akcji - rewelacyjna dynamika - nie ma czasu na nude
  • 5
10.07.2016
Bardzo porządny thriller
Nerw Słowa
Bardzo udany wstęp do trylogii z komisarzem Forstem, czytelnicza petarda z galopującą do przodu akcją, mocnymi odzywkami, wciągającą intrygą i dbałością o szczegóły. Opinie na temat tej książki są różne - ja bawiłam się naprawdę przyjemnie. "Chemia" (nie tylko ta miłosno-namiętnościowa) między dwójką głównych bohaterów jest cudowna, a zakończenie pozostawia z okrzykiem zdumienia. Od razu sięgam po kolejną część.

A po nieco bardziej rozwiniętą opinię zapraszam na Nerw Słowa:

http://nerwslowa.blogspot.com/2016/07/kryminalny-weekend-3-remigiusz-mroz.html
  • 5
04.06.2016
ekspozycja
anna drozdzik
gorąco polecam całą trylogię z komisarzem Forstem, świetny mix piękna gór i okrucieństwa człowieka
  • 4
02.05.2016
Gdzie diabeł nie może, tam Forsta wyśle
Mozaika Literacka
Każdy autor poszukuje dla swojego dzieła niszy, która okaże się wyjątkowa i przyciągnie uwagę odbiorcy. Remigiusz Mróz nie rozdrabnia się i już na pierwszych stronach „Ekspozycji” każe wspinać się wyobraźni czytelnika na sam Giewont. Powiew górskiego klimatu jest jednak tylko rozgrzewką przed maratonem zabójczych atrakcji, jakie zorganizował autor. Tak emocjonalny i tajemniczy bieg pamięta się długo, a dotarcie na metę chwyta niejedno serce.

Giewont jest górą bardzo symboliczną, którą wielu kojarzy z sylwetką śpiącego rycerza, ale po lekturze „Ekspozycji” nabiera ona nowego sensu. Choć odnalezione na jej szczycie ciało mężczyzny nie przypomina jakkolwiek rycerza, a jego sen jest tym ostatecznym, to jednak mgiełka symbolicznego skojarzenia przenika nozdrza skupionego czytelnika. Na miejscu makabrycznej zbrodni pojawia się szybko komisarz Wiktor Forst, którego nietypowe poczynania śledzi czytelnik z zapartym tchem. Początkowo oficjalnie, po chwili już mniej, komisarz rozpoczyna śledztwo, włączając do niego znaną dziennikarkę Olgę Szrebską. Działając wspólnie, pociągają za sznurki mrocznej sprawy i szukają rozsądnego wyjaśnienia kolejnych mordów. Niepewny rozwój wydarzeń kieruje dwójkę bohaterów za wschodnią granicę, gdzie otoczenie nie jest już tak przyjemne, a następny kolejny krok wiąże się z dużym niebezpieczeństwem.

Jeżeli ktoś oczekuje spokojnego i kobiecego kryminału, niech szybko zamknie egzemplarz tej książki. To kawałek męskiej i brutalnej lektury, w której trupem wyścielona jest ziemia. Remigiusz Mróz bez najmniejszego wahania zadaje kolejne rany i zsyła bohaterów w czeluścia największego zła. Za wschodnią granicą nie ma pięknych widoków, a górę biorą drastyczne obrazy znęcania się, bicia i więzienia. Z jednej strony Mróz nadaje akcji błyskawiczną prędkość, ale gdy trzeba, każe przyglądać się nieludzkiemu cierpieniu dosłownie w zwolnionym tempie. Nie ma tu czasu na obyczajowe pogawędki, autor bezbłędnie wprowadza czytelnika w szczegółową intrygę i nakazuje mu szukać rozwiązania. Przedstawiony świat jest pełen konspiracji i politycznych zagrywek. Każda kolejna strona przynosi nowe wątpliwości i poszerza krąg domysłów. Fabuła szybko skręca ze ścieżki zwykłego morderstwa w las porośnięty historyczno-religijnym mchem, którego odsłonięcie prowadzi do korzeni mrocznej sprawy. Horyzont zdarzeń nie jest jednak prosty i spada na niego deszcz niewyobrażalnych trudności, które sprawiają, że zagadka zamiast dążyć do rozwiązania, popycha dwójkę bohaterów w jeszcze większe bagno.

Pisarz kieruje się niesamowitą odwagą i wzbogaca ją ciekawymi wątkami merytorycznymi, które zaciekawią niejednego pasjonata. Kto zna twórczość Dana Browna, ten szybko skojarzy fabułę właśnie z tym pisarzem. Remigiusz Mróz wchodzi na tor pełen symboli i odkrywa ich kolejne znaczenia. Nie ma też obaw przed wejściem z butami wprost w ramiona teorii powstania religii, którą wyznają miliony. Szczegółowość i zastosowanie pełnych brawury chwytów są niewątpliwie potwierdzeniem pracy, jaką autor włożył w przygotowanie tej historii. Jej urok wzmocniony jest przez kreację postaci, wśród których nie brakuje zadziorności i naturalnego wigoru.

Komisarz Forst jest postacią, którą polubi prawie każdy czytelnik, choć jest to cudak jakich mało. Koszula w czerwono-czarną kratę i cynamonowe gumy Big Red to jego znaki charakterystyczne, ale to nie one świadczą o jego odmienności. Jest to bowiem bohater, po którym można oczekiwać wszystkiego poza normalnym tokiem postępowania. Komisarz wdeptuje buciorami w każde tarapaty, jakie znajduje dla niego Mróz i w każdej z tych sytuacji, broni się najpierw humorem. Gdy humor nie pomaga, Forst wchodzi na pokład własnej, często nieokrzesanej inteligencji i dryfuje za jej pomocą do przodu, aż kłopoty miną. Nierzadko z posiniaczoną twarzą, ale zawsze z nieodłącznym czarnym humorem, wykaraska się z każdej niecodziennej sytuacji. Nie jest to jednak przykład grzecznego chłopczyka, komisarz potrafi walczyć o swoje, nawet jeżeli będzie to ścieżka po trupach. Bohaterowi wtóruje Olga Szrebska, której dziennikarskie doświadczenie, ironiczne teksty i częsta zadziorność, są idealnym dopełnieniem cech Forsta. Autor zadbał, aby ten duet zgrał się niemal perfekcyjnie i chociaż czasami pomiędzy bohaterami zgrzyta, całokształt tej relacji jest kompozycją miłą dla czytelniczego oka.

Cała recenzja na stronie: http://www.mozaikaliteracka.pl/
  • 4
01.05.2016
Dobra
pawel88
„Ekspozycja” jest pierwszym tomem trylogii z komisarzem Forstem autorstwa Remigiusza Mroza. Na początek dosłownie parę zdanń o fabule książki. Pewnego dnia na Giewoncie zostają znalezione powieszone na krzyżu nagie zwłoki mężczyzny, w jego ustach znajduje się starożytna moneta – jedyny ślad jaki pozostawił morderca. Śledztwo na dobre jeszcze się nie zaczęło, a główny bohater już ma kłopoty. W dochodzenie dodatkowo zostaje wciągnięta młoda dziennikarka Olga Szrebska. Para komisarz i dziennikarka, próbujący rozwikłać kryminalną zagadkę, którzy na pierwszych stronach książki maja kłopoty ? Bardzo dobry początek! Z każdą stroną pojawiają się nowe tropy, teorie, dowody oraz kolejne trupy. Jak głosi opis na stronie wydawnictwa „Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.”
Wcześniej czytałem „Kasację”, pierwszy tom serii z Joanną Chyłką, która nie za bardzo przypadła mi do gustu. Po pierwszym, trochę nieudanym spotkaniu z autorem postanowiłem sięgnąć po „Ekspozycję”. Czytałem wiele różnych opinii, jedni czytelnicy uważali, że seria z Forstem jest lepsza niż seria z Chyłką, inni, że o wiele gorsza. Po lekturze jestem fanem Forsta. Akcja książki rozgrywa się nie tylko w Polsce, intryga która jest połączeniem historii z aktualnymi wydarzeniami, wątek religijny, zawrotne tempo akcji – czytelnik może złapać oddech w momencie przedstawiania historycznych wydarzeń, oraz niezbyt pozytywny główny bohater – wielki plus!
Oczywiście jak każdy czytelnik w książce znalazłem rzeczy, które nie przypadły mi do gustu. Ilość ciosów spadająca na głównego bohatera oraz niektóre bardzo odbiegające od rzeczywistości wydarzenia – ucieczka z więzienia, część scen walki i pościgów mogą trochę odstraszać, ale tylko trochę. To moje subiektywne niezadowolenie!
Kończąc, w książce dostrzegłem więcej plusów niż minusów, dlatego polecam każdemu miłośnikowi kryminałów, każdej osobie, która chce się zapoznać z polskimi książkami tego rodzaju i każdemu kto chce wyrobić swoje zdanie na temat twórczości Remigiusza Mroza. Chętnie sięgnę po drugi tom przygód Forsta. Chałce chyba podziękuję….

I bardzo dobry, mocny koniec!
maleadhd.pl
  • 3
25.04.2016
Przewidywalnie
Monika Dziadkiewicz
Zaczyna się fajnie, a potem już trochę fantastyka... ciężko uwierzyć, że główny bohater wychodzi z każdych, każdych opresji! Dodatkowo było to dla mnie dość przewidywalne, co się zadzieje dalej - mimo zastosowania przez autora fajnego zabiegu przerywania rozdziałów w najciekawszym momencie. Koniec książki zachęca do sięgnięcia po kolejną część... ale ja nie jestem przekonana, czy chcę to zrobić...
20.04.2016
niech żyje Mróz
Adam Pilichowski
tak. znów czytam Mroza. i jak zwykle będę go komplementował. przede wszystkim lubię jego sposoby zawiązywania intrygi. powiedziałem "zawiązywania"? totalnego zaplątania raczej, w którym to zaplątaniu czytelnik nieledwie traci dech. aby po czasie zaplanowanym przez autora intelektualne zagadki lekko się poluźniły, nie na tyle jednak by nie zmuszać go do bezustannego zainteresowania. w dodatku tempo akcji jest oszałamiające. główny bohater jest zaopatrzony w masy niekonwencjonalnych pomysłów. dla mnie to kryminał dla osób lubiących filmy akcji i przygodowe zarazem. do tego wszystkiego solidna porcja humoru.
  • 4
19.04.2016
James Bond po polsku
Wiktor Bury
Ekspozycja to kryminał na najwyższym poziomie. Wciągająca akcja, zawiła intryga oraz niebanalni bohaterowie. Autor w genialnym stylu połączył wszystkie te elementy, tworząc mądrą, przemyślaną i dopracowaną powieść.

Cała recenzja do poczytania tutaj:
http://mybooktown.blogspot.com/2016/04/ekspozycja-remigiusz-mroz.html
  • 3
14.04.2016
mykus
Diddl
No cóż... powiem szczerze, że lekko się zawiodłam. Szczególnie czytając gdzie nie gdzie bardzo pochlebne komentarze na temat tej książki. Zalatuje mi to Dan Brownem (Kod Leonarda da Vinci itp) .... tak jakby autor nie miał pomysłu na siebie... wątek rzekomego spisku rządowego nijak się ma do całej gonitwy za komisarzem i dziennikarką. akcja ucieczki z więzienie... śmiechu warte hahaha fikcja jakich mało... ale poczucie humoru komisarza rekompensuje niedoskonałości ;) a zakończenie po prostu zwaliło mnie z nóg... tego się nie spodziewałam!!
  • 3
14.04.2016
mykus
Diddl
No cóż... powiem szczerze, że lekko się zawiodłam. Szczególnie czytając gdzie nie gdzie bardzo pochlebne komentarze na temat tej książki. Zalatuje mi to Dan Brownem (Kod Leonarda da Vinci itp) .... tak jakby autor nie miał pomysłu na siebie... wątek rzekomego spisku rządowego nijak się ma do całej gonitwy za komisarzem i dziennikarką. akcja ucieczki z więzienie... śmiechu warte hahaha fikcja jakich mało... ale poczucie humoru komisarza rekompensuje niedoskonałości ;) a zakończenie po prostu zwaliło mnie z nóg... tego się nie spodziewałam!!
  • 3
14.04.2016
mykus
Diddl
No cóż... powiem szczerze, że lekko się zawiodłam. Szczególnie czytając gdzie nie gdzie bardzo pochlebne komentarze na temat tej książki. Zalatuje mi to Dan Brownem (Kod Leonarda da Vinci itp) .... tak jakby autor nie miał pomysłu na siebie... wątek rzekomego spisku rządowego nijak się ma do całej gonitwy za komisarzem i dziennikarką. akcja ucieczki z więzienie... śmiechu warte hahaha fikcja jakich mało... ale poczucie humoru komisarza rekompensuje niedoskonałości ;) a zakończenie po prostu zwaliło mnie z nóg... tego się nie spodziewałam!!
13.04.2016
ko-bra
ko-bera
Uwielbiam kryminały, ale że Polak napisał coś takiego .....Świetna fabuła, lokalne klimaty i do tego czyta się bardzo swobodnie. Polecam.
  • 5
13.04.2016
Górska trylogia
monika duda
Pierwsza książka, z trzech części o policyjnej walce z przestępczością, prowadzonej przez atrakcyjnego, aroganckiego a zarazem zabawnego komisarza Forsta. Zbrodnia w Tatrach. Brak śladów i brak światków a dla komisarza to tylko kolejny pożar, który trzeba ugasić. Autor swobodnie posługuje się własnym bardzo dobrym warsztatem. Czyta się z zapartym tchem.
23.03.2016
Masakra
janbed1953
Tak beznadziejnie głupiej książki latami już nie czytałem, właściwie pierwsze 80 stron. Co rozdział to większa bzdura. Do tego główny bohater mający ciągle na myśli kopulację z partnerką. W zasadzie do tego sprowadza się jego śledztwo. Az wstyd, jak można pozytywnie takiego knota reklamować
23.03.2016
Masakra
janbed1953
Tak beznadziejnie głupiej książki latami już nie czytałem, właściwie pierwsze 80 stron. Co rozdział to większa bzdura. Do tego główny bohater mający ciągle na myśli kopulację z partnerką. W zasadzie do tego sprowadza się jego śledztwo. Az wstyd, jak mozna pozytywnie takiego knota reklamować
  • 1
29.02.2016
Szkoda czasu
agalik
Nie mam w zwyczaju przerywać czytania książki, więc doczytałem do końca, ale szkoda czasu na te grafomańskie wypociny.
  • 1
29.02.2016
Szkoda czasu
agalik
Nie mam w zwyczaju przerywać czytania książki, więc doczytałem do końca, ale szkoda czasu na te grafomańskie wypociny.
  • 5
09.02.2016
Niesamowita!
madralenska
Książkę polecam z ręką na sercu! Przeczytana praktycznie na jednym tchu. Jak już się zacznie to nie można się oderwać. Warta uwagi ;)
  • 5
01.02.2016
ach ten Forst (spoiler)
ice_water
kryminały są duszne, jest morderstwo, śledztwo, śledczy etc. czasem można sie pogubić gdy autor przedobrzy ze swoim fantazjowaniem. ekspozycja duszna nie jest a to za sprawą świetnie nakreślonych postaci. komisarz Wiktor Forst i Olga Szczerbska to udany team. zaskoczeniem dla mnie jest to że tak doskonale autor wkomponował pobyt w rosyjskim więzieniu , heros staje sie ofiarą a wątek ten nadał innego wyrazu temu gatunkowi literackiemu. zaskakujący finał odebrał mi nadzieje że oprócz sensacji pojawi sie też element małego lovestory między głównymi bohaterami. nie lubię kryminałów na samo słowo kryminał wszystko kojarzy mi sie z Agatą Chrisie (może za mało ich przeczytałam) ale Ekspozycja przekracza ramy tego gatunku przez co wciąga niesamowicie. jedyne do czego mogę sie przyczepić to motywy mordercy i próby ich wyjaśnienia. zbyt ciężkie to dla mnie było i mimo szczerych chęci nie ogarniam tych manuskryptów i prób wytłumaczenia czytelnikowi związku przyczynowo skutkowego w działaniu mordercy. na szczęście to tylko nieznaczna skaza , która nie ujmuje nic na całości.
  • 4
27.01.2016
Ekspozycja
maw_reads
Znacie to uczucie, gdy po skończeniu książki nie jesteście w stanie się ruszyć? Wpatrujecie się tępo w ścianę i zastanawiacie czy śmiać się czy płakać? Czy mieliście kiedyś ochotę po skończeniu lektury jednocześnie wykrzyczeć autorowi prosto w twarz, jak bardzo go kochacie i nie znosicie za to, co właśnie przeczytaliście? Jeśli nie znacie tego uczucia, sięgnijcie po "Ekspozycję".

Na Giewoncie zostają odnalezione zwłoki mężczyzny. Zabójca zawiesił jego nagie ciało na krzyżu. Wydaje się, że ktoś dokonał zbrodni idealnej, nie zostawił bowiem po sobie żadnych śladów. Sprawą zajmuje się komisarz Wiktor Forst, który w najlepszym wypadku uważany jest za mało sympatycznego policjanta. W śledztwie pomoże mu dziennikarka Olga Szrebska. Trop na który wpadną okaże się mieć swój początek w dalekiej przeszłości a sprawa zabójstwa złożona bardziej, niż można by się spodziewać.

Z każdą kolejną książką przekonuję się coraz bardziej do geniuszu pana Mroza. W "Ekspozycji" dopracowany jest każdy szczegół. Każde miejsce, każda sytuacja. Można odnieść wrażenie, jakby brało się udział w wydarzeniach z książki a nie jedynie obserwowało je z boku. Zacierają się granice między fikcją literacką a rzeczywistością. Niejednokrotnie miałam ochotę włączyć telewizor i posłuchać informacji na temat tajemniczych zabójstw. Remigiusz Mróz oddaje w ręce czytelników pozycję, w której nie ma miejsca na nudę. Wartka akcja, tajemnice sięgające do pierwszego stulecia po narodzeniu Chrystusa, pościgi, strzelaniny, ucieczki. Wszystko to sprawia, że nie można wyciągnąć nosa z książki.

Komisarz Forsta i Olga Szrebska to kolejny, zaraz po Chyłce i Zordonie, udany duet. Forst, jest bezkompromisowym, bezwzględnym i nieprzebierający w środkach gliniarzem, który zawsze ma pomysł jak wybrnąć z beznadziejnej sytuacji. Nie zawsze wychodzi to tak, jakby sobie tego życzył, jednak w takich sytuacjach kieruje się dewizą "gasić obecne pożary, potem przejmować się tymi, które dopiero wybuchną". Posiada też niesamowity dar żenującego i odrobinę sprośnego podrywu. Szrebska natomiast jest osobą, która nie daje sobie w kaszę dmuchać, posługująca się ciętym językiem. Takie zestawienie daje nam mieszankę wybuchową.
Jestem niemal pewna, że pan Mróz pisząc tę książkę miał zamiar doprowadzić swoich czytelników do szaleństwa lub co gorsza, spowodować u nich zawał serca. "Ekspozycja" zawiera w sobie wszystko, a nawet więcej tego, czego szukacie w kryminale. Jest niesamowita, trzymająca w napięciu, tajemnicza i zwalająca z nóg. Tego trzeba spróbować.
16.01.2016
" "Ekspozycja" z intrygą nie do odgadnięcia, sympatycznymi bohaterami i wartką akcją sprawia, że tylko chcemy więcej."
Patryk Obarski
"Remigiusz Mróz po raz kolejny pokazuje, że potrafi zaskoczyć czytelników. Mnie przynajmniej bardzo zaskoczył, i to nie tylko zakończeniem - za które powinien dostać jakiś wyrok! Mróz znów wykreował świetnych bohaterów, choć nie wolnych od nawyków i niedoskonałości, z którymi aż sami chcemy się zaprzyjaźnić. "Ekspozycja" z intrygą nie do odgadnięcia, sympatycznymi bohaterami i wartką akcją sprawia, że tylko chcemy więcej. Więcej czytać, więcej przeżywać przygód wraz z bohaterami. Wysuwałem wiele własnych podejrzeń co do tego, kto mógłby być zabójcą. Niestety, żadne się nie sprawdziło. "

Przeczytaj całą recenzję: http://moje-bestsellery.blogspot.com/2016/01/ekspozycja.html
  • 5
13.01.2016
bardzo dobra
jeenny
Spodziewałam się zupełnie czegoś innego, ale dostałam całkiem przyzwoity kryminał. Kiedy przeczytałam okładkowe streszczenie, założyłam, iż akcja toczyć się będzie w zimowej, tatrzańskiej scenerii. Jednak Zakopanego i gór tam tyle, ile kot napłakał. Cóż, miałam ochotę na znacznie więcej. Tyle, jeśli chodzi o zderzenie moich oczekiwań z fabułą.
Akcja toczy się w zawrotnym tempie, przenosi się z miejsca na miejsce, a główny bohater komisarz Wiktor Forst niemal na poczekaniu wymyśla sposoby wyjścia z trudnej sytuacji. Jawi się niczym heros naszych czasów, co niestety w znacznym stopniu urąga realizmowi. Jednakże książkę czyta się bardzo dobrze, szybko. Z początku planowałam przyznać jej sześć gwiazdek. Dodałam jednak siódmą za 80 ostatnich stron, czyli wyłuszczenie motywacji zabójcy i zaskakujące zakończenie.
  • 5
02.01.2016
polecam
arek49
Szybka akcja, zaskakujące zwroty.Warto kupić i przeczytać.
  • 5
01.12.2015
Ekspozycja, jedna z najlepszych polskich książek!
Julia Alaska
Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.
Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.
Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic… Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

O Panu Mrozie i Jego książkach słyszałam bardzo dużo, głównie od Hasacza i Anity. Obie panie wychwalały dzieła polskiego autora tak bardzo, że musiałam w końcu sama po jedną z Jego książek sięgnąć.
Przyznam, iż na początku byłam sceptycznie nastawiona do Ekspozycji. Po pierwsze, jest mało polskich pisarzy, których powieści mi się podobają. A po drugie, mimo że czytuję kryminały/thrillery od czasu do czasu, to nie jestem wielką fanką tych gatunków. Jednak muszę powiedzieć jedno: ta książki jest po prostu rewelacyjna!

Ekspozycja obfituje w liczne intrygi, zagadki, morderstwa. Zdarzały się momenty, w których myślałam, że mój mózg po prostu wyszedł (szczególnie odczułam to przy zakończeniu, ale o tym zaraz). Jeśli kiedykolwiek na matematyce, fizyce, chemii odnieśliście wrażenie, że Wasz mózg zrobił sobie wolne i zostawił Was samych na jednym z tych jakże dziwnych przedmiotów szkolnych, to wiecie jak się właśnie czuję.

Forst to po prostu geniusz. Jego teksty rozwalały system, jednak był on trochę zbyt idealny. Tyle razy udało mu się uciec z przykrych sytuacji (naprawdę przykrych), a mimo to on zawsze wychodził z opresji cały! No, ale mimo to go uwielbiam. Gościa nie da się nie lubić.
Drugą postacią, o której muszę wspomnieć jest dziennikarka, Olga Szrebska. Na początku była tak odrobinkę irytująca i marzyłam, żeby coś jej się stało, ale później nie wyobrażałam sobie tej książki bez niej.

Zakończenie. Finał. Końcówka. Tyle słów, by opisać ostatnią stronę, a ja ledwo co daję radę. To co zrobił autor jest tak zagadkowe i straszne, że po przeczytaniu końcowego zdania siedziałam w bezruchu, z totalnym chaosem w głowie. Jak tak można?! Czy wspominałam kiedyś, że za raniące, tajemnicze i brutalne zakończenia powinny być kary? Jeśli nie, to teraz to mówię. Powinny być.

Ta powieść jest świetna. Jeśli jeszcze nie mieliście szansy zapoznać się z twórczością Mroza to zróbcie to jak najszybciej. Jednak uwaga, bo po Ekspozycji można mieć wielkiego kaca książkowego.
Potrzebuję następnego tomu zaraz. Teraz. Jak ja wytrzymam do stycznia?!

~ A.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni Matras.
  • 5
04.11.2015
ŚWIETNA
aniamakowska
co prawda długo się rozkręca, ale później im dalej tym bardziej oczy mi wyłaziły na wierzch. Niesamowite, momentami bardzo mocne opisy, myśli kołatały mi się w głowie przez pół nocy po jej skończeniu
  • 5
26.10.2015
Nieuchwytny zabójca, mroczna tajemnica z przeszłości.
Zaczytany w Książkach
Termin ekspozycja ma przynajmniej pięć znaczeń.
Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.


Remigiusz Mróz – polski pisarz, autor sześciu powieści oraz cyklu publicystycznego "Kurs pisania". Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie, gdzie uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych. W swojej twórczości sięga po różne gatunki literackie (powieść historyczna, kryminał prawniczy, science fiction), a tym, co łączy jego książki jest wartka akcja.

Znacie to uczucie, gdy czytacie książkę autora, którego wcześniejsze dzieła wgniotły was w fotel? Gdy myślicie, że nie da się stworzyć czegoś lepszego od po przedniejszych dzieł, a on zaskakuje? Tak samo miałem tym razem. Remigiusz Mróz stworzył coś, co na długo zostanie w mojej pamięci.

"– Ktoś go rozpoznał? - zapytała z uśmiechem Szrebska.

– Jeśli liczba lajków pod odpowiedzią świadczy o jej prawdziwości, to jest to nie kto inny jak Nergal ćwiczący przed następnym koncertem."

Powinna być jakaś kara dla autorów, którzy kończą swoje dzieła w taki sposób. Jest na to jakiś paragraf? Ja już muszę przeczytać drugi tom, bo jak nie to... [Remigiuszu Mrozie nie traktuj tego jako groźby, lecz jako mobilizacji i zachęty do szybszego napisania drugiego tomu]. Utwór został napisany prostym i lekkim językiem. Ciągle coś się dzieje, je mnóstwo intryg i zwrotów akcji. Bohaterowie zostali prześwietnie wykreowani. Myślałem, że Remigiusz Mróz nie napisze lepszej książki od Kasacji. Bardzo się myliłem. Powieść jest bardzo mocnym argumentem opowiadającym się za tym, iż młodzi pisarze za kilkanaście lat zrobią niemałą rozpierduchę na rynku wydawniczym. Nie wiem dlaczego około miesiąc Ekspozycja leżała u mnie na półce, a ja jej nie czytałem.

Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na krzyżu powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.

Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic... [opis pochodzi z okładki książki]

"Będziemy gasić pożary, gdy wybuchną."

Wiktor Forst to komisarz z pełnym bagażem doświadczeń. Jest inny niż policyjni koledzy – pełen humoru, żywiołowy, szukający nawet najmniejszej poszlaki tam, gdzie inni z góry zakładają, że nie będzie, za wszelką cenę chcący skończyć daną sprawę. Ma specjalną umiejętność wplątywania się w kłopoty. Olga Szrebska jest ambitną dziennikarką. Nie szuka tanich sensacji, tworzy ten lepszy obraz tejże profesji. Ma duże poczucie humoru. Bardzo dobrze zna się na dziennikarstwie – umie zadawać tak pytania, by rozmówca wyśpiewał jej wszystko. Czy stworzą oni 'parę', która będzie musiała zdemaskować mordercę?

W recenzji Kasacji pisałem, że musicie ją przeczytać. W takim razie w tym przypadku napiszę tak: Przeczytaliście Kasację? To tym bardziej to przeczytajcie. Prawdziwi koneserzy kryminałów zostaną zachwyceni tym utworem. Gwarantuję to. Polecam: Sebastian Czapliński.

Tytuł: Ekspozycja
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Filia
Cykl: Trylogia z komisarzem Forstem
Projekt okładki: Mariusz Banachowicz
Korekta: Editio
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 474
Data wydania: 12.08.2015
ISBN: 978-83-8075-021-0
  • 3
14.10.2015
Ekspozycja, czyli po raz pierwszy napaliłam się na nowość wydawniczą.
EksperymentZycie
Więcej recenzji na www.eksperyment-zycie.blogpot.com

"Ekspozycja", czyli kolejna rozprawa o Mrozie. Jeśli jeszcze nie wiesz kim jest rzeczony Pan Mróz to odsyłam Cię do mojej recenzji "Parabellum". Jeśli jednak jesteś świadom o kim mowa, a jeszcze nie czytałeś tej nowości, to tym bardziej zainteresuje Cię moje spojrzenie na pierwszy tom trylogii przygód kapitana Forsta.

Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się ze śliniącym językiem czekać na jakąś nowość wydawniczą. Tak się stało tym razem w przypadku "Ekspozycji" Remigiusza Mroza. Już miałam być twarda, już miałam nie ulegać pokusom. Jednak w księgarni nogi kierowały się do wyjścia, a głowa dalej wpatrywała się w książkę. I tak kupiłam ją, kupiłam i zgrzeszyłam, a może nie to nie ja tylko moja karta kredytowa. Pocieszam się tym, że Mróż to jednak marka sama w sobie.

"Ekspozycja" jest pierwszą częścią trylogii przygód komisarza Wiktora Forsta. Rozpoczyna się tajemniczym morderstwem, dokonanym w Tatrach a dokładniej na szczycie Giewnotu. Na pierwszy rzut oka wszystko wskazuje na samobójstwo. Jednak doświadczenie komisarze nie pozwala, podejść do sprawy schematycznie. W ciele denata, który zostaje zidentyfikowany jako profesor uniwersytecki, odnajduje starożytną monetę. Sprawa zaczyna się robić wyjątkowo tajemnicza. Niespodziewanie Forst zostaje całkowicie odsunięty od śledztwa. Podejrzewa jednak, iż jest to działanie celowe, podszyte drugim dnem. Zawieszony komisarz postanawia wraz z dziennikarką Olgą Szerbską, na własną rękę rozwikłać tajemnicę morderstwa, zwłaszcza że pojawiają się kolejne zabójstwa. Kobieta podejmując współpracę z Wiktorem, nie podejrzewała, że zostanie wpląta w taki nieprawdopodobny ciąg zdarzeń, a jej życie wiele razy będzie zagrożone. Fabuła mknie tak szybko, że aż trudno złapać oddech.

To już trzecia książka Remigiusza Mroza, którą przeczytałam i mimo mojej całej sympatii dla tego autora muszę przyznać, że "Ekspozycja" podobała mi się najmniej. Jestem wychowana na kryminałach Cobena, dlatego też mam duże wymagania związane z zawikłaniem i zagadkowością fabuły. Tu mi tego zdecydowanie zabrakło. Autor położył większy nacisk na głównego bohatera i jego czasami aż niewiarygodnych przygodach. Ja bym osobiście wolała, aby bardziej rozwinąć temat tajemnicy zabójstw.Większa część "Ekspozycji" mnie nie porwała, ponieważ przewidywałam, że Forst zaraz wpadnie w mega niebezpieczne tarapaty ale i tak szybko się z nich wykaraska. Dopiero pod koniec książki zżerała mnie ciekawość, kto stoi za serią tajemniczych zabójstw. Żywię jednak nadzieję, że Mróz w tej pierwszej części się dopiero rozkręcał. Podsumowując, przyznaję że mimo moich uwag, Remigiusz Mróz ma tak lekkie pióra, iż każdą jego książkę czyta się z wielką przyjemnością.

PS. "Kasacja" już czeka na półce na swoją kolej.
08.10.2015
Ekspozycja
Jacek Kałużny
Kolejna świetna polska książka kryminalna - po autorach z ameryki i skandynawi przyszesł czas na rodzimych autorów.
Czekam na kolejne
06.10.2015
ocena
Iwona Drzewiecka
Super pierwszy tom. Wcześniej nie czytałam nic tego autora , ale teraz trafił na moją top listę.POLECAM
  • 5
24.09.2015
Zemsta czy zwykłe morderstwa?
Bujaczek
Najnowsza powieść Mroza to czterysta osiemdziesiąt stron pasjonującej lektury, w której niezmiernie łatwo się zatracić. Autor świetnie operuje językiem, zbudował ciekawą i intrygującą fabułę, pełną niebezpiecznych i zaskakujących sytuacji, przemyślał i dopracował niemalże wszystko.

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2015/09/zemsta-czy-zwyke-morderstwa.html
  • 3
21.09.2015
Ekspozycja
Dariusz Fornal
Dynamiczna akcja, niesamowite zwroty akcji, wiele wątków historycznych, zaskakujące zakończenie, trzyma w napięciu, wciąga.... Ale chyba ilość nie przeszła w jakość, dużo gorsza niż "Kasacja", do przeczytania jeden raz.
  • 5
11.09.2015
Super
TomaszHa
Książka, która nie pozwala się nudzić. Zwarta, szybka akcja, fantastyczny komisarz Forst i ... doskonały finisz. Gorąco polecam każdemu
Zobacz też