ver: 0.33

Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji

(okładka miękka)

Autor:
(117)
Bestseller
36,90 zł
28,51 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (50)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 5
25.06.2017
kontowicz755@gmail.com
Bardzo przydatna ksiązka. Dzięki niej można bardzo poprawić stan swojej skóry tak jak jest to u mnie
  • 5
14.06.2017
Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji
Edyta Dzierzgowska
Super książka , bardzo fajniej formie ,dużo ciekawych rzeczy
  • 1
07.06.2017
okropna
rogowska12345@wp.pl
.
  • 5
18.04.2017
Sekrety urody Koreanek.Elementarz piękności
geolog16
Na zakup tej książki zdecydowałam się ze względu na obejrzane filmy kilku Polskich blogerek ,które głównie zajmują się testowaniem i recenzją kosmetyków. W recenzjach kosmetycznych pojawiła się właśnie książka Cho Charlotte która zainspirowała mnie do eksperymentu i zmiany codziennej pielęgnacji twarzy. Dzięki tej książce kompletnie zmieniłąm sposób swojego myślenia i postępowania w przygotowaniu twarzy do makijażu i jego zdjęciu po kilku godzinach. Dzięki temu elementarzowi nauczyłam się kilku nowych sposobów dokładnego czyszczenia skóry, jej nawilżenia i pielęgnacji. Po kilku tygodniach stosowania się do rad Cho zauważyłam że są efekty. Książka warta polecenia innym czytelnikom.
10.03.2017
Must have
Morgane De Backer
Odpowiedz do komentarza:pozazdroscic koreankom bo drogie kosmetyki a szukanie odpowiednikow przeroslo. Dzieki tej ksiazce zmienilo sie moje podejscie, sa mega efekty a bardzo latwo znalezc polskie odpowiedniki i uwaga-nie musza byc drogie! Koreanskie kosmetyki mozna z latwoscia zakupic po cenach za jakie kupuje sie tutejsze polskie kosmetyki. Trzeba tylko miec checi troche czytac i sie ruszyc, trzeba powiedziec NIE lenistwu i zadbac o swoje zdrowie! A ksiazke naprawde polecam jest genialna. :)
  • 5
07.03.2017
książka otwierająca oczy
Ewelina Błońska
jestem zachwycona, stosuje i widzę efekty. Polecam i pożyczam każdemu :)
  • 5
01.03.2017
mega
Dominika Dembińska
Jestem zachwycona. Chciałabym znaleźć więcej takich pozycji w księgarni, bo ta książka zmieniła moje podejście do pielęgnacji skóry. Polecam !
  • 5
05.02.2017
podstawy pieelęgnacji
karolinatojza
pracuję w branży kosmetycznej od kilku lat i wiem z doświadczenia że ta książka przydałaby się większości Polek bo niestety u nas pojęcie dbania o siebie jest postawione na makijaż a nie oparte na pielęgnacji i zdrowiu; książkę czyta się tak jakbym rozmawiała ze znajomą, warto zaznajomić z treścią książki nastoletnie dziewczyny by nie powtarzały błędów wcześniejszych pokoleń, a polecane kosmetyki przez autorkę można dostać już w polskich sklepach internetowych i stacjonarnych więc jeżeli jesteśmy na początku naszej przygody z pielęgnacją to wszystko da się zakupić za rozsądne pieniądze
  • 5
28.01.2017
Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji
Kinga Styczeń
Lekko napisana ksiazka najwiecej porad kosmetycznych, przyjemna lektura dla kobiety w każdym wieku
  • 5
22.01.2017
Niby zwykły poradnik...
Dominika
No właśnie, książka jak książka, prosty poradnik. Cóż, przecież każdy wie, że o twarz trzeba dbać. Ale! Zaskakujące fakty, nowości, patenty, pozornie proste czynności jakie zostały opisane w książce sprawiły, że jest to pozycja godna przeczytania. Uważam, że poradnik ten jest rewelacyjny.
  • 5
06.01.2017
Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji- Charlotte Cho
Julia Kwiatek
Kupując książkę Charlotte Cho nie spodziewałam się po niej wiele- przyznaję. Jak większość byłam przekonana o świetnych genach Koreanek, zapewniających im nieskazitelną, wiecznie młodą i zachwycającą cerę. Teraz wiem, że nic bardziej mylnego! Autorka przedstawia nam własną historię, gdy jako nieco zbuntowana nastolatka, żyjąca z dala od Korei przeciwstawiała się radom matki. Po wyjeździe do Seulu uderzył ją blask cery tamtejszych mieszkańców. Przebywając w ich otoczeniu zrozumiała, że do tej pory zachęcała swoją skórę do starzenia się, marszczenia i szarzenia. Teraz, po czasie, dzieli się z nami sekretami koreańskiej urody i przekonuje jak ważne są codzienne czynności pielęgnacyjne. Poznając każdy kolejny przepis na idealną twarz nie mogłam się oderwać. Zdarzało się powtarzanie "jeszcze tylko dwie strony", po czym zasypiałam z książką w rękach. Myślę, że po przeczytaniu tej książki każdy zastanowi się co do tej pory robił źle. Ja już zaczęłam codzienną pielęgnację i z niecierpliwością czekam na efekty. Poradnik zdecydowanie warty zakupu i polecania innym.
  • 3
09.12.2016
garść dobrych rad
Jola_Madej
Można poczytać i pozazdrościć Koreankom ciężko do zastosowania typowej polskiej Pani domu ze względu na cenę kosmetyków koreańskich. Szukanie odpowiedników polskich , mnie osobiście przerosło.
  • 5
07.12.2016
zaskakujace
weronika karlinska
o wiekszosci pielegnacji ciala nie mialam pojecia:) teraz nie tylko cera mi sie poprawila ale takze samopoczucie💕
  • 5
06.12.2016
dobry stosunek ceny do jakości.
Jakub Tota
Zarówno czas oczekiwania jak i kontakt z placówką Empiku jak najlepszy. Dużo ułatwiają smsy, które sklep wysyła po zakupie produktu. Dużym plusem była również konkurencyjna cena książki (10% taniej niż w innych sklepach). Serdecznie polecam.
  • 5
29.11.2016
super książka
Kamila
Jeżeli lubisz ksiązki typu poradniki o tematyce urody to bedzie to świetny wybór. Koreańska autorka pokazuje jak o cere dbają koreanki i przybliża nam ten temat poprzez bardzo trafne uwagi i opisy. Wierzy, że kluczem do pieknej, promiennej cery jest odpowiednia pielegnacja a nie zawsze geny.
  • 4
15.11.2016
Czy pielęgnacja jest ważna?
Natalia-06
Nigdy nie przywiązywałam większej uwagi do kosmetyków, jakie stosuję. Zwykła pianka z drogerii, jakiś krem do twarzy, czasami peeling. Nie ukrywam, z biegiem czasu nieco żałuję, że dopiero teraz zaczęłam wdrążać się w kosmetyki, ich funkcje, a także najważniejsze, czyli ich składy. Jako nastolatka zmagałam się z trądzikiem (małym, ale jednak), a teraz widzę znaczną poprawę.

Koreańska rutyna, a także produkty z tego kraju naprawdę zmieniły moje nastawienie, co do dbania o moją twarz, ale nie tylko, a także uświadomiły, że odpowiednia pielęgnacja jest naprawdę ważna i jest ona podstawą!


Dla osób początkujących ten poradnik jest świetną alternatywą; możemy poznać niecodzienne podejście do wielu kwestii, a także nieco poznać samą Koreę Południową. Jest to poradnik, ale połączony ze wspomnieniami z dzieciństwa autorki, a także jej życiem, o tym co ciekawego można zwiedzić w jej rodzinnym kraju etc.

Oprócz koreańskich kosmetyków używam także polskich, nie popadajmy w paranoję. Nie jestem wielkim maniakiem, ale nie ukrywam, teraz dbanie o moją skórę sprawia mi niemałą przyjemność. Widząc ją odżywioną, świeżą i promienną, nabieram przekonania, że rzeczywiście warto poświęcić te 10 minut rano i wieczorem na jej oczyszczanie i nawilżanie.

Sama okładka tej pozycji jest naprawdę urocza i przyciąga wzrok! To chyba jedno z najsłodszych wydań, jakie kupiłam do swojej biblioteczki. Ilustracje w środku wszystko ułatwiają, co tu dużo pisać. Mogę Wam jedynie polecić tę książkę; oczywiście wtedy, gdy nie mieliście jeszcze styczności z koreańską pielęgnacją. Dla osób, które już są obeznane z tym tematem, ten poradnik raczej nie wniesie nic nowego, są tu zawarte podstawy podstaw.

Recenzja pochodzi z osobliwe-delirium.blogspot.com
02.11.2016
Warto przeczytać
renatao
Książkę przeczytałam jednym tchem. Olsnila mnie i wytknela błędy. Poczytalam dodatkwo w internecie na tematy mnie interesujace i od nowa zaczynam moja pielegnacje skory . Czas pokaże.
  • 4
17.10.2016
Sekrety urody Koreanek
Adrian Przybylski
Fajna książka, ciekawe porady i sposoby dbania o urodę na sposób azjatycki.
  • 5
17.10.2016
Sekrety urody Koreanek
Iwol25
Idealna książka dla Mnie . Bardzo interesuje się urodą a książka bardzo mnie wciągnęła . Napisana prostymi słowami .:) Polecam Bardzo
  • 5
15.10.2016
Świetna
Karolina Galadyk
Prawidziwa książka pełna cennych rad dotyczących dbania o urodę. Była osobiście w KOrei Południowej i tak właśnie zachowywały się Koreanki- dbały, zmywały, czyściły i pielęgnowały i wyglądały jak milion dolarów. Zdecydowanie polecam.
  • 5
12.10.2016
czyta się jednym tchem
Kinga
Autorka na własnym przykładzie obala mit, że idealna cera Koreanek to efekt dobrych genów i udowadnia, że wszystko zależy od właściwej pielęgnacji. W książce przedstawia kilka prostych, ale niezastąpionych sposobów, by raz na zawsze pożegnać się z niedoskonałościami i zachwycić wszystkich promienną, nieskazitelną cerą.
  • 5
07.10.2016
Super !
Diana Chmielowiec
Książka jest świetna. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Można uzyskać wiele cennych informacji o pielęgnacji skóry przeprowadzanej w zupełnie inny sposób niż ten do którego przywykłam ja i wiele polskich kobiet. Bardzo polecam !
  • 4
03.10.2016
BookParadise
BookParadise
Recenzja również na http://bookparadisebynatalia.blogspot.com


Nie ukrywam, że nieczęsto zdarza mi się sięgać po poradniki, a tym bardziej, o zgrozo! po poradniki urodowe. Tym razem jednak, skoro miałam możliwość, postanowiłam się przełamać i sięgnąć po sławne "Sekrety urody Koreanek".

Charlotte Cho napisała o dziesięciu elementach, dzięki, którym Koreanki wyglądają doskonale.

1. Zamiast zakrywać skórę makijażem i nakładać kolejne warstwy pudrów w Korei Południowej stawiają na to, żeby cera była zawsze czysta, a co za tym idzie zdrowa.

2. Najważniejsze jest oczyszczanie cery: dwuetapowe, dwa razy dziennie.

3. Używanie dobrej jakości toników, które nawilżają cerę. Sucha skóra nie przyjmie innych kosmetyków,  jeśli nie będzie dobrze przygotowana na to (czyt.: oczyszczna)

4. Złuszczanie, czyli wątek, w którym Charlotte napisała o koreańskich Spa (K-Spa), w których ludzie poddają się zabiegom złuszczania skóry z całego ciała.

5. Nawilżanie, które zapewnia pełną blasku cerę, jakiej pożądają wszystkie Koreanki.

6. Maseczki w płachtach, czyli takie, które zapewniają największe nawilżenie.

7. Zdrowy tryb życia, który jest niezbędny do posiadania zdrowej, pięknej cery.

8. Kremy BB i CC, czyli lżejsze podkłady, które nie wysuszają skóry, zapewniają ochronę przed słońcem, maskują, ale co najważniejsze dzięki nim nadal możemy wyglądać naturalnie.

9. Makijaż, bez makijażu- czyli stawiamy na rozświetlenie cery i delikatny makijaż.

10. Ochrona przed słońcem, czyli właściwe dobieranie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi.

Ogólnie w książce nie znalazłam nic odkrywczego. Owszem, miło napisany poradnik z ilustracjami. Dobrze się czyta, przyjemnie ogląda, język jest prosty, informacje podane w sposób przystępny.
Nic specjalnego.

Ciekawe rzeczy zaczynają się jednak w innych wątkach książki- autorka przeplata porady na temat urody z wątkami kulturowymi, czyli informacjami o Korei, o tradycjach, o życiu. Sprawia to, że książka nie jest nudna, a natłok informacji nie męczy.
Umówmy się, że książka nie jest za specjalna, ale język, jakim posługuje się autorka to istny majstersztyk! Dziewczyna ma ogromny talent do przekonywania- fantastycznie pisze, a umiejętności przekonywania, nawet największego sceptyka zachęcą do dbania o cerę.
Książkę polecam osobom, które potrzebują wiedzy jak zadbać o siebie w kilku krokach- na pewno się nie przeliczycie.
  • 1
15.09.2016
Niekompetencja i brak wiedzy autorki
Katarzyna
Odnoszę wrażenie, że książka została napisana nie, by pomóc kobietom na całym świecie w pielęgnacji urody, ale dla pieniędzy. Autorka, pożal się Boże kosmetyczka, najpierw całą książkę przestrzega przez alkoholem denaturowym w kosmetykach a linijkę później poleca, oczywiście wprost ze swojego sklepu, kosmetyki które mają więcej alkoholu w składzie niż drinki, które piją studentki podczas Juwenaliów. Jestem zbulwersowana niekompetencją i brakiem szacunku dla czytelniczek.
15.09.2016
Sekrety urody Koreanek
Marzena PENCA
Świetny przewodnik po świecie kosmetologii. Zachęcam do używania koreańskich kosmetyków. Sama przyjemność. Podobnie jak lektura tej książki. Polecam.
11.09.2016
Super!
Aleksandra Zuszman
Książką zainteresowałam się, dlatego, że swoją przyszłość wiążę z kosmetologią. Jednak niech to Was nie myli ! Jak można się spodziewać cały poradnik jest zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych.
Podoba mi się ze względu na bardzo przystępny język. Nie jest to zwykłe paplanie regułek, które możemy znaleźć na blogach czy w internetowych artykułów. Dodatkowo zachwyciła mnie przybliżeniem koreańskiego życia.
Polecam książkę szczególnie osobom z trądzikiem ! Wiem, sama mam, jak uciążliwe jest egzystowanie z nim - cała ta minusowa nawet pewność siebie i wiele kompleksów. Poradnik pomoże chociaż w jakimś stopniu ograniczyć tę przypadłość :)
Nie żałuję kupna :)
  • 3
24.08.2016
sekrety urody koreanek
Małgorzata Sitkiewicz
Materiał na jeden wpis na blogu a nie na książkę. Żadnych nowinek, żadnych rewelacji. Nic odkrywczego. Ot, zbiór dobrych praktyk dla buzi, które można sobie było przypomnieć.
  • 3
22.08.2016
Dla początkujących.
Paula
Ciekawa pozycja dla osób nie mających pojęcia o koreańskiej pielęgnacji. Ta książka stanowi ciekawy wstęp do wiedzy, jest przyjemnie napisana, zawiera ilustracje, lecz dla pogłębienia wiedzy z tej dziedziny warto szukać czegoś innego.
  • 5
21.08.2016
Świetna ksiązka!
anonymous
Pisana świetnym językiem! I na pewno WARTOŚCIOWA! z pewnością wykorzystam wskazówki odnalezione w książce.. i Ty przyszła czytelniczko na bank również!
09.08.2016
Koreanki znają sekret urody
lostrina
Całkiem dobra książka dla tych kobiet które chcą poznać tajniki pielęgnacji urody stosowane przez Koreanki. Wiele można się z tego podręcznika urody dowiedzieć, pod tym względem warto wziąć przykład z mieszkanek Korei :-) Książka jest przyjemna, znajdziemy w niej sympatyczne rysuneczki, w których zawarto "urodowe" wskazówki i porady. Oprócz tego Charlotte Cho cechuje swojskie poczucie humoru, więc jej poradnik tym bardziej miło się czyta i przez to więcej porad można sobie zapamiętać. Książka ze względu na swoją lekką formę na pewno spodoba się czytelniczkom w każdym wieku. Mnie kilka razy "uratowała" skórę :-)
08.08.2016
Dobra
Anna Kuleta
Ksiazka dobra, lekko ja sie czyta. Opowiada zarowno historie autorki (bardzo pobieznie) jak i nawyki pielegnacyjne w Korei.
Caly rytual pielegnacyjny, jest mi dobrze znany, jednakze ksiazka ta jest mila forma odswiezenia i usystematyzowania naszej codziennej rutyny
04.08.2016
Jak dbają u urodę Koreanki
maramera
Koreanki wiedzą jak dbać o swoją urodę, jak ją pielęgnować i utrzymać jak najdłużej. Książka Charlotte Cho jest lekko napisana, zawiera wiele różnych, praktycznych ciekawostek, wskazówek, które przydadzą się w codziennej pielęgnacji urody. Poradnik przeznaczony dla kobiet w każdym wieku, młodszych i tych trochę starszych. Niektóre z nich już regularnie stosuję i jestem zadowolona z efektów, zaskoczenie tym większe, że kiedy po raz pierwszy zobaczyłam książkę Charlotte Cho, nie przypuszczałam że będzie aż tak rewelacyjna, bo niektóre z tych rad są bardzo skuteczne. Ten poradnik o pielęgnacji urody mogę polecić.
18.07.2016
Cenne wskazówki
leanea
Książka Charlotte Cho zaciekawiła mnie. Zaczęłam ją czytać i od razu przekonałam się, że znajdę w niej dużo przydatnych dla siebie wskazówek odnośnie pielęgnacji urody. Nie jest tajemnicą, że mieszkanki krajów Dalekiego Wschodu słyną z nieskazitelnej cery i w ogóle skóry. Jak dla mnie książka ma trochę niepozorną okładkę, ale zapewniam, w środku kryje się wiele ciekawej treści dla dziewczyny czy kobiety pragnącej zadbać o swoją urodę. Spodobała mi się też forma tego elementarza urody, jest lekka i zabawna, a przez to przystępna. Jest to chyba najfajniejszy poradnik o pielęgnacji urody na jaki trafiłam.
  • 5
04.07.2016
Wspaniała!
Paulina Buczek
Ciekawe sposoby dbania o cerę... lekko się czyta.
polecam
  • 5
02.07.2016
Wspaniałe <3
Mashiro
Polecam tą książkę każdej nastolatce,a także dorosłym kobietą.Dzięki autorce dowiedziałam się dużo o pielęgnacji cery .
30.06.2016
Sekrety urody
Monika Sobótka
Ciekawa, nietuzinkowa książka o pielęgnacji urody. Ponieważ jak każda kobieta jestem tym tematem szczególnie zainteresowana, a tytuł mnie zafrapował, kupiłam sobie książkę Charlotte Cho. Dużo się dowiedziałam, niektóre porady autorki mocno wzięłam sobie do serca i zamierzam je stosować. Książka jest lekka, przyjemna, interesująca, każda kobieta, niezależnie od wieku powinna coś tu znaleźć, czymś się zainspirować. W zupełności zgadzam się z tym wszystkim o czym pisze autorka, a na lekturę Sekrety urody Koreanek jest już chętna moja przyjaciółka. Czytajcie i wdrażajcie w życie wszystkie wskazówki.
  • 5
20.06.2016
Warta uwagi pozycja
shiloh_
Duzo ciekawych rzeczy mozna odwiedzić sie o pielęgnacji :)
  • 4
13.06.2016
Ciekawe i skuteczne porady
An
Zainteresowała się zakupem tej książki na fali jej marketingowego WOW, poleceń blogerek, youtuberk i szału Instagramowego. Myślałam,że to pewnie bezsensowe rady o których można wszędzie przeczytać na moje szczecie się pomyliłam. Książka jest napisała w prostym językiem, przyjemnie się ją czyta, rady są pomocne i muszę przyznać że bardzo wiele sprawdziło się. Mam wrażliwą skórę ze skłonnością do przetłuszczania się w strefie T , obawiałam się większości metod przedstawianych w tej książce - to był mój błąd. Jeśli tak jak ja zazdrościcie dalekowschodnim pięknością promienności skóry, aksamitność oraz idealnego wyglądu musisz koniecznie przeczytać tę książkę i poznać tajniki ich urody.
  • 5
09.06.2016
Polecam
Karola
Lekko, przejrzyście napisana książka/poradnik. Można dowiedzieć się kilku, ciekawych rzeczy na temat pielęgnacji skóry. Fajna do utrwalenia swojej wiedzy, jak i dla początkujących, zaczynających swoją przygodę z pielęgnacją skóry.
  • 5
02.06.2016
Kierunek Wchód
Paulina Kaleta
Już nie mogłam się doczekać wiosny. Na szczęście wróciła i od kilku dni zaczęła nas rozpieszczać. Z tego też powodu postanowiłam dodać recenzję książki, o której w ostatnich tygodniach jest bardzo głośno, i która bardzo pasuje do tej pory roku. Po zimie jesteśmy zmęczone, ociężałe, zniechęcone, a najbardziej cierpi na tym nasze ciało i cera (dusza też, ale nie jest widoczna).
Mowa o książce „Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji”. Autorką jest Charlotte Cho – ekspertka od koreańskiej pielęgnacji skóry, urodzona w Ameryce, profesjonalna kosmetyczka.
Właścicielka sklepu Soko Glam z koreańskimi kosmetykami LINK TUTAJgdzie dostaniemy mnóstwo różnych kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ale też inne np. do makijażu itd.
Jak już zauważyliście jestem zakochana we Francji i we wszystkim, co francuskie, więc musiałam się przekonać, o co chodzi z tymi Koreankami. Sama okładka już zachęca, bo jest bardzo dziewczęca i utrzymana w tonacji pudrowego różu (który po czarnym jest moim drugim ulubionym kolorem).
Poradnik składa się z 11 rozdziałów. Pod koniec każdego umieszczone zostały wywiady z modelkami, redaktorami itd. Z kart książki dowiadujemy się wielu rzeczy o życiu autorki, która urodziła się w Stanach i przez 21 lat zamieszkiwała ten kraj. Była typową kalifornijską dziewczyną. Wszystko zmieniło się, odkąd wyjechała do Korei. Ale to nie jest treścią książki. Charlotte skupia się na przekazaniu nam tajników Koreanek, które są naturalnie piękne, i które wiedzą jak dbać o wygląd. Autorka przybliża nam jak prawidłowo oczyszczać twarz, jak prawidłowo złuszczać naskórek czy jak odpowiednio nawilżać cerę. Poradnik napisany jest łatwym językiem i bardzo przyjemnie się czyta.
Na koniec (standardowo w tego typu poradnikach) autorka podaje koreańskie adresy, gdzie można dobrze zjeść, napić się czy też zadbać o urodę.
Najbardziej do gustu przypadł mi rozdział o koreańskim rytuale pielęgnacji w 10 krokach.

Ciekawostki z książki
• w Korei, jeśli zamówisz jedzenie na wynos, dostaniesz je na prawdziwych talerzach. Zjadasz, wynosisz je na zewnątrz a przy najbliższej okazji dostawca je zabiera (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
• w Korei do spa chodzi się wspólnie, nawet całą rodziną
• mężczyźni wiedzą bardzo dużo o pielęgnacji ciała i twarzy
• dowiedziałam się jaka jest różnica między esencją, ampułką, serum i koncentratem
• przyjacielem każdej Koreanki jest nawilżacz powietrza
• palenie papierosów przez Koreanki jest niemile widziane
• mucyna ślimaka to substancja pełna składników odżywczych.
http://reading-mylove.blogspot.com/2016/04/kierunek-wschod.html
  • 5
02.06.2016
bardzo bardzo lekki poradnik
Anna
Książkę czyta się bardzo szybko. Napisana jest bardzo prostym i przystępnym językiem. Ale żadnych nowości oraz niesamowitych odkryć nie przedstawia. Jest to jedynie odświeżenie i przypomnienie podstawowych porad odnoście codziennej pielęgnacji.
16.05.2016
Cudowna!
Justyna Kojder-Mazur
Kupując tę książkę miałam mieszane uczucia po przeczytaniu poprzednich recenzji , ponieważ niektórzy pisali , że to zwykły poradnik , który nic do pielęgnacji nie wnosi więc myślałam o pielęgnacji w sumie wiem dużo , po co kolejna książka , ale to nieprawda ! Książka wciągnęła mnie tak , że ciężko było mi od niej odejść . Kolejnego dnia pojechałam kupić azjatyckie maseczki w płachtach - po prostu bomba ! A twarz człowieka przywołanego w tej książce jako skutek działania promieni słonecznych tak do mnie przemówiła iż filtr 50 nakładany kilkakrotnie w ciągu dnia nie tylko na twarz stał się moim sprzymierzeńcem . Gorąco polecam. Książka napisana w prosty i przystępny sposób .
  • 5
16.05.2016
Godna polecenia
falka
Bardzo lekka i przyjemna lektura. Dużo przydatnych informacji i dobrych rad. Polecam każdemu kto chce zadbać porządnie o swoją skórę
  • 4
10.05.2016
Ciekawa
xdrswam
Do tej pozycji przymierzałam się od jakiegoś czasu za sprawą mojej znajomej, która od wielu lat pozostaje wierna koreańskiemu stylowi dbania o skórę, sprowadza nawet kosmetyki z samej Korei, ponieważ mimo tego, że rynek europejski otwiera się na kosmetyki azjatyckich marek, w Polsce w dalszym ciągu są one trudno dostępne. Chciałam dowiedzieć się, o co tak naprawdę chodzi z tym koreańskim fenomenem. Książkę w końcu nabyłam, przeczytałam i muszę przyznać, że... COŚ W TYM JEST :)

Przede wszystkim spójrzcie tylko - "Sekrety urody Koreanek" wyglądają jak cukierek. Są totalnie dziewczyńskie. Cudowny pudrowy róż, cukierkowe ilustracje, przejrzysta, lekka grafika. Wyglądają jak koreańskie kosmetyki, które słyną z kolorowych, obłędnych opakowań, bo przecież używamy tych kosmetyków rano i wieczorem. Musimy miło czuć się w ich towarzystwie.

Przejdę teraz do samej treści książki. Jestem pozytywnie zaskoczona :) Przyznam, że o wielu poradach zawartych w poradniku wiedziałam, a jednak na co dzień o nich zapominałam. Autorka wspomina o rzeczach oczywistych, jak codziennie oczyszczanie twarzy, czy złuszczanie od czasu do czasu, wprowadza jednak kilka naprawdę rewolucyjnych, przynajmniej dla mnie porad, jak choćby taką, że w ciągu porannej, czy wieczornej pielęgnacji, twarz oczyszczamy dwukrotnie! Nie rano i wieczorem, a np. rano i... rano, podczas tego samego mycia buzi. Brzmi strasznie? Tak, choćby dla Europejczyków, dla których pielęgnacja ciała to walka, nie zaś rytuał, podczas którego odpoczywamy, relaksujemy się ( o matko moja, depilacja, peelingi...). Dbanie o siebie zakorzenione jest w filozofii azjatyckiej. Jest to rodzaj inwestycji na przyszłość. Koreańczycy wiedzą, że na wszystko trzeba sobie zapracować, są cierpliwi i rytuały dbania o cerę, skórę wysysają z mlekiem matki i praktykują je już od dziecka. Ciekawe dla mnie było zwrócenie przez autorkę uwagi na to, że na Zachodzie popularne są kosmetyki, które mają za zadanie ukryć niedoskonałości: ciężkie, kryjące podkłady, pudry. Ciężko się nie zgodzić. W Korei natomiast zapobiega się problemom zanim się pojawią, leczy! Zdajecie sobie sprawę z tego, że Koreanki praktycznie nie używają pudru? Dla nich najważniejsza jest zdrowa, lekko świetlista cera, nie matowa maska, jaką spotyka się u kobiet w krajach Zachodu. Autorka wie, co pisze, ponieważ sama urodziła się i wychowała w Kalifornii i była typową amerykańską nastolatką. Wyjazd do rodzinnej Korei, kiedy miała 22 lata, zmienił jej życie całkowicie.

Zainteresował mnie również rozdział o filtrach (ponoć najnudniejszy z całej książki, z czym się nie zgodzę). Świetnie opracowany. Poza tym sama jestem przeciwniczką kąpieli słonecznych i używam zawsze mocnego filtru SPF 50 (inwestycja na przyszłość!). Charlotte obala też mit o "zdrowym opalaniu" - coś takiego nie istnieje. Opalenizna to po prostu widoczne uszkodzenie skóry!

Utwierdza mnie również w przekonaniu, niby tak oczywistym, a jednak przez niewielu przestrzeganym, że aby dobrze się czuć, zdrowo wyglądać musimy:

•pić dużo wody,
•dobrze się odżywiać,
•porządnie się wysypiać (minimum 7-8 godzin),
•ograniczyć stres.

Jedyne, co nie przypadło mi do gustu to zakończenie. Ponad dwadzieścia stron o Seulu. Informacje, które mają się przydać osobom, które planują go zwiedzić. W porządku, zapewne sporo takich osób się znajdzie, jednak jest to poradnik o pielęgnacji i na tych kilkudziesięciu stronach chętnie przeczytałabym jeszcze coś ciekawego na ten temat. Miałam wrażenie, że ta końcówka to zapychacz, żeby książka przekroczyła 200 stron. Ale to taki drobny minus.

Ogólnie jestem pod wrażeniem :) Szczerze tę pozycję polecam właśnie na teraz, na okres wiosenny, kiedy musimy troszkę podleczyć naszą szarą, zmęczoną zimą cerę. Warto!

biblioteczka-lady-margot@blogspot.com
09.05.2016
Takie proste a jednak trzeba wytłumaczyć :D
Mika18
Wydaje się że porady w książce są takie logiczne, zrobić to., potem tamto, ale prawda jest taka że żadna z nas nie przykłada do pielęgnacji tak dużej wagi. A okazuje się, że warto. :) Książka napisana przystępnym językiem, czyta się szybko, a porady można wykorzystać zaraz po przeczytaniu. Elementarz otwiera oczy na potrzeby naszej skóry, aby jak najdłużej była młoda i zdrowa. Polecam każdej kobiecie, która chce zachować nieskazitelną cerę na długo :)
  • 5
04.05.2016
Super
maja baczyk
idealna książka dla osób chcących rozpocząć pielęgnacje skóry
30.04.2016
Szczypta podróży, garść porad, pół szklanki zachwytu - wymieszać i zjeść ze smakiem w jeden weekend :)
Assassinas20
Książka pełna jest doskonałych porad zarówno w zakresie zdrowia i urody jak i podróżowania, zakupów czy życia w nieco inny sposób. Książka jest miło zaprojektowana i przetłumaczona z pasurem. Kawał dobrej zabawy na weekend ;)
  • 5
28.04.2016
inne podejcie
daryan
książka przedstawia nam inne podejście do pielęgnacji, trochę odmienne od naszego. wprowadza w świat rytuałów, chwili dla siebie oraz większej metafizyki w pielęgnacji ciała i głowy. duzo słodkich obrazków- może wydawać się infantylna, ale tez ogromny zastrzyk fachowej wiedzy o pielęgnacji skory- dla każdego;)
  • 1
19.04.2016
Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji
Wikka_lublin
Szkoda pieniędzy. Tę ksiażkę można streścić w dwóch zdaniach, a każda dorosła kobieta, która stosuje maseczki i peelingi, tonik robiąc codzienny demakijaż, nie dowie się niczego nowego z tej książki. Wyciąganie kasy i tyle. Mogę naprodukować takich książek w miesiąc, pisząc je w autobusie - na takim poziomie jest ta książka.... Odradzam
19.04.2016
Wiele nowych informacji
amelka101010
Dopóki nie przeczytałam tej książki mało wiedziałam o pielęgnacji skóry i Koreańskich sposobach dbania o nią.
W tej książce znajduje się wiele przydatnych wiadomości. Książka dobra, ale po połowie informacje są cały czas powtarzane.
Ogólnie moja ocena to 6,5/10.
Zobacz też