ver: 0.33

Fantom bólu. Reportaże wszystkie

(okładka twarda)

Autor:
(4)
  • WideoWideo
  • Spis treściSpis
    treści

Zdążyć. Także przed deszczem - Mariusz Szczygieł
Zdążyć przed Panem Bogiem
Sublokatorka
Okna
Hipnoza
Powieść dla Hollywoodu
Strażnicy
Hipnoza
Syndrom ocalonych
Tablice
Listy do cadyka
Narożny dom z wieżyczką
Rozenfeld
Taniec na cudzym weselu
Druga matka
Ta z Hamburga
Tylko żart
Malarnia z 0.0.
Spotkanie w Dolinie Białego
Dno oka 434 Fantom bólu
Portret z kulą w szczęce
Tylko króciutko
Ulica Bornsztajna
Mężczyzna i kobieta
Taniec na cudzym weselu
Dowody na istnienie
Dybuk
Fotel
Żal
Lis
Drzewo
Zbawienie
Niepamięć
Hamlet
Decyzja
Tam już nie ma żadnej rzeki
Miłość
Pola
Błękit
Literatura faktu
Teatr
Jakiś czas
Prawnuk
Inne historie
Spis rzeczy
Podwórko
Dom
Życie
Obecność
Sposoby Yorisa
Przypadek
To ty jesteś Daniel
Wyjątkowo długa linia
Król kier znów na wylocie
Różowe strusie pióra
Biała Maria
Część pierwsza: Ósme przykazanie
Część druga: Podwójne życie porucznika W.
Część trzecia: Dom opieki
Część czwarta: „Tajemnicą jest to...”
Część piąta: Podwójne życie Władysława Sokoła

84,90 zł
64,39 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (3)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 5
21.05.2017
dobrerecenzje.pl
Hanna Krall-to nie tylko wybitna reporterka, ale również świetny fotograf, kobieta potrafiąca uchwycić i zachować w kadrze niezapomnianych ludzi, miejsca czy też określone gesty. W utworze Zdążyć przed Panem Bogiem(zapewne wszyscy go znamy z lat szkolnych)opisuje losy ludzi podczas II wojny światowej. Są to ludzie getta: czarni, brzydcy, wszystko jest szare, ich twarze, włosy, pościel. Ludzie umierający z głodu, a było to tak powolne jak śmierć fizjologiczna, ze starości. Twarze tych ludzi były bez wyrazu, maskowate. Ich stan psychiczny charakteryzował się ubóstwem myśli. Z czynnych, energicznych ludzi zmieniali się w apatycznych i ospałych. Prawie zawsze byli senni. O głodzie nie pamiętali, ale na widok chleba stawali się nagle agresywni, pożerali łapczywie, mimo że narażali się na bicie od którego nie umieli bronić się ucieczką. Autorka książki nie tylko zachowuje postaci, ich wyraz twarzy i zachowania, ale także nazwiska, które zachowały się do dziś i są dla nas świadectwem z tamtego, strasznego okresu. Oprócz lat wojennych reporterka opisuje również imiona, które są nienaznaczone epoką tzn. przedwojenne imiona: Zofia, Barbara, Maria. Lata pięćdziesiąte przyniosły Mariolę i Violettę, lata sześćdziesiąte: Agatę, Dorotę i Magdę, czyli styl rustykalny. Z otwarciem na świat pojawiła się Patrycja, a lata osiemdziesiąte to znów powracają Zofie i Marie, czyli historia zatacza koło. W utworze Hipnoza autorka opisuje Grotę Zwiastowania w Nazarecie oraz w kościele Św. Józefa w Nazarecie- pokazuje miejsce, gdzie był warsztat Św. Józefa. Wisi nad nim obraz pt. Święta Rodzina. Oprócz tych utworów, które wymieniłam znajdują się jeszcze: Taniec na cudzym weselu, Dowody na istnienie, Wyjątkowo długa linia oraz wiele innych, wspaniałych utworów. Autorka większość czasu w swoich utworach poświęca ludziom żydowskim, którzy posługiwali się przydomkami: Ida od jajek, Henia Gęsiarka, Czarna Basia, Icek Mądry, Iser Kamasznik. Autorka opisuje, że na skraju wykopu, z nogami opuszczonymi do środka siedział esesman, w rękach trzymał pistolet maszynowy. Dawał znak, a ludzie (głównie Żydzi)schodzili do wykopu i układali się na ciałach, które już leżały. Wybrzmiewała seria i esesman znów dawał znak. Straszny opis, straszny widok, ale jakże prawdziwy i autentyczny. Książka przepięknie wydana lecz nie jest cienka bo zawiera ponad 1200 stron i mnie, która przepadam wprost za czytaniem, sprawiła nie lada kłopot, ale uważam, że jest to arcydzieło, jakie się mogło do tej pory ukazać, a do tego to przecież kawałek naszej historii, którą każdy z nas powinien znać lub sobie ją odświeżyć. Wydanie reportaży Fantom bólu, łączy się z ważną rocznicą. 2017 rok, to 40 rocznica publikacji Zdążyć przed Panem Bogiem, która tu w książce znajduje się na pierwszej pozycji, a jej pierwsze wydanie pojawiło się w 1977 roku, nakładem Wydawnictwa Literackiego. Na koniec nie mogę wprost powstrzymać się, aby nie zacytować słów autorki z utworu Dowody na istnienie: „-A co ty wiesz o Treblince? Chyba nie za dużo. Mężczyźni i kobiety umierali w oddzielnych komorach. -Matko, czy to prawda, że czasem dopływ gazu był słabszy i ludzie umierali przez kilka dni? Ty nie byłaś w tej grupie, prawda? Odpowiedz mi na to. Przepraszam za wszystko co powiedziałem, ale na to mi odpowiedz”. Przepiękne i bardzo poruszające! Bardzo zachęcam do przeczytania. Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
  • 5
12.05.2017
Anna Drewniak
To nie będzie dobra recenzja. Nie może być dobry opis, czy ocena, dzieła dla którego słowo "książka" to za mało by udźwignąć jego zawartość. Nie da się streścić opowiadań, które choć są bardzo krótkie, pokazują więcej niż ogromne tomiska. To nie będzie dobra recenzja. Nie może taką być. Wydawnictwo Literackie zebrało w jeden tom wszystkie opowiadania i reportaże Hanny Krall. Są to historie znane wszystkim jak "Zdążyć przed Panem Bogiem", ale też inne mniej rozpowszechnione jak "Hipnoza", "Dowody na istnienie", czy całkowicie nowa, niepublikowana część "Biała Maria". Wszystkie z nich opowiadają o ludziach. O ich bohaterskich czynach, ale też i o ułomnościach. Pokazują co się z nimi działo w obliczu czegoś, czego tak na prawdę nie jesteśmy w stanie pojąć. Czegoś w co pewnie wielu z nas dalej nie może uwierzyć. Widzimy jak wielkie targały ludźmi emocje. Była złość, agresja, ale też załamanie, była nienawiść, ale nie zabrakło też i miłości. Było sprawdzenie samego siebie. "Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono..." jak pisała Wisława Szymborska. Ale czy musiało dojść do aż takich zdarzeń, by ujawnić kto więcej jest w stanie poświęcić, kto więcej jest w stanie wytrzymać?Trudno pogodzić się z Panem Bogiem, kiedy dopuścił do tak strasznych rzeczy, trudno w Niego wierzyć. Podczas lektury nie raz pojawia się pytanie, czy fakt, że udało im się przeżyć, rzeczywiście było czymś dobrym dla tych ludzi. Życie po takim doświadczeniu wcale nie było proste, na pewno nie było już normalne. Przyznam szczerze. Ta książka trafiła do mnie jeszcze w marcu. Z premedytacją nie spieszyłam się. Znaczenie miało każde słowo, każde opowiadanie. Myślę, że do tej lektury trzeba podejść z ogromnym szacunkiem i pokorą. I choć nie sprawia trudności samo czytanie, sprawy których dotyka są niezwykle trudne i bolesne. Hanna Krall ma niezwykłe wyczucie, jak trafić do prostego człowieka. Te historie siedzą jeszcze w głowie długo po przeczytaniu. Sedno treści oddaje "Powieść dla Hollywood". Autorka opowiada jak została poproszona przez kobietę, która przeżyła holocaust, o napisanie książki o jej życiu. Pani Izolda wymarzyła sobie wielką powieść, pełną scen i historii, które były jej udziałem. Gdy Hanna Krall skończyła i pokazała to co stworzyła, Pani Izolda nie była zadowolona. Było to dla niej za mało: "-To było wszystko takie okropne(...) ta moja rozpacz, moje serce, moje łzy,a u Pani? Parę zdań- i to już wszystko? - Im większa rozpacz, tym mniej trzeba zdań, pani Izoldo..." Nie polecam tej książki. Jej nie trzeba polecać. Ją trzeba mieć. Powoli i spokojnie należy się z nią zapoznawać, przemyśleć wszystko co jest w niej opisane. A po skończonej lekturze trzeba do niej systematycznie zaglądać, by nigdy nie zapomnieć. Więcej recenzji na fifraku.blogspot.com Zapraszam!
  • 5
28.04.2017
michal_skowronek
Książka monumentalna, o trudnych sprawach, wydana w niełatwych czasach. Pozycja konieczna na półce każdej osoby, która opisuje siebie jako humanistę.
Zobacz też