ver: 0.33

Ja. Wersja 2,0

(okładka miękka)

32,90 zł
24,83 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (15)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 3
29.05.2017
Caroline Livre
AKTUALIZACJA SYSTEMU Wyobraźmy sobie, że nasz mózg to złożony system, który w pewnym momencie przestaje działać poprawnie. Czasem, aby to naprawić, wystarcza jedynie podładowanie baterii, ale czasem potrzeba zdecydowanie czegoś więcej, czyli aktualizacji. Pozbycia się krzywdzących i całkowicie niepotrzebnych ustawień oraz zainstalowania w ich miejsce nowych – lepszych i zdecydowanie bardziej efektywnych. Zmiany nigdy nie wydają się łatwe i przyjemne, ale dzięki przydatnym wskazówkom poradzi sobie z nimi każdy. To jak, gotowi? Gdy pierwszy raz usłyszałam o tej książce, nie byłam pewna, czy chcę ją przeczytać. Zaczęłam więc szukać informacji o autorce – Annie Gruszczyńskiej. Dotarłam do tego, że ma za sobą walkę z bulimią i depresją, co skłoniło mnie ostatecznie do lektury „Ja. Wersja 2.0”. Niestety, jak się szybko okazało, w tym „poradniku” nie znalazłam ani słowa na temat osobistych przeżyć autorki. A szkoda. Najbardziej spodobał mi się pomysł na komputerową oprawę. Książka to odpowiednik smartphone`a, a rozdziały to aplikacje, które możemy zaktualizować do wersji 2.0. I jeśli chodzi o plusy, to chyba na tym koniec. Język poradnika jest prosty i przystępny, ale w moim mniemaniu również nieco irytujący. Może jestem staroświecka, ale nie potrafię znieść (w moim mniemaniu) zbyt wielu anglicyzmów w stylu „tapnąć”. W „Ja. Wersja 2,0” wszystko wydaje się zaskakująco łatwe, każda zmiana to tylko pstryknięcie palcami i… nie wiem, co o tym sądzić. Bo niekoniecznie zgadzam się z tym stwierdzeniem, chociaż to być może ja tkwię w błędzie. W każdym razie dla mnie większość porad jest tutaj zdecydowanie zbyt powierzchowna, trochę zbyt cukierkowa i pozytywna. Nie wiem, czy każdy zrozumie, o czym mówię, ale do mnie zwroty typu „Gotowa na wyzwanie? Daj się przeinstalować!” po prostu w ogóle nie trafiają. Oprócz tego, w książce nie spodobał mi się również bałagan i pomieszanie różnych dziedzin życia. Wolałabym, gdyby wszystkie rady dotyczące na przykład szczęścia, dobrych relacji czy też efektywnej komunikacji znajdowały się w jednym miejsc (najlepiej jednym rozdziale), a były nie poprzeplatane sobą nawzajem. „Możesz zmienić tylko i wyłącznie siebie.” „Ja. Wersja 2,0” to całkiem ciekawa propozycja zmian, w której znajdziemy przydatne tricki i pomysły. Moim zdaniem brakuje jej jednak odrobiny „psychologicznego punktu widzenia”, bardziej naukowego podejścia do tematu i odrobiny harmonii i porządku, ale być może to ja miałam w stosunku do niej po prostu zbyt wysokie oczekiwania. www.carolinelivre.pl
  • 5
25.05.2017
Anna Lutomska
No! To jest dopiero coś! "Ja wersja 2.0" to jednocześnie poradnik i dziennik w jednym! Trochę stylizowany jak aplikacja, lecz jak dla mnie o niebo lepszy. Ostatnio zauważyłam, zarówno pośród moich znajomych jak i u mnie, że albo jest bardzo dobrze, albo bardzo źle. Pomyślałam, że co jak co, muszę coś zmienić. Macie ostatnio gorsze dni? Czujecie się jakby gorzej sami ze sobą? A może brakuje wam tego "czegoś"? Ta książka jest dla was! Odblokujecie dzięki niej na nowo swoje szare komórki, osiągniecie spokój ducha i przede wszystkim - osiągniecie najważniejsze cele! Kolorowe obrazki, emotki i rady od autorów to jedynie mała cząstka tego, co jest w niej umieszczone. Popracujecie nad swoją kondycją, duchem i umysłem, a także najzwyczajniej w świecie, rozluźnicie się. Bardzo gorąco polecam!
  • 4
24.05.2017
Linda
Jeśli chodzi o książki motywujące czy wszelkiego rodzaju poradniki jak żyć i się rozwijać, to wzbudzają we mnie niezmienną ciekawość i zainteresowanie, ale z drugiej strony podchodzę do nich bardzo sceptycznie. Chętnie więc, lecz bez wielkich nadziei na zmianę siebie, sięgnęłam po książkę od wydawnictwa SQN, „Ja. Wersja 2.0”. Pierwsze, co się rzuca w oczy to naturalnie wydanie – zdecydowanie skierowane do kobiet, okładka w mocnych, przyciągających uwagę kolorach. Podobnie jest w środku – mamy tutaj sporą dawkę barw, różnorodnych ilustracji, nawiązań do systemu operacyjnego smartfona. Nic dziwnego, autorzy: Anna Gruszczyńska i Toon De Kock w ciekawy sposób porównują w swoim poradniku nasz umysł do IPhone'a, brzmi to nowocześnie, intrygująco i w pewien sposób pozwala na uporządkowanie spraw, z którymi chcemy sobie poradzić, które musimy udoskonalić. Jest również sporo miejsca na własne notatki, wśród porad znajdziemy też zadania, nawiązujące do rozdziału i omawianego tematu, więc tak naprawdę my również tworzymy tę książkę. Przekrój zagadnień jest całkiem spory – od relacji międzyludzkich, przez zdobywanie formy czy zarządzanie własnymi finansami aż po rozbudzenie własnej kreatywności. Według mnie taki szeroki wachlarz przeróżnych kwestii sprawia, że poszczególne tematy omawiane są bardzo ogólnikowo, a takie hasła jak „polub siebie” nie robią na mnie żadnego wrażenia, przez to też mój odbiór samej treści książki jest umiarkowanie entuzjastyczny. Forma jednak bardzo mi odpowiada - ma w sobie dużo pozytywnej energii, koloru, charakteru, wyróżnia się wśród innych, podobnych tematycznie poradników, daje też możliwość ćwiczeń, zapisków i wszelakich notatek. Dzięki temu poświęcamy jej więcej czasu i uwagi, pozwala nam lepiej zrozumieć samych siebie i to, co jest w nas niedoskonałe, co wymaga "aktualizacji". Cały proces "odświeżenia systemu", jak piszą autorzy, przebiega stopniowo, mamy świetny wgląd w to, co udało nam się do tej pory osiągnąć, jakie poczyniliśmy postępy, ponieważ pod koniec każdego rozdziału mamy informacje o naszym update'cie i, co mnie bardzo urzekło, jest także miejsce na to, by wypisać pozytywną rzecz, która spotkała nas tego dnia. Podsumowując - duet Anna Gruszczyńska i Toon De Kock wraz z wydawnictwem SQN stworzyli ciekawy poradnik dla młodych kobiet, które pragną być energiczne, przebojowe i mieć zdrowe relacje międzyludzkie.Na pewno jest w stanie zmotywować czy zainspirować do pracy nad samym sobą, swoim otoczeniem czy finansami, chociaż osobiście podchodzę do tego typu publikacji bez złudzeń, że dana książka jest w stanie zmienić moje życie na lepsze. Jednak jest to zdecydowanie tytuł wyróżniający się ciekawym podejściem i formą, nie stwarza wrażenia poważnej, przesiąkniętej surowym tonem publikacji, wręcz przeciwnie - lekki, kolorowy poradnik, który chętnie się przegląda, uzupełnia i do którego można powracać.
  • 5
16.05.2017
Megan
Czy czasami nie macie ochoty zrobić ogólnego restartu systemu i aktualizacji aplikacji, które w nim posiadamy? Każda z nas to przechodzi. Za dużo plików cookies, za dużo niepotrzebnych zdjęć i innych aplikacji, które nie pozwalają nam funkcjonować tak, jak powinnyśmy. Zatem, co należy zrobić? Szybkie czyszczenie dysku i upgrade naszych aplikacji, takich jak : kreatywność, ja, my - relacje w związkach, oni - relacje z otoczeniem, moje ciało - porządki w diecie. Mogłabym tak wymieniać, ale nie o to przecież chodzi. W nowej książce Anny Gruszyńskiej, znajdziecie wszystko to, co powinna mieć wasza nowa, lepsza wersja. Znajdziecie tu rady, jak radzić sobie z narastającym stresem, co zrobić by nie podjadać i przede wszystkim, jak rozplanować wydatki, by nie płakać po dwóch dniach od wypłaty, że nie mamy za co żyć do końca miesiąca. Czyli innymi słowy, jest to bardzo sprytny poradnik, który wygląda prawie tak, jak nasz telefon, choć jest z papieru. Ma też funkcję zapisywania ważnych uwag w każdym dziale oraz naszych postępów. Dlatego nie jest to książka, którą raz się przeczyta i odłoży na półkę by ładnie wyglądała. Raczej stanie się ona naszym towarzyszem, który pomoże nam stać się lepszą wersją siebie. Ostatnio bardzo polubiłam tego typu poradniki. Są miłą odmianą po fantastyce i komiksach, w których się zaczytuję. A " Ja, wersja 2.0" jest skierowana w szczególności do nastolatek, które czasem potrzebują mocniejszego kopa do działania. Choć nie ukrywam, że i ja znalazłam w tej książce kilka rad, które zamierzam zastosować w życiu a już dawno przestałam być nastolatką. Moim zdaniem, ten poradnik jest fajnym prezentem dla osób, które chciałyby coś zmienić a nie za bardzo wiedzą od czego zacząć. I szczerze polecam zapoznanie się tą książką, gdyż czasem warto jest wyjść spoza krąg swoich zainteresowań i sięgnąć po coś "z innej beczki" by się przekonać, czy to faktycznie coś dla nas. Jak głosi hasło, promujące tę książkę: " Pozwólcie się przeinstalować ".
  • 5
15.05.2017
Patrycja Hrycak
W ostatnim czasie na polskim rynku wydawniczym pojawiło się wiele poradników, które za pomocą ćwiczeń mają za zadanie pobudzić kreatywność, odstresować, ulepszyć człowieka i tak dalej. Muszę szczerze przyznać, że nigdy mnie do nich nie ciągnęło. Raz dostałam na święta tego typu książkę i od razu oddałam ją młodszej siostrze. Jak widać, nie był to zbyt trafiony prezent. Ja po prostu nie wierzyłam, że to może mi w czymkolwiek pomóc. "Czy wiesz, że puszka coli zawiera o 10 gramów więcej cukru, niż powinno się spożywać przez cały dzień?" Dlaczego więc postanowiłam sięgnąć akurat po "Ja. Wersja 2.0"? Tak się złożyło, że w pierwszej kolejności nie przeczytałam opisu książki, tylko króciutką biografię autorki, Anny Gruszczyńskiej. Przez wiele lat zmagała się z bulimią, depresją i długami. Udało się jej z tego wyjść i spełniać marzenia. Prowadzi bloga wilczoglodna.pl, pomaga kobietom walczyć z problemami, uczy się kilku języków, biega w maratonach... spełnia marzenia. Uwielbiam ludzi, którzy stawiają sobie cel i dążą do jego zrealizowania. Uznałam, że skoro Anna tak wiele przeszła, to być może jej pomysły przypadną mi do gustu. Postanowiłam dać szansę poradnikowi "Ja. Wersja 2.0". "Kiedy wszyscy tracą głowę, ty pozostawaj spokojna." Po pierwsze, muszę zauważyć, że książka jest pięknie wydana. Na pewno pomysłowe okazało się, wzorowanie na smartphonie. W środku możemy znaleźć także piękne obrazki nawiązujące do tematu. Na pewno podoba mi się także to, że osoba korzystająca z poradnika nie musi tylko czytać, ale także wykonywać różne zadania. "Ja Wersja 2.0" zmusza do refleksji i zastanowienia się nad wieloma kwestiami życia. Książka podzielona jest na siedem rozdziałów/etapów aktualizacji: ~ Mój spokój ducha ~ Moje ciało ~ Oni ~ Ja ~ Moje finanse ~ My ~ Kreatywność Na każdej stronie możemy znaleźć nowe, ciekawe zadania zmuszające do zastanowienia się nad wieloma aspektami życia. Pojawiają się z pytania, które tylko z pozoru są łatwe, ale odpowiedź okazuje się trudna do sformułowania, wymaga poświęcenia czasu i przemyślenia. Na samym początku musimy stwierdzić, kim tak w ogóle jesteśmy, na czym i na kim nam zależy, jakie są nasze wartości, w co wierzymy. Jedne z rozdziałów pomagają uwierzyć w siebie, zdobyć motywację, utrzymać dyscyplinę. Mnie bardzo przydały się związane z nimi zadania. Uświadomiłam sobie, kto tak naprawdę jest dla mnie najważniejszy. Zaczęłam doceniać chwile spędzone z rodziną, przyjaciółmi. Zaczęłam także regularnie ćwiczyć i trzymać się diety. Nie wiem, jak długo będzie mi to wychodzić, ale mam nadzieję, że nie stracę motywacji. "Właśnie teraz jest czas, aby sobie zapewnić silne mięśnie na starość. Pomyśl o tym dzisiaj." Inne z rozdziałów uświadamiają nam, kto tak naprawdę jest naszym przyjacielem, co oznaczają negatywne emocje, jak rozmawiać ze sobą, ja przestać porównywać się z innymi. Samo zadanie tych pytań wydaje mi się wartościowe, bo kto tak naprawdę nie ma kompleksów, nie zazdrości innym jakichś cech wyglądu lub charakteru? Pomyślcie też, jak wiele razy w życiu spotkaliście jakąś fałszywą osobę, która dopiero po jakimś czasie okazywała się niezbyt przyjaźnie nastawiona. "Przyjaciele to rodzina, którą wybieramy sami." Spodobało mi się także to, że dzięki tej książce możemy nie tylko uwierzyć w siebie, ale także postawić sobie określony cel i dążyć do jego zrealizowania. Uwielbiam wszystko, co pomaga ludziom zmotywować się do spełnienia marzeń i samorealizacji. Cieszę się, że autorzy postanowili zamieszczać co pewien czas pytanie "Co pozytywnego dzisiaj się wydarzyło?", pomagające dostrzec pozytywne wydarzenia z dnia codziennego. Co kilka stron można zobaczyć poziom zaktualizowania, np. "33%". "Osoba chwalona spocznie na laurach." Mogę szczerze powiedzieć, że po wypełnieniu większości zadań, czuje się jak po wizycie u psychologa. "Ja. Wersja 2.0" otworzyła mi oczy na wiele kwestii. Bardziej doceniam życie, otaczających mnie ludzi i chwile, które przemijają, pozostawiając niezapomniane wspomnienia. Jestem ulepszoną wersją siebie. Zachęcam do spróbowania wypełnienia zadań. Mam nadzieję, że spodoba Wam się tak jak mi.
  • 5
12.05.2017
justa21
Nowa Ja! Każdego dnia, kiedy analizujemy swoje życie i dochodzimy do wniosku, że tak naprawdę dalekie jest od ideału, mamy ochotę wcisnąć przycisk „delete” i ponownie zapisać karty swojej przeszłości. W jakim miejscu byłabyś, gdyby można było cofnąć czas? Tak naprawdę nie ma sensu roztrząsać tej kwestii, bowiem – poza wyciąganiem wniosków z popełnionych błędów – nic to nie daje. Co więcej, wypełnia cię złą energią i nie pozwala ruszyć do przodu. Lepiej zastanowić się, co możesz zrobić dziś, nad czym musisz popracować, co zmienić i wówczas wykasować swój twardy dysk i … ruszyć do przodu! W tej podróży ku udoskonalonej wersji swojej osoby może towarzyszyć ci książka „Ja. Wersja 2.0”, będąca niezwykle oryginalnym poradnikiem autorstwa Anny Gruszczyńskiej i Toona De Knocka. Opublikowana nakładem Wydawnictwa SQN książka, jest swego rodzaju zeszytem ćwiczeń, w którym autorzy angażują czytelników w treści, które tworzą, poprzez wprowadzenie różnego rodzaju zadań do wykonania. Pozostawiają miejsce dla twojej kreatywności, dla przemyśleń i planów, dzięki czemu książka może stać się nie tylko drogą do samodoskonalenia, ale i sposobem na wyrażenie siebie, czy na śledzenie swoich postępów. Dzięki połączeniu treści merytorycznych z warsztatowym charakterem książki, możesz pracować nad sobą w trakcie lektury, możesz ustalić najkrótszą drogę do realizacji swoich celów czy … rozpocząć detoks cukrowy. Autorzy podeszli bowiem do tematu holistycznie, postrzegając twoją osobę nie tylko przez pryzmat kariery zawodowej, ale i innych sfer życia. Pamiętając o tym, że każda (nawet najmniejsza) zmiana pociąga za sobą kolejne, autorzy zachęcają do posuwania się do przodu krok za krokiem i do systematycznej pracy nad sobą. Dowodzą, że dzień po dniu, wprowadzając niewielkie modyfikacje do swojego sposobu odżywiania się czy stylu życia, jesteśmy w stanie osiągnąć wspaniałe efekty. Jeśli zatem jesteś gotowa na te zmiany (tak, tak, będziesz musiała opuścić swoją strefę komfortu, choć gwarantuje, że będzie to proces bezbolesny), to czas na aktualizację twojego oprogramowania. Na kolejnych stronach tego poradnika dowiesz się, jak być efektywną i szczęśliwą, jak utrzymywać dobre relacje z otoczeniem, jak zadbać o efektywną komunikację oraz o swoje ciało. Odzyskasz harmonię i spokój ducha, zaczniesz mądrze gospodarować swoim czasem i pieniędzmi, przekonasz się także, jak spektakularne efekty przyniesie rozbudzenie wyobraźni. Autorzy namawiają do tego, by potraktować swój mózg jak najmodniejszy smartfon, który niestety przez lata używania przestał być funkcjonalny, nagromadziło się w nim zbyt dużo aplikacji, a także wirusów, które przeszkadzają bądź nawet uniemożliwiają efektywną jego eksploatacje. Czas zatem na małe sprzątanie i weryfikacje, czy na pewno wszystkie znajdujące się w telefonie /mózgu informacje i aplikacje są niezbędne, a także na wgranie aktualizacji tych pozostających. Autorzy przeprowadzają nas przez sześć etapów aktualizacji, sześć sfer, o które warto zadbać. Nie tylko dowiesz się, kim naprawdę jesteś i nauczysz się rozróżniać twoje pragnienia od oczekiwań innych, ale i przekonasz się do sportu i korzyści z niego płynących, nauczysz się gospodarować środkami finansowymi i wyrobisz w sobie pozytywne nawyki oraz żelazną dyscyplinę. Książka „Ja. Wersja 2.0” pomaga w pracy nad sobą, staje się towarzyszem i świadkiem procesu zmian, motywuje do dalszej pracy i wspiera na każdym kroku. Przyciąga do publikacji już sama forma poradnika, który jest prawdziwą perełką dla wszystkich kinestetyków uczących się poprzez działanie, ale również dla wzrokowców, bowiem nie brakuje tu inspirującej grafiki, zabawnych ilustracji, tabel i wypunktowań, a wszystko po to, by zmobilizować nas do aktywności. Lektura tej napisanej w sposób lekki, ale jednocześnie zachowującej wysoką wartość merytoryczną książki, to wezwanie do tego, by czynnie uczestniczyć w procesie zmian, by – wzorem powszechnie znanej już publikacji „Zniszcz ten dziennik” – malować, pisać, targać, złościć się, planować i marzyć. Wówczas będziesz gotowa do tego, by zmierzyć się z szarą rzeczywistością, pamiętając jednocześnie o konieczność regularnej aktualizacji swoich aplikacji. Justyna Gul Qultura słowa
  • 5
10.05.2017
myrtij
Wiosna to dobry czas, żeby coś zmienić, prawda? Więcej słońca sprawia, że mam więcej energii, chcę oczyścić przestrzeń wokół siebie i zacząć realizować swoje cele. A gdyby porządki zacząć od siebie? Nie lubię poradników, nie wierzę, że mogą coś we mnie zmienić. Ale lubię, kiedy mój smartfon jest niezawodny: ma wszystkie potrzebne aplikacje zaktualizowane, niepotrzebne pliki usunięte, dużo wolnej pamięci na kolejne moje potrzeby. A gdyby spojrzeć na siebie, jak na smartfona? To podejście wydało mi się tak nietypowe, że musiałam sprawdzić na własnej skórze, czy ma to jakikolwiek sens. Zanim przejdę do konkretów, skupię się na wyglądzie, bo zdecydowanie rzuca się w oczy. "Ja. Wersja 2.0" to poradnik dla kobiet, pełen kolorów i obrazków, co od razu nastawiło mnie pozytywnie. Do tego, już po pierwszym przekartkowaniu okazało się, że ta książka ma szansę do mnie trafić ;) "Ja. Wersja 2.0" to poradnik, w którym zaczyna się od odpowiedzi na kilka pozornie prostych pytań, które pomogą ustalić, co jest dla Ciebie najważniejsze, zanim zaczniesz się zmieniać. Autorzy angażują czytelnika: jest miejsce na pisanie odpowiedzi, notatki, rysunki, propozycja sprawdzenia informacji w sieci, czy zrobienia czegoś w realnym świecie. Zatem długopisy, ołówki i kredki w dłoń, czas na aktualizację! Język publikacji, nawiązujący często do terminów związanych z obsługą smartfonów na pewno trafi do młodych ludzi, nierozłącznych ze swoimi telefonami, zresztą cały design poradnika sugeruje, że twórcy chcą dotrzeć właśnie do tej grupy ludzi. Proste zdania przekazują informacje, które na pewno znasz, ale czy pamiętasz o nich na co dzień? Może warto sobie o nich przypomnieć? Autorzy proponują aktualizację siedmiu sfer, które nazywają aplikacjami: siebie, relacji z innymi, efektywnej komunikacji, dbałości o ciało, spokój ducha, finanse i kreatywność. Każda sfera podzielona jest jeszcze na kilka punktów, a autorzy sugerują, by jednego dnia zajmować się jednym punktem, co daje 80 dni na zmiany. Prawie 3 miesiące pracy nad sobą, wytrzymasz? Na szczęście nie jest to ciężka praca, ale wymaga zastanowienia się nad sobą, przypomnienia sobie, jak zachowujemy się w niektórych sytuacjach. Pomaga określić wartości, którymi się kierujemy, cele, do których dążymy. Już nawet same szczere odpowiedzi na zadawane przez autorów pytania, pozwolą Ci zdefiniować swój obraz w Twoich oczach. To trudne, zwłaszcza jeśli do tej pory nie starałaś się nad sobą pracować. Czy warto? Moja praca z poradnikiem dopiero się zaczyna, więc nie znam odpowiedzi na to pytanie. Na pewno warto próbować, jeśli zależy Ci, by być lepszą wersją siebie. Nie musisz zapisywać swoich marzeń i celów w tym poradniku, możesz notatki robić w kalendarzu czy gdziekolwiek, gdzie nikt na pewno nie zobaczy. Możesz robić tabelę i śledzić swoje dzienne postępy - taki jest mój sposób na motywację do codziennego wykonywania czynności, które chciałabym, aby w przyszłości stały się moimi nawykami. A jeśli Ci się uda dopełnić obietnicy, którą złożyłaś sama sobie - nagradzaj się! To jak, pora na samo-aktualizację? ;)
  • 5
10.05.2017
Dorota Ka
Ja wersja 2.0 to poradnik stylizowany na wzór aplikacji dostępnych na smartfona. Swoistą aktualizację przechodzi naprzemiennie kilka "aplikacji": Ja, My, Oni, Moje ciało, Mój spokój ducha, Moje finanse i Kreatywność. Króciutkie rozdziały, opatrzone kolorowymi i optymistycznymi rysunkami cieszą oko i zachęcają do częstego korzystania z poradnika. Choć kierowany głównie do młodszych, około dwudziestoletnich odbiorców, bez problemu odnajdą się w nim również tacy, którym tak jak mi bliżej do trzydziestki. Autorzy zalecają przerabianie jednego tematu dziennie, co daje nam 80 dni pracy z książką. Pracy z całą pewnością przyjemnej, kolorowej i kreatywnej. (...) coprzeczytalam.pl
  • 3
08.05.2017
Nerd Książkowy
"Ja wersja 2.0" to kolejna książka blogerki a zarazem niezwykle silnej i inspirującej kobiety, której nie pokonała, lecz wzmocniła, bulimia. Razem z panem Toonem stworzyli "kompendium" wiedzy o życiu, radzeniu sobie w trudnych sytuacjach. Książka pokazuje, że warto się rozwijać, zastanowić od czasu do czasu nad swoim życie i ewentualnie coś w nim pozwiedzać, ponieważ "Ja wersja 2.0" to nie tylko ładnie wydana książka, czy zbiór motywujących cytatów! Za tym wszystkim stoi głębszy sens, który naprawdę warto odkryć :) Pełna recenzja do przeczytania na blogu: http://nerdprostozksiazki.blogspot.com/2017/05/zaktualizuj-siebie-ja-wersja-20-anna.html
  • 3
08.05.2017
nerd.ksiazkowy.blog@onet.pl
"Ja wersja 2.0" to kolejna książka blogerki a zarazem niezwykle silnej i inspirującej kobiety, której nie pokonała, lecz wzmocniła, bulimia. Razem z panem Toonem stworzyli "kompendium" wiedzy o życiu, radzeniu sobie w trudnych sytuacjach. Książka pokazuje, że warto się rozwijać, zastanowić od czasu do czasu nad swoim życie i ewentualnie coś w nim pozwiedzać, ponieważ "Ja wersja 2.0" to nie tylko ładnie wydana książka, czy zbiór motywujących cytatów! Za tym wszystkim stoi głębszy sens, który naprawdę warto odkryć :) Pełna recenzja do przeczytania na blogu: http://nerdprostozksiazki.blogspot.com/2017/05/zaktualizuj-siebie-ja-wersja-20-anna.html
07.05.2017
Książkowy Zakątek
Dzisiaj będzie trochę inaczej. Jeszcze nigdy nie recenzowałam poradnika, więc nie bardzo wiem, jak się za to zabrać - musicie mi to wybaczyć. Zacznę może od tego, że autorką owego poradnika jest Anna Gruszczyńska wraz ze swoim partnerem, Toon de Kock (nie mam zielonego pojęcia jak to odmienić, haha). To właśnie on odpowiada za dział o finansach, o którym za chwilkę wam powiem, oraz za "telefoniczny" charakter książki. O pani Ani możecie już coś wiedzieć, ponieważ prowadzi ona bloga Wilczogłodna, gdzie między innymi opisuje swoje doświadczenia z okresu, gdy borykała się z zaburzeniami odżywiania, i pomaga innym w pokonywaniu swoich demonów i odnajdywaniu spokoju. Wydała ona już jeden poradnik zatytułowany "To nie jest dieta", o którym było ostatnimi czasy głośno. Generalnie "Ja wersja 2.0" dzieli się na kilka etapów, z którymi każda z nas musi się zmierzyć. Są to pewnego rodzaju działy - każdy z nich traktuje o czym innym. Mamy tu przykładowo rozdziały z etapu "Mój spokój ducha", które są tylko o nas, o naszych skłonnościach do tłumienia złych emocji, o lękach, obawach, frustracji - o wszystkim, co może nas gryźć i męczyć. Możemy się też dowiedzieć dość sporo o dietach, naszym ciele, jak dobrze zarządzać pieniędzmi, o motywacji oraz samoakceptacji. Dużo jest też o presji ze strony innych - o tym, jak bardzo uzależniamy swoje samopoczucie od osób, które nie powinny mieć na nie żadnego wpływu. Co ciekawe i chyba najlepsze z całego poradnika, nie jest to tylko książka, przy której siedzimy na tyłku i po prostu przyswajamy. Przy tej książce musimy przystanąć, pomyśleć, ponieważ większa jej część to miejsce na nasze własne zapiski. Odpowiadamy na pytania, spowiadamy się samemu sobie i oczyszczamy swój umysł z negatywnych emocji, które często przejmują nad nami kontrolę. Cała książka jest bardzo kolorowa, śliczna, obrazkowa. I tu pojawia się problem. Gdy mijałam "To nie jest dieta" w Empiku, myślałam sobie, że to kolejny twór w stylu "Zniszcz ten dziennik", co kompletnie mi się zbrzydło. Mamy tu jednak jedną znaczącą różnicę, mianowicie - poradniki pani Ani mają SENS. Naprawdę. Wspomagają nas i sprawiają, że się zastanawiamy nad swoim życiem, są przesiąknięte doświadczeniem i mądrością, wnoszą coś do naszego życia, czego brakuje tamtym książkom. Niestety niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, co może skutkować tym, iż będziecie nieco uprzedzeni. Największą zaletą tego poradnika jest to, że nie musicie czytać go "na raz". Cały jego sens opiera się na tym, by was wspomóc i żebyście lepiej zrozumieli siebie, co więcej - lepiej zrozumieli swoje emocje i potrafili podejmować wybory zgodne z samym sobą. To coś jak wizyta u psychologa, z tą różnicą, że tak naprawdę to wy rozmawiacie ze sobą. Poprzez odpowiadanie na zadawane pytania i notowanie swoich przemyśleń możecie doskonale dostrzec to, czego dotychczas nie widzieliście. Stąd też moja opinia, że do tej książki należy podchodzić inaczej niż do innych tworów - powinniście po prostu wchodzić w spis treści i w zależności od tego, jaki macie aktualnie humor i czego potrzebujecie, wybierać tylko interesujące was tematy. Ja nie mogłam tak tego rozegrać, ponieważ jest to egzemplarz recenzencki i naglą mnie terminy, ale wy bez przeszkód możecie tak postępować. Polecam wam ten poradnik całym serduchem. Początkowo byłam zdania, że to coś dla dzieci, bo okładka na to właśnie wskazywała. Nic bardziej mylnego. Każdy odnajdzie tu coś dla siebie - niezależnie czy macie 14 lat, czy 30. Kojarzycie panią Anię lub jej bloga? A może czytałyście któryś z wspomnianych poradników? Co o tym sądzicie?
  • 4
06.05.2017
Karolina Żebrowska
Jak stać się najlepszą wersją siebie? Anna Gruszczyńska w swojej książce „Ja Wersja 2.0” podsuwa nam narzędzia, które służą za pierwszy krok – uświadomienie sobie naszych słabości, wypisanie listy rzeczy, które nam przeszkadzają w nas samych, stworzenie szkicu samych siebie z uwzględnieniem tego, co chcemy w sobie zmienić. To nie jest książka, w której znajdziemy podane na tacy odpowiedzi na nasze wątpliwości – to zeszyt ćwiczeń, w którym sami te odpowiedzi umieścimy, wykonując krok po kroku analizę naszej osobowości i dochodząc do odpowiednich wniosków. (...) Dla kogo jest ta książka? Z reguły nie sięgam po tego typu książki, bo w tematyce rozwoju osobistego bardziej interesują mnie kwestie organizacji czasu, kreatywności i przedsiębiorczości, jednak muszę przyznać, że ta książka stworzona jest w dość przyjemny w odbiorze sposób i brak jej typowej dla poradników pretensjonalności. Autorka nie sprawia wrażenia guru, a dobrej koleżanki, która podczas wspólnego wypadu na kawę radzi, co możemy zrobić, żeby czuć się lepiej i osiągnąć zamierzone cele. Zadania są proste, napisane łatwym językiem, ale skłaniają do myślenia i wyciągania wniosków. To lekka lektura, która nie wywiera presji, a zachęca do pracy nad sobą i podnoszenia sobie poprzeczki w niemal każdej sferze naszego życia. Nie należy jednak oczekiwać po niej zbyt wiele – pewne rzeczy, o których pisze autorka, to oczywistości, z których istnienia zwykle doskonale zdajemy sobie sprawę. (…) Książkę polecam w szczególności osobom, które lubią poradniki rozwojowe, lecz szukają w tej kategorii czegoś nowego i niekonwencjonalnego. Z książki można wynieść wiele wartościowych i rozwijających myśli. Wykorzystana forma przedstawienia treści i mnogość zadań do wykonania sprawiają, że nie jest monotonna i zapewniają dużo aktywności związanych z tą pozycją. Plusy – interesująca forma, ciekawe ujęcie tematu, mnogość zadań do wykonania. Minusy – niektóre poruszane tematy są zbyt oczywiste i banalne. Czytelnik może odnieść wrażenie, że tłumaczy się mu, jak dziecku, co nie wpływa korzystnie na odbiór lektury. Pełna recenzja do przeczytania na blogu TheCarolinasBook.net
  • 5
06.05.2017
Zaczytane z Mazur
Książka, a raczej poradni dla każdej młodej osoby, która szuka nowej, lepszej siebie. W tej jednej lekturze jest siedem aktualizacji, czyli siedem sfer życia: JA - w tej części dowiesz się m.in. jak odkryć swoją pasję, jak wyznaczyć cele, jak pozbyć się niechcianego nawyku, jak znaleźć czas na ważne sprawy, itp. MY - w tej części dowiesz się m.in. jak przestać się porównywać z innymi, jak nie dać się zdołować, jak być dobrą przyjaciółką, itp. ONI - w tej części dowiesz się m.in. jak sobie radzić z negatywnymi ludźmi, jak krytykować, by nie skrytykować, jak gadać z uparciuchami, itp. MOJE CIAŁO - w tej części dowiesz się m.in. po co mam ćwiczyć, jak zacząć ćwiczyć, dlaczego diety nie działają, itp. MÓJ SPOKÓJ DUCHA - w tej części dowiesz się m.in. co oznaczają negatywne emocje, jak szybko znaleźć właściwe rozwiązanie problemu, jak nabrać dystansu, itp. MOJE FINANSE - w tej części dowiesz się m.in. przekonania na temat pieniędzy, czym tak naprawdę są pieniądze, jak skończyć z zakupami pod wpływem impulsu, itp. KREATYWNOŚĆ - w tej części liczy się twoja wyobraźnia. Każdego dnia wykonujemy jedną "lekcję" z książki dotyczącą powyższych tematów, na końcu każdej z nich dowiadujemy się jaki procent aktualizacji został już ukończony oraz jest miejsce na zapisanie pozytywnej rzeczy, które nas dziś spotkały, i móc wracać do tych szczęśliwych wydarzeń w cięższych chwilach swojego życia. Książka, której strony nie są "czarno-białą rzeczywistością", ale przyciągnie każdego "użytkownika" swoją estetyką. Na każdej stronie jest kolorowo, dużo popularnych emotek, miejsc na notatki oraz miejsc na odpowiedź na zadane pytania/zadania zadane przez autorów. Podsumowując... Siedem oddzielnych poradników połączonych w jeden idealny. Zwięźle, krótko, zrozumiale i na temat. Dla każdej młodej osoby, która gubi się w swoim życiu i chce go zaktualizować do nowej lepszej wersji siebie. Recenzja z bloga Zaczytane z Mazur
  • 5
05.05.2017
Estrella
Smartfon towarzyszy nam każdego dnia. Poprzez to małe urządzenie komunikujemy się ze znajomymi, robimy zdjęcia i dzielimy się nimi ze światem. Aplikacje często ułatwiają nam codzienne zadania. Jednak z czasem telefon się zużywa i trzeba go uaktualnić lub wymienić na lepszy, sprawniejszy i ładniejszy model. Nasz mózg poniekąd jest jak smartfon. Zbiera informacje i je przetwarza. „Ale mieści się w nim o wiele, wiele więcej niż w telefonie: cała Twoja świadomość, przeszłość i marzenia, cechy charakteru, wrażliwość, talenty.” W przeciwieństwie do telefonu, mózgu nie wymienimy na lepszy model. Jednak możemy go ulepszyć, aby pracował wydajniej. Anna Gruszczyńska (autorka bloga wilczoglodna.pl) i Toon De Kock stworzyli książkę „Ja. Wersja 2.0” dzięki której będziecie mogli zaktualizować kilka głównych aplikacji, usunąć niechciane wirusy i oprogramowania. Na rynku znajdziemy mnóstwo poradników, które mają zmienić nasze życie. Sięgamy po nie, ponieważ liczymy, że zmienią nasze podejście do życia. Z zapałem czytamy stronę po stronie. Zapamiętujemy filozoficzne mądrości. Po raz setny czytamy, że najwyższa pora ruszyć się z miejsca, zmienić tok myślenia, poznać nowych ludzi i ryzykować. W rzeczywistości okazuje się, że poradnik nie powiedział nam nic nowego i w ostatecznym rozrachunku trafia w kąt. A my? Nadal tkwimy w tym samym miejscu. Czym „Ja. Wersja 2.0” różni się od typowych poradników? Otóż poradnik ten to zbiór zadań na każdy dzień, które pobudzą nas do działania. Każdego dnia uaktualniamy inną aplikację: kreatywność, zdrowe odżywianie, asertywność, finanse, efektywna komunikacja. Po każdym dniu następuje aktualizacja naszego systemu poprzez aktualizator. „Ja. Wersja 2.0” to także poradnik, który przyciąga wzrok. W tej książce nie znajdziecie białych, nudnych stron po brzegi zadrukowanych czarnymi literami. Kolorowe grafiki od razu mnie do siebie przekonały. Sprawiają, że chce mi się zaglądać do tego poradnika. Znajdziecie tam także miejsce na zapiski. Każdego dnia możemy zapisać pozytywne rzeczy, które nam się przydarzyły, aby w chwilach gorszego humoru móc do nich wrócić. Oczywiście nie oprawa graficzna jest najważniejsza, ale tekst. Autorka codzienne porusza inny temat pomaga nam go realizować poprzez różne działania. Działania te mają za zadanie pobudzić naszą kreatywność poprzez narysowanie czegoś bądź wyszukanie. Uczymy się jak radzić sobie z negatywnymi emocjami, toksycznymi ludźmi, wyznaczać cele, wierzyć w siebie, przekonać się do treningu fizycznego lub zarządzać finansami. „Ja. Wersja 2.0” pomoże nam zastanowić się nad sobą, a przede wszystkim wejrzeć w siebie i zastanowić się kim jesteśmy i kim chcielibyśmy być. „Bądź sobą, wszyscy inni są już zajęci” Poradnik porusza wiele kwestii dotyczących nas samych oraz naszego otoczenia. Jeżeli nie lubisz tradycyjnych poradników, lecz stawiasz na kreatywność to „Ja. Wersja 2.0” jest dla Ciebie. Odkąd otrzymałam książkę, zaglądam do niej codziennie i realizuję kolejne zadania. Po miesiącu podzielę się z wami moimi dokonaniami. www.mowmikate.blogspot.com
  • 5
04.05.2017
Angelika
Książkę można w stu procentach zaliczyć do książek,które mają za zadanie motywować,odkrywać nasze możliwości,a także podnieść naszą świadomość odnośnie naszej psychiki,w której drzemie niezwykle duży potencjał. Od jakiegoś czasu mogę pochwalić się tym,że jestem dyplomowanym trenerem personalnym i instruktorką fitness,gdy dowiedziałam się ,że wydawnictwo SQN ma w swoim planie wydawniczym,tą książkę skusiłam się do jej zrecenzowania.Jestem zdania,że trzeba czerpać z każdego źródła motywacje i non stop poszerzać swoją wiedzę odnośnie efektywnego życia.Przejdźmy jednak do sedna sprawy. Na pierwszy rzut oka widzimy pięknie opracowaną graficznie książkę,pełna kolorów i ilustracji publikacja,aż sama przemawia by ją wziąć i przeczytać.Pod kątem samego wyglądu ilustracji i rysunków tutaj wydawnictwo stanęło na wysokości zadania i tutaj należy się wielki plus na wydawnictwa.Jednak zobaczmy co książka pod kątem treści ma nam do zaoferowania. Autorka książki poszła z duchem czasu i porównała naszą psychikę,nas stan bycia do smartfonu.Czy jest do dobry pomysł?Większość społeczeństwa nie wyobraża sobie życia bez smartfonów i wszelakich aplikacji instagram,Facebook czy Snapchat.Małe urządzenie stało się naszym nieodłącznym narzędziem do funkcjonowanie. Zdaniem autorki nasza psychika podobnie funkcjonuje co nasze smartfony.Wraz z doświadczeniami i upływem czasudo naszej podświadomości napływają różnego rodzaju bodźce,które kształtują nas jako człowieka.Nabywamy nawyki te dobre, jak i te złe,które nie są zdrowe dla naszego organizmu.Często wpadamy w pułapkę i popełniamy mnóstwo błędów na płaszczyźnie zawodowej,rodzinnej i partnerskiej.Tak samo jak telefon kodujemy pewne informację,tak samo psychika koduję ,to co niekoniecznie jest prawdą.Napływ negatywnych informacji może powodować niską samoocenę czy też brak wiary we własne możliwości.Nasza psychika w pewien sposób jest zawirusowana negatywnymi myślokształtami.Jak je zmienić?I tu tutaj przygodzie nam z pomocą autorka,która po poprzez proste ćwiczenia pozwala na aktualizacje swojej świadomości tak by żyło się nam dobrze,a życie było jedną wielką przygodą. Jest to druga książka tej autorki,jaką miałam okazję przeczytać i wypróbować niektórych psychologicznych ćwiczeń na sobie. Przyzwyczaiłam się,że autorka niekoniecznie stawia na obszerne teksty,a bardziej na proste ćwiczenia i ilustracje,które mają zachęcić czytelnika do zmian. Część rzeczy w poradniku nie było czymś bardzo odkrywczym,wręcz przeciwne dość banalne proste ćwiczenia.Poradnik jest na pewno dla osób wytrwałych z tego względu ,że jest mnóstwo ćwiczeń, zadań,które należy wykonać,a do tego trzeba usiąść znaleźć czas i zajrzeć w głąb siebie.Nie mniej jednak książka jest ciekawym sposobem na to by zmienić coś w sobie, odbudować własną samoocenę.Polecam serdecznie.
Zobacz też