ver: 0.33

Już mnie nie oszukasz

(okładka miękka)

Autor:
(63)
  • Czytaj fragmentFragment
Bestseller
34,90 zł
26,18 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (50)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 4
30.04.2017
Już mnie nie oszukasz - Coben Harlan
jamar51
Szybka niestandardowa akcja książki. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Polecam
  • 5
23.04.2017
kasiaf86
Czytałam. Książka świetnie napisana, do ostatniej chwili trzyma w napięciu i do ostatnich stron nie wiadomo było kto zamordował męża bohaterki. Wciąga od samego początku. Gorąco polecam.
07.04.2017
Już mnie nie oszukasz. H. Coben
PaulaS.
Zaskakująca, trzymajaca w napięciu, wciągająca.. Szczerze polecam.
  • 5
05.04.2017
Świetna.
Motylek11
Jest to pierwsza książka Cobena którą przeczytałam. I teraz zamierzam przeczytać wszystkie. Bardzo dobrze napisana. Wciąga tak że czyta się jednym tchem. Szczerze polecam.
  • 5
19.03.2017
Rewelacja
Justyna Marzec
Nie mogło być inaczej. Książka wciągająca, przeczytana jednym tchem, trzymająca w napięciu. Polecam
  • 5
17.03.2017
Już mnie nie oszukasz!
Iwona_S
Maya Stern nie ma lekkiego życia. Po udostępnieniu taśmy z akcji, jej kariera w wojsku legła w gruzach. Wróciła do rodzinnego miasta, gdzie musiała się zmierzyć z niedawną śmiercią siostry oraz z zabójstwem męża. Starała się zachować pozory dla swojej dwuletniej córki, jednak zespół stresu pourazowego daje o sobie znać. Nieustające koszmary, uczucie zmęczenia – wszystko to sprawia, że Maya coraz mniej zaczyna ufać swoim zmysłom. Jednak wystarczyło jedno wydarzenie, by wyrwać ją z marazmu.. Niedawno zakupiona kamerka zarejestrowała mężczyznę bawiącego się z jej córką, widać, że dziewczynka mu ufa.. Wszystko wskazuje na to, że był to Joe, jej mąż, który nie tak dawno został zamordowany.. Czy to video jest prawdziwe? Czy może to sprytna mistyfikacja? Maya postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i dowiedzieć się kto wtargnął do jej domu i zagroził bezpieczeństwu jej dziecka. Harlan Coben to jeden z najbardziej rozpoznawanych autorów na świecie. Amerykanin zadebiutował na rynku w 1995 roku powieścią „Bez skrupułów” i od tamtego czasu jego nazwisko nie znika z listy bestsellerów. Międzynarodową sławę przyniosła mu książka „Nie mów nikomu”. Harlan Coben jest jedynym autorem, który może pochwalić się trzema prestiżowymi nagrodami, które przyznawane są książkom z gatunku kryminał/thriller. Mowa oczywiście o Edgar Award, Shamus Award oraz Anthony Award. Agatha Christie i Harlan Coben – te dwa nazwiska od dawna kojarzą mi się z wybitnymi pisarzami, których kryminały są po prostu świetne. O ile z twórczością Agathy Christie zapoznałam się w święta Bożego Narodzenia, tak Coben do niedawna był dla mnie wielką niewiadomą. Wiedziałam, że ma rzesze fanów, którzy są zachwyceni jego kryminałami, jednak jakoś nigdy nie było okazji by sięgnąć po książkę tego autora. Premiera jego najnowszej powieści wydawała mi się idealną okazją do tego, by w końcu poznać się z piórem Cobena i zobaczyć, czy mnie również urzeknie. Sam opis „Już mnie nie oszukasz” mnie zaintrygował i gdy tylko znalazłam wolną chwilę sięgnęłam po tę książkę. Dobrze, że nie wydano jej w sesji, bo chyba bym nie zdała ani jednego egzaminu, bo tak się wciągnęłam w intrygę. Autor stopniowo prezentuje kolejne poszlaki, które wiodą do rozwiązania. Z każdym rozdziałem śledztwo nabiera rumieńców i gdy w końcówce byłam przekonana, że Coben niczym mnie nie zaskoczy, wystarczyło kilka zdań, które sprawiły, że wszelkie moje teorie okazały się bezużyteczne. Zmiotło mnie… Takiego rozstrzygnięcia w ogóle nie brałam pod uwagę.. Na wyróżnienie zasługują kreacje bohaterów, ponieważ w powieści nie sposób znaleźć nijaką postać. Każda z nich jest na swój sposób wyrazista, przyciąga uwagę. Mimo tego, nie potrafiłam przekonać się do głównej bohaterki, która od samego początku wydawała mi się szorstka, nawet chwilami w stosunku do swojej córki oraz przyjaciół. Podsumowanie: Pierwsze spotkanie z twórczością Cobena uważam za udane. Intryga stworzona przez Autora od samego początku przykuwa uwagę czytelnika, a zakończenie może wprawić w osłupienie. Czytanie tej historii pochłonęło mnie na tyle, że ani się obejrzałam, a dotarłam do ostatniej strony. Coś czuję, że niebawem sięgnę po kolejną powieść tego Autora. _____________ http://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2017/03/harlan-coben-juz-mnie-nie-oszukasz.html
16.03.2017
Rewelacja
ace
To chyba najlepsza z książek Cobena. szczerz polecam !!!!
16.03.2017
polecam
anet_piaf
fajna fabula, trzyma w napieciu, troche banalne zakonczenie ale ogolnie na plus :)
  • 2
13.03.2017
Niestety ...
Izzaa
Niby kusi, niby zachęca ... kolejne tajemnice, nowe "mroczne" wątki a jednak wszystko upada na łeb na szyję jak poznajesz "prawdę"! Nie jestem zachwycona tą książką. Autor dmucha ten balonik, dmucha a zakończenie jest wręcz banalnie mdłe.
11.03.2017
Już mnie nie oszuka są
agacik
Jestem zachwycona. Z akcji w akcje. .????.........
  • 5
11.03.2017
Polecam
MarcinK
Coben jak zawsze w formie, wspaniała książka, intrygująca i bardzo mroczka
  • 5
10.03.2017
Bardzo dobry powrót Cobena!
Adam Grochocki
Zapraszam na geeklife.pl, gdzie znajdziecie recenzje książek, filmów, seriali i gier :) Już mnie nie oszukasz rozpoczyna się od pogrzebu. Maya Sterna, główna bohaterka, właśnie straciła męża, który został zastrzelony na jej oczach. Bojąca się o bezpieczeństwo swoje i córki, Maya montuje w domu ukrytą kamerę. Dwa tygodnie po pogrzebie przeglądając nagrania trafia na wideo, gdzie… jej mąż bawi się z córką. Tydzień po śmierci. Jak to możliwe? I czy śmierć Joe ma związek z zamordowaną kilka tygodni wcześniej siostrą Mai? Prowadzenie fabuły to Harlan Coben w czystej postaci. Nawarstwiające się w pierwszej części książki pytania przysparzają bólu głowy. Większość spraw nie ma najmniejszego sensu, powiązania poszczególnych wątków są absurdalne i nic nie trzyma się kupy. Oczywiście do czasu. Coben jak nikt inny na świecie, z takiej mieszanki bohaterów i problemów może stworzyć logiczną całość. Wraz z Mayą odkrywamy kolejne poszlaki, a i tak co i rusz jesteśmy zaskakiwani mocnym zwrotem akcji. Do samego końca nie wiadomo o co w tym wszystkim chodzi. Na szczęście wytłumaczenie ma sens, nie rozczarowuje i pokazuje, że dzięki niektórym poszlakom mogliśmy domyślić się pewnych wydarzeń. Maya to bardzo fajna bohaterka. Niedawno powróciła z Iraku, gdzie na skutek jej decyzji zginęło kilku cywilów, a Amerykanie dowiedzieli się tego przez gościa, który upublicznił nagrania z jej rozkazami. Równie dobrze wypada detektyw prowadzący śledztwo w sprawie zabójstwa i oczywiście rodzina Joe, snobistyczni bogacze mieszkający na luksusowym osiedlu. Coben nie mógł też sobie odmówić nawiązania do swoich najbardziej znanych postaci, dzięki czemu pewną rolę odgrywa pan Lockwood, kuzyn psychopatycznego Wina. Już mnie nie oszukasz to kolejna bardzo udana książka Cobena. Fajny pomysł, świetna i pełna twistów fabuła, dobrze dobrani bohaterowie i zagadka, którą naprawdę trudno rozwikłać. W skrócie – warto!
  • 5
09.03.2017
ojoj ale wciąga 😃
moniaczek77
Jak zwykle Pan Coben nie zawiódł. wciągająca i zaskakująca.
  • 5
09.03.2017
Świetna!
Sol
Słowem wstępu: "Już mnie nie oszukasz", to moje pierwsze spotkanie z Cobenem. Jednak na pewno nie ostatnie. Ta książka jest świetna! Nie mogłam się od niej oderwać, a ciary pojawiały się na skórze. Oj pojawiały się! Stwierdzam wszem i wobec, że muszę przeczytać każdą jedną książkę tego autora. Polecany mi był już od dawna - pozdrawiam moją kuzynkę, bo to ona mi o nim paplała i namawiała do poznania jego książek. A ja, niedobra i uparta, ciągle "później", "nie teraz" i "na razie nie". A właśnie, że powinnam powiedzieć - teraz! Właśnie teraz. Chociaż, w sumie nie mam czego żałować, bo mam te wszystkie wspaniałe (mam nadzieję) treści ciągle przed sobą. Ale przejdę może do mojej opinii o "Już mnie nie oszukasz". Zaczynamy! Zaczęło się interesująco, a im dalej, tym bardziej interesująco było. Po thrillery sięgam raczej rzadko. Jednak, kiedy zobaczyłam tę zapowiedź, coś mnie tknęło. Zapragnęłam - w końcu - poznać twórczość Cobena. Zastanawiałam się, co też takiego mają w sobie jego książki, że wszędzie widziałam zachwyty. I się dowiedziałam. Autor świetnie buduje napięcie i to na nim bazuje od początku, do samego końca. Tajemniczość, szczypta strachu, trochę śmierci, niepokoju i cała masa niepewności. To wszystko towarzyszy czytelnikowi w "Już mnie nie oszukasz". Ta mieszanka jest niewątpliwie istotna, jeśli chodzi o ten gatunek powieści. Jednak są również inne ważne elementy, jak na przykład przekonująca kreacja postaci, interesujące i wciągające wydarzenia. Całość: http://sol-shadowhunter.blogspot.com/2017/02/juz-mnie-nie-oszukasz-harlan-coben.html
  • 3
09.03.2017
uwielbiam Cobena ale...
Agnieszka Styczyńska
Uwielbiam książki Cobena, mam każda jego pozycje na półce. Ta książka jest dobra, ale nie jest najlepszym dziełem tego autora. Taka jakaś jakby nie jego. Czyta się dobrze i to byłoby na tyle. Nie ma wielkiego zaskoczenia jak zazwyczaj w jego powieściach. Akurat ta książka nie powinna być pierwszą, za jaką miałaby chwycić osoba nie znająca jego innych thrillerów. Miłośnikom jego twórczości jak najbardziej polecam.
  • 1
07.03.2017
Nie wierzę, że to Coben
Aries
Książka zaskakująca. Zaskakująco słaba. Pod każdym możliwym względem - od fabuły po język. Przeczytałam praktycznie wszystko autorstwa Coben'a - póki co jedyny niewypał w kolekcji. Mam wrażenie, że książka wydana "na siłę" i tak płynie na fali niewątpliwej popularności nazwiska i marki jaką reprezentuje H. Coben.
  • 1
07.03.2017
Nie wierzę, że to Coben
Aries
Książka zaskakująca. Zaskakująco słaba. Pod każdym możliwym względem - od fabuły po język. Przeczytałam praktycznie wszystko autorstwa Coben'a - póki co jedyny niewypał w kolekcji.
  • 5
06.03.2017
Niesamowity Coben :)
Marta Małgorzata
Długo szło mi czytanie tej pozycji. Głównie ze względu na brak czasu. Skończyłam w niedzielny poranek. I nie mogę się doczekać kolejnej powieści. Uwielbiam Cobena. Ale po tej książce to go kocham. Zaskakujące zakończenie to u Cobena standard ale takiego się nie spodziewałam. Polecam. Gorąco polecam.
  • 5
06.03.2017
Świetna
Co warto przeczytać?
O książkach Harlana Cobena powiedziano już chyba wszystko. Ostatnio gdzieś na grupie czytelniczej przewinęło mi się porównanie jego książek do paczki chipsów. Wiadomo, że są niezdrowe i nie mają wartości odżywczych, a jednak większości smakują i prawie każdy po nie sięga. Sama lepiej bym tego nie ujęła. Z przyjemnością zabrałam się więc za lekturę "Już mnie nie oszukasz" i dziś przychodzę do Was z moją opinią na jej temat. Maya Stern niedawno wróciła z misji wojskowej w Iraku. Niedługo potem w ciemnym zaułku zostaje zamordowany jej mąż Joe, a Maya jest świadkiem przestępstwa. Kilka dni po pogrzebie ukryta kamera w salonie wdowy rejestruje jej córeczkę bawiącą się ze zmarłym ojcem! Maya jest zszokowana, nie wie czy to psychika robi jej okrutny żart, czy ktoś z niej kpi, a może Joe żyje? Rozpoczyna własne śledztwo i dokopuje się do wielu skrzętnie od lat ukrywanych tajemnic. Harlana Cobena bardzo lubię szczególnie za serię z Myronem Bolitairem. Książki spoza serii wychodzą pisarzowi różnie, raz lepiej, raz gorzej. "Już mnie nie oszukasz" z pewnością mogę zaliczyć do tych lepszych. Fabuła jest bardzo interesująca, intryga zawiązana w umiejętny sposób, a zakończenie zaskakujące. Cenię Cobena za to, że jego książki są przeznaczone dla wszystkich. Nie są zbyt brutalne, co czyni je idealnymi dla osób, które dopiero chcą zacząć przygodę z literaturą sensacyjną. Jednocześnie, dla bardziej wprawionych w gatunku czytelników, te powieści nadal pozostają ciekawe i sprawiają niemałą przyjemność. "Już mnie nie oszukasz" zapewni Wam kilka godzin fascynującej lektury, ale nie oszukujmy się, po kilku dniach nie będziecie już pamiętać o czym ta książka była. Najnowsza powieść Cobena z pewnością warta jest polecenia. "Już mnie nie oszukasz" to kilkaset stron naprawdę świetnej rozrywki!
  • 5
06.03.2017
polecam!
Marta Witaszewska
Książka, od której nie mogłam się oderwać. Akcja za akcja, napisana z rozmachem tak, że nie chce się przerywać wątku. Zamawiam kolejne tytuły autora :)
  • 5
05.03.2017
Świetny thriller
Angela
Harlan Coben to ceniony pisarz powieści kryminalnych i thrillerów. Na rynku ukazało się już kilkadziesiąt jego książek, a każda z nich cieszy się dużą popularnością wśród czytelników i ich dobrymi opiniami. Wielokrotnie byłam namawiana do sięgnięcia po jego twórczość i całe szczęście, że wreszcie znalazłam ku temu sposobność. Stało się to za sprawą wydawnictwa Albatros i wydanej przez nie w lutym najnowszej powieści Cobena, a mianowicie - „Już mnie nie oszukasz”. Główną bohaterką książki jest Maya Stern, była oficer sił specjalnych, która niedawno wróciła do domu i swojej dwuletniej córeczki z misji w Iraku. Któregoś dnia koleżanka namawia ją do zamontowania w domu ukrytej kamery, która pozwoli jej na monitorowaniu pracy niani i zapewni większe bezpieczeństwo jej dziecku. Początkowo nic nie budzi podejrzeń Mai, jednak na którymś z kolei nagraniu dostrzega coś, co absolutnie nie powinno mieć miejsca. Na ekranie oprócz córki i niani dostrzega mężczyznę, który wygląda jak Joe, jej mąż. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że Joe został zamordowany dwa tygodnie wcześniej... Maya jest zupełnie zbita z tropu i nie wie, co ma o tym wszystkim myśleć. Czy to halucynacje typowe dla stresu pourazowego, czy tylko wyobraziła sobie Joe'go? A może ktoś z nią pogrywa i manipuluje przy kamerze w jej domu? Pozostaje jeszcze trzecia opcja... czy jej mąż jakimś cudem przeżył? Upozorował swoją śmierć? Kobieta musi odkryć prawdę i raz na zawsze rozprawić się ze swoją mroczną przeszłością. „Już mnie nie oszukasz” to dla mnie niezwykle udane rozpoczęcie przygody z twórczością Harlana Cobena. Ma wszystko to, co powinien posiadać dobry thriller - ciekawą fabułę z genialnie zaplanowaną i poprowadzoną intrygą, a zarazem obfitą w różne dodatkowe wątki obyczajowe, fajnie stopniowane napięcie, wiele zwrotów akcji i zaskoczeń, a także intrygujących bohaterów, których kreacje pełne są niedopowiedzeń i tajemnic. Dodatkowo historia napisana jest dynamicznie i porywająco, przez co książkę czyta się błyskawicznie. Nie zabrakło także spektakularnego zakończenia, którego przewidzenie jest prawie niemożliwe. Nie można w tym wszystkim odmówić tej historii autentyczności, bo wszystkie obecne w niej zdarzenia mogłyby naprawdę mieć miejsce. Autor nie kreuje fantazyjnych scenariuszy, a całość jest logiczna i przemyślana. Główna bohaterka to postać bardzo ciekawie wykreowana - od początku do końca nieodgadniona dla czytelnika, pełna sekretów i niedopowiedzeń. Ciężko zapałać do niej sympatią, bo sprawia wrażenie osoby nieco wycofanej, skrytej i nieufnej. Z drugiej jednak strony wzbudza w czytelniku współczucie ze względu na jej trudną sytuację - zamordowano jej siostrę, męża, a poprzez skandal, jaki wywołała w swojej pracy, odczuwa wyrzuty sumienia, które nie dają jej spać po nocach. To razem z nią krok po kroku dowiadujemy się nowych rzeczy i dochodzimy do rozwiązania zagadki, dlatego siłą rzeczy się do niej przywiązujemy. Inne postaci również prezentują się bardzo ciekawie i nie zawsze łatwo jest odkryć ich prawdziwe zamiary. Harlan Coben skonstruował intrygę, która jest wielopoziomowa, dosyć skomplikowana i trudna do rozszyfrowania na pierwszy rzut oka. Dużą rolę odgrywają tutaj zdarzenia i tajemnice z przeszłości, które po wielu latach wychodzą na światło dzienne. Czytelnik zostaje wrzucony w sieć kłamstw, spisków i sekretów. Podczas lektury tworzy własne scenariusze zdarzeń, które wielokrotnie ulegają zmianie, kiedy autor odkrywa przed nim kolejną kartę, a ta zdaje się nie pasować do poprzednich. „Już mnie nie oszukasz” to powieść świetna w swoim gatunku. Jeśli jeszcze nie mieliście tej przyjemności to serdecznie zachęcam do lektury!
05.03.2017
Polecam
Kosek113
Powrót w dobrym stylu. zdecydowanie warto przeczytać.
  • 5
05.03.2017
Intrygujące zaczytanie z dreszczykiem
Bookendorfina Izabela Pycio
"Wielkie tajemnice w końcu wychodzą na jaw. Powracają, gdy najmniej się tego spodziewasz, odbijając się głośnym echem i wywołując... potężne straty uboczne." Idealna lektura na odprężenie w barwach thriller przygody. Napisana przekonującym i porywającym stylem. Swobodnie i sugestywnie wciąga czytelnika w intrygujący i złożony scenariusz zdarzeń. Harlan Coben świetnie dawkuje napięcie, tu podrzuca ciekawy incydent, przeprowadza zaskakujący zwrot akcji, podsuwa wielce zastanawiające słowa, jakby przypadkowo puszczone w eter, ale o silnym wydźwięku, a gdzie indziej wplątuje bohaterów w mroczne tajemnice, podgrzewa atmosferę grozy i odczuwalnego wszystkimi zmysłami niebezpieczeństwa. Dostajemy się w pułapkę przypuszczeń, domysłów, niedopowiedzeń, kłamstw, oszustw i matactw. Budujemy fascynujące hipotezy, jak dalej potoczą się losy bohaterów, jednak w miarę zagłębiania się w fabułę, okazują się one tylko częściowo prawdziwe i słuszne. Powieść czyta się w błyskawicznym tempie, intensywnie pochłania, wszystkie wątki logicznie zazębiają się, aby na koniec jeszcze odsłonić mocne jokerskie zagranie. Chętnie oddajemy się grze z dreszczykiem, przyjemnemu zaczytaniu, satysfakcjonującej rozrywce przez kilka godzin. Maya Stern, emerytowana kapitan sił specjalnych, były pilot maszyn bojowych, zamieszana w międzynarodowy skandal, cierpi na zespół stresu pourazowego. Właśnie pochowała męża Joego. Jako matka dwuletniej dziewczynki nie może jednak pozwolić sobie na rozczulanie się nad sobą. Kobieta stara się dowiedzieć, jakie sekrety kryją się za morderstwem jej życiowego partnera, bezwzględnym zabójstwem dokonanym na jej oczach. W jej życiu zaczynają dziać się bardzo niepokojące i zatrważające wydarzenia. Musi stawić czoło licznym wyzwaniom, konsekwencje prowadzić śledztwo, które rozpoczęła na własną rękę, a jednocześnie z pewnych względów unikać Rogera Kierce, bardzo dociekliwego detektywa z nowojorskiego wydziału zabójstw. Jednak wobec tego, co coraz mocniej zapętla się wokół jej osoby, trudno jest wykazać się opanowaniem, zachować zimną krew. Jak nie popaść w szaleństwo i paranoiczne zachowania, nie dać się omamić zwidom, zaufać sobie samej, uwierzyć wyłaniającej się z mroku prawdzie? Jaki jest udział kobiety w zawiązywanym spisku, kto tak naprawdę za nim stoi i dlaczego? Niewątpliwie, duży wpływ na pozytywny odbiór przedstawianej historii ma bardzo dobre tłumaczenie. bookendorfina.pl
  • 5
01.03.2017
polecam
Joanna Białek
kolejna świetna pozycja Harlana Cobena
  • 5
28.02.2017
Mistrz w formie :)
Pistacjovaa
Maya Stern, jest byłą oficer sił specjalnych. Jakiś czas temu pochowała swoją ukochaną siostrę, a teraz również i męża, Joego, który został zastrzelony na jej oczach. Po pogrzebie, przyjaciółka wręcza jej ramkę cyfrową na zdjęcia, która tak naprawdę jest ukrytą kamerą. Ma ona kontrolować Isabellę - opiekunkę małej Lily. Maya podchodzi do tego dość sceptycznie i obojętnie, jednak daje się namówić Eileen. Pewnego dnia sprawdza nagrania i nie może uwierzyć własnym oczom - widzi zamordowanego męża, który bawi się z ich córką. "Maya, jakimś cudem nie krzyknęła.. Maya, która zawsze zachowywała spokój na polu bitwy, zawsze potrafiła panować nad pulsem i sprawić, aby przypływ adrenaliny jej nie sparaliżował, teraz starała się wykorzystać te swoje umiejętności.. Zamiast tego poczuła w piersi ucisk, który utrudniał jej oddychanie. To, co zobaczyła, zamroziło jej krew w żyłach. Usta zaczęły jej lekko drżeć". "Już mnie nie oszukasz", to kolejna książka Cobena, która mnie zachwyciła. Nigdzie nie ukrywam tego, że wprost kocham tego autora. Oczywiście, pisze on schematycznie i nie radzę czytać wszystkich jego książek jednym tchem, a robić sobie przerwy. Ta książka zdecydowanie stanie na pierwszym miejscu razem z "W głębi lasu" czy "Nie mów nikomu". Akcja goniła akcję, mnóstwo tajemnic, intryg czy zwrotów. Przez całą lekturę, towarzyszyło mi wprost uczucie podniecenia. Polubiłam również bardzo główną bohaterkę (z tego co wiem, większości nie przypadła do gustu). Można powiedzieć, że była ona trochę specyficzna, ale właśnie takie postacie lubię najbardziej - ze skazami i wadami. Bardzo spodobał mi się również wątek wojny i relacje, które łączą żołnierzy. Oczywiście Coben, jak to Coben, do samego końca zwodził i bawił się czytelnikiem. Gdy w końcu doszłam do momentu kulminacyjnego, wyjaśnienia całej zagadki, nie mogłam uwierzyć w to co czytam. Nie będę ukrywać, ze wzruszyła mnie również końcówka i byłam bliska uronieniu kilku łez. Reasumując, serdecznie polecam Wam "JMNO" !.
  • 5
28.02.2017
Niesamowicie wciągający thriller
domson1394
"[...] potajemnie łakniesz niebezpieczeństwa. Nie chcesz tego. Nie podoba ci się, jak to o tobie świadczy. Skoro to lubisz, zapewne masz wrodzone skłonności do przemocy, brakuje ci empatii i tym podobne bzdury. Jednak w strachu jest coś uzależniającego." Maya Stern - z pozoru silna kobieta, która z każdym problemem radzi sobie sama. Nie lubi prosić o pomoc, ani okazywać swoich słabości. W końcu jest żołnierzem, walczyła na wojnie, na co dzień stawiała czoło śmierci i spotykała się z nią kilka razy dziennie. Jednak odkąd jej siostra została zamordowana, a podczas walki na froncie wydarzył się pewien wypadek, nie może poradzić sobie z nawiedzającymi ją w nocy głosami. Kiedy jeszcze na nagraniu zauważa swojego zmarłego męża, dochodzi do wniosku, że chyba oszalała. Ale nie poddaje się i dąży do rozwiązania tej zagadki. W końcu widziała jak umiera, więc to niemożliwe, żeby pojawił się w jej domu dwa tygodnie po pogrzebie. Zaczyna prowadzić śledztwo na własną rękę. Powoli odkrywa tajemnice, o których nie powinna wiedzieć... Coben, jak to on ma w zwyczaju, znów przeplata wątki z czasów obecnych, z wydarzeniami z przeszłości. I co tu dużo mówić, wychodzi mu to doskonale! Kto jak kto, ale on jest mistrzem w tym fachu. Bohaterzy, których wykreował są intrygujący. Nigdy nie wiadomo, kto skrywa jakąś tajemnicę. Może i nie ma tutaj tyle akcji co we wcześniejszych książkach tego autora, jednak w niczym to nie przeszkadza. Książkę dosłownie się pochłania, a z każdym kolejnym rozdziałem chce się więcej i więcej. Także jeśli macie w planach jej przeczytanie, to zarezerwujcie sobie sporo wolnego czasu, bo nie będziecie umieli się od niej oderwać, dopóki nie przewrócicie ostatniej strony. Kolejna zdolność autora, to zaskakiwanie czytelnika zakończeniem. Można układać wiele scenariuszy, mieć miliony swoich teorii, a i tak żadna z nich się nie sprawdzi. Nie mogłam przeżyć tego zakończenia i jak zawsze musiałam ochłonąć po skończeniu lektury. Osobiście polecam ją z całego serca.
  • 5
28.02.2017
Nieprzewidywalna i niesamowita!
paulina.czyta
Śmierć nie jest dla Mayi czymś niezwykłym. Jest przez nią wręcz otoczona. Podczas wojny jako oficer służb specjalnych zmuszona była pożegnać wielu swoich towarzyszy oraz inne ofiary wojny. Jakby tego było mało, po powrocie z Iraku, straciła swoją starszą siostrę oraz męża, którego zamordowali zamaskowani napastnicy w parku, a Maya musiała na to wszystko patrzeć. Kobieta aktualnie uczy kobiety pilotażu, doskonale strzela i ma córkę Lily. Jej mąż pochodził z bogatej i wpływowej rodziny. Rozpoczęło się śledztwo w sprawie śmierci Joego, a Maya zostaje jedną z podejrzanych. Staje się to dla niej trudną sytuacją, ponieważ kobieta pogrążona w żałobie zmaga się ze stratą najbliższych dla niej osób oraz stresem związanym z wydarzeniami z misji. Jej psychika jest bardzo zaburzona. Pewnego dnia Maya na nagraniu z ukrytej kamery widzi swoją córkę oraz zmarłego męża. Kobieta jest w szoku i nie wie czy to jej zaburzona psychika płata jej figle czy jest oszukiwana. Postanawia sama poprowadzić prywatne śledztwo, które prowadzi ją w daleką przeszłość. To czego dowie się kobieta jest zaskakujące i niespodziewane, a finał historii tak mocno szokuje, że długo o nim nie zapomnę. Dawno nie czytałam już tak nieprzewidywalnego zakończenia. Autor bardzo umiejętnie buduje zaskakującą nas akcję, od samego początku. Czytelnik jest w poczuciu dezorientacji i niedowierzania. Fajne jest też to, że Harlan utrzymuje szybkie tempo akcji aż do samego końca. Od czasu do czasu podrzuca nam tropy, które kierują nasze myśli zupełnie w inną stronę. Powieść ma też swój specyficzny klimat. Długo zastanawiamy się, którą postać możemy obdarzyć pełnym zaufaniem oraz po czyjej stronie stanąć.. Granica między wrogiem, a przyjacielem jest bardzo cienka. "Już mnie nie oszukasz" to genialnie wykreowany thriller, pełen intryg i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Im dłużej czytamy, tym bardziej oddalamy się od rozwiązania zagadki. Autor świetnie, a wręcz genialnie odsuwa nas od zakończenia, które jest bardzo prawdziwe i SERIO, niesamowicie zaskakujące. Bohaterowie są świetnie opisani, nie są wyidealizowani, są ludźmi z krwi i kości, z pewnymi problemami jak każdy z nas. Opisana tu historia jest oryginalna i nic tutaj nie jest oczywiste. Szczerze i z całego serca polecam tę książkę wszystkim miłośnikom thrillerów! Obiecuję Wam, że się nie zawiedziecie. "Już mnie nie oszukasz" jest naprawdę genialną i świetną książką, która na pewno zaskoczy Was nie raz.
  • 5
27.02.2017
Śmierć kroczy za nią
saskia
Kłamstwo nie zawsze ma krótkie nogi, czasem jego żywot jest bardzo długi, nikt nawet nie podejrzewa, że w ogóle zaistniało, doskonale pasuje do rzeczywistości, niczym się nie zdradzając swej obecności. Prawda bywa zbyt skomplikowana i dobrze zakamuflowana pod tym co ma ją udawać i jedynie splot okoliczności sprawia, że ktoś przypadkowo zaczyna się baczniej przyglądać temu co uważano za pewnik. Potem już jak domek z kart zaczyna się walić wszystko co było uważane za dobrze znane i prawdziwe, a bliskim opadają maski i nic nie już takie jak było. Kiedy w krótkim czasie żegna się dwie najbliższe osoby załamanie nie jest niczym dziwnym, ale niektórzy jeszcze muszą zmierzyć się ze skutkami własnych decyzji, które ściągają na nich społeczne odium. Maya Stern właśnie pochowała męża, odeszła z armii i jeszcze jest w żałobie po śmierci siostry. Jak na jednego człowieka to zbyt dużo, lecz kobieta nie może pozwolić sobie na pokazanie słabości, przecież musi być oparciem dla dwuletniej córeczki i doskonale zdaje sobie sprawę, że wielu czeka by okazała jak nią to wszystko wstrząsnęło. Ma za sobą karierę zawodowego żołnierza, naznaczyła ona ją mocniej niż ktokolwiek przypuszcza, zmaganie się z wojenną traumą to tylko jeden z jej problemów i jak się okazuje wcale nie największy. Kiedy na nagraniu z domowej kamery zauważa niedawno zamordowanego męża nie chce uwierzyć, iż to jedynie wytwór pokaleczonego ostatnimi wydarzeniami umysłu. Co kryje się za tym nagraniem? Kto może być jego autorem i w jakim celu zostało spreparowane? Do tego wszystkiego śledztwo w sprawie zabójstwa Joego Burketta, męża Mayi, jeszcze nie jest zakończone, a ona wciąż musi odpowiadać na pytania detektywa Kierce`a. Stern nie zamierza czekać bezczynnie na rozwój wydarzeń, co więcej rozpoczyna własne dochodzenie, nie sprzyja ono uzyskaniu równowagi w życiu i poświęceniu uwagi dziecku. Musi też pamiętać, że Burkettowie to potężna siła, która kieruje się własnym kodeksem postępowania oraz zasadami i każdy je naruszający powinien liczyć się z konsekwencjami. Ale kapitan Stern już rzuciła im wyzwanie, a tym samym zburzyła szansę na spokojną egzystencję swoją i córeczki. Dlaczego to zrobiła? Jaki ma plan i co za rolę wybrała w nim dla siebie? Wydaje się, że śmierć kroczy tuż za nią, czy tak jest w rzeczywistości? Wydawałoby się, że schemat "Już mnie nie oszukasz" jest sztampowy - silna kobieta na skraju załamania nerwowego, kilka kroków dzieli ją od poddania się, ale walczy o odzyskanie równowagi i przede wszystkim o prawdę. Pomysł spotykany często, wielu autorów mierzyło się z nim z różnym skutkiem, tym razem stawił mu czoła Harlan Coben, oczywiście na własnych warunkach i w swoim stylu. Fabuła rozwija się z rozdziału na rozdziału, składa się z wielu warstw, a z odkryciem każdej kolejnej zmienia się postrzeganie nie tylko poszczególnych postaci, ale i wydarzeń, w których brali udział. Autor podrzuca tropy, ale i zaciera ślady, dodatkowo wprowadza rzeczywiste wątki do akcji książki. Jedna strona "Już mnie nie oszukasz" ma charakter sensacyjny, natomiast druga mocno wchodzi w aspekty etyczno-moralne, obie łączą się w jeden motyw, obecny cały czas i nigdy nie schodzący w cień. Maya Stern jako główna bohaterka zostaje wyposażona w wiele twarzy, wprost jest sinusoidą emocjonalną, zawiera w sobie przeciwstawne cechy - od niezłomności po kruchość, z wszystkimi pośrednimi uczuciami. Na niej opiera się ciężar całej książki, ona wprost ją tworzy, Harlan Coben od niej zaczyna i na niej kończy historię, w jakiej zbrodnia zatacza pełne koło i skłania do refleksji co do swych źródeł. Pozostaje jeszcze finał, raczej do tej pory niespotykany u tego autora, lecz dobrze kończący całą historię.
  • 5
27.02.2017
Polecam!
Ósemkowy Klub Recenzenta
„Już mnie nie oszukasz” - to kolejna świetna książka Harlana Cobena, którą przeczytałem. Autor po raz kolejny pokazał nam swoje „pisarskie mistrzostwo”. Coben, przedstawia nam w książce losy bohaterki - May Stern - oficera sił specjalnych, która po powrocie z misji w Iraku układa swoje życie w cywilu od nowa. Na przeżycia z czasów kiedy była na misji, nakładają się te z bieżącego życia, a w szczególności morderstwo jej męża Joego. Psychika bohaterki zostaje poddana ciężkiej próbie. Jakby tego było mało, w nagraniu z kamery zainstalowanej przez bohaterkę w jej domu dla sprawdzenie opiekunki dziecka pojawia się Joe - mąż który przecież nie żyje. Maya musi zmierzyć się z przeszłością, ale również uporządkować teraźniejszość. To wszystko nie jest proste… Bardzo zaskoczyło mnie zakończenie całej historii głównej bohaterki, w ogóle się takiego rozstrzygnięcia nie spodziewałem. Książkę gorąco polecam i oczywiście czekam na więcej! Szakal źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
  • 4
26.02.2017
Coben znowu w formie
Kala
Dla wielbicieli historii “z dreszczykiem”, premiera najnowszej powieści Harlana Cobena - „Już mniej nie oszukasz” - stanowiła jedną z najbardziej wyczekiwanych zapowiedzi pierwszej połowy 2017 roku. I nie ma się co dziwić. Chociaż w twórczości Harlana Cobena pojawiają się lepsze i gorsze tytuły, nawet te drugie pozycje trzymają pewien poziom. Wspominałam już kiedyś mimochodem, że nazwisko Cobena jako autora na okładce jest dla mnie gwarantem dobrego thrillera i zdanie to podtrzymuje - a „Już mnie nie oszukasz” jest na to doskonałym dowodem. Maya jest otoczona przez śmierć - jako były oficer służb specjalnych musiała pożegnać wielu swoich towarzyszy i obserwowała także inne ofiary wojny; już po powrocie z tragicznej dla niej w skutkach misji w Iraku, straciła swoją starszą siostrę a niedawno także swojego męża zamordowanego przez zamaskowanych napastników. Pogrążona w żałobie kobieta stara się wrócić do normalnego życia, ale wtedy dzieje się coś niezwykłego. W trakcie przeglądania nagrania z ukrytej kamery, Maya dostrzega obok swojej córeczki znajomą sylwetkę mężczyzny - Joego, swojego zmarłego męża. Harlan Coben ma już doświadczenie w budowaniu zaskakującej, skomplikowanej fabuły, która wywołuje w czytelniku poczucie dezorientacji i lekkiego niedowierzania i ów doświadczenie wykorzystuje w „Już mnie nie oszukasz”, i to od samego początku. Autor umiejętnie buduje akcje i wprowadza nas w swoją historię, a potem utrzymuje szybkie tempo aż do finału - wprowadzając co pewien czas twisty fabularne i podrzucając nam pewne tropy. Owszem, pewne zwroty akcji możemy przewidzieć (co trochę podnosi nasze czytelnicze ego), ale równocześnie Harlan Coben pozostawia sobie jakieś asy w rękawie i zapewnia efekt zaskoczenia na wielkim finale. Na przestrzeni całej powieści, autor podrzuca nam kilka możliwych scenariuszy - mniej lub bardziej prawdopodobnych. W pewnym momencie w fabułę wkrada się swego rodzaju chaos, ale niewykluczone, że jest to zabieg celowy. Jeżeli autor chciał namieszać swoim czytelnikom w głowach, przynajmniej w jednym (moim!) przypadku mu się udało. „Już mnie nie oszukasz” porusza kilka ciekawych tematów - pojawia się wątek dotyczący powojennych przeżyć, rodzinnych tajemnic czy (chyba najciekawszy) whistleblowingu czyli demaskowania pewnych wykroczeń. Powieść Cobena ma ponad to klimat. W trakcie lektury trudno pozbyć się wrażenia niepewności i nieufności w stosunku do tego komi możemy w pełni zaufać. Sama bohaterka, Maya, nie jest oczywistym wyborem na główną postać. W przeciwieństwie do niektórych charakterów wykreowanych przez Coben, Maya nie jest typem bohaterki, którą czytelnik sympatyzuje. Trudno nie kwestionować jej hierarchii wartości (zwłaszcza gdy obserwujemy ją w roli matki) i zrozumieć jej reakcje. Ale to właśnie dzięki temu jest tak fascynującą postacią do obserwowania. „Już mnie nie oszukasz” to powieść, którą Harlan Coben udowadnia swoją silną pozycję wśród autorów thrillerów. O ile „Nieznajomy” przyniósł lekkie rozczarowanie, najnowsza powieść autora spełniła moje wszelkie oczekiwania. Thriller z pędzącą akcją, nieoczywistymi bohaterami i twistami fabularnymi; historia , która sprawia że nikt nie budzi naszego zaufania i z zakończeniem, które wbija w fotel. Nawet jeśli chętnie wyzwalanym, według mnie całkowicie zbędny, “epilog”, trudno mi kwestionować fakt, że to po prostu Coben w dobrej formie.
  • 5
22.02.2017
Czy my się znamy?
Ruda Recenzuje
Śmierć nie opuszcza Mayi na krok- najpierw w wojsku, potem w życiu prywatnym. Jej bliscy zaczynają ginąć, a ona postanawia rozwiązać zagadki ich śmierci na własną rękę. Czy doprowadziły do tego jej decyzje? A może to wina przeszłości, której echa powróciły by dopaść dawnych zbrodniarzy? Coben to jeden z moich ulubionych pisarzy. Po kolejne powieści jego autorstwa sięgam w ciemno, z jednej strony dając mu ogromny kredyt zaufania, z drugiej stawiając mu większe wymagania, niż pozostałym autorom. Na kilka słów zasłużyła przede wszystkim główna bohaterka książki. Maya to silna, niezależna i pewna siebie kobieta, która na własną rękę postanowiła rozwikłać zagadkę śmierci męża. Na każdym kroku wykazuje się ona życiowym doświadczeniem i umiejętnościami nabytymi podczas służby wojskowej. Bardzo się cieszę, że Coben zdecydował się pokazać nam tę historię z jej perspektywy. Lubię śledztwa prowadzone przez kobiety, z dala od policyjnego zgiełku i większego zamieszania. Umiejętnie, z napięciem, po cichu, ale z dużymi emocjami. Trzeba też przyznać, że prowadzenie akcji z kobiecego punktu widzenia nie sprawiło mu żadnych problemów- mam na myśli nie tylko samo śledztwo, ale także wątki dotyczące rodziny i macierzyństwa. Powieściowych emocji nie brakuje na żadnym etapie, a im dalej, tym więcej zamieszania spowodowanego kolejnymi wątkami i nowymi tropami. Autor umiejętnie połączył przeszłość z teraźniejszością, kolejny raz udowadniając, że świetnie czuje się w świecie rodzinnych tajemnic, niewyjaśnionych zaszłości, mrocznych sekretów, a pisanie kryminałów to dla niego nic innego, jak bułka z masłem. Z wielką przyjemnością wodzi nas za nos, w ostatniej chwili pozwalając sobie na zmianę biegu wydarzeń i przerzucenie podejrzeń na innych bohaterów. A czy może być w kryminale coś lepszego niż morderca, którego osoby nie braliśmy pod uwagę? Pomysł wykorzystany w tej książce okazał się jak najbardziej trafiony, a jego potencjał wykorzystany. W kryminałach przeszłość zawsze upomina się o swoje i tym razem nie mogło być inaczej, zwłaszcza w przypadku autora, który lubuje się w łączeniu różnych czasowych perspektyw. Powolutku podążamy za główną bohaterką, zagłębiając się w nieprzyjemnych okolicznościach, pełnych napięcia i mroku tajemnicach, zatuszowanych sprawach, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. W tej powieści niezwykle łatwo jest się zatracić, próbując na własną rękę rozwikłać wszystkie niejasności przed momentem, kiedy to autor odsłoni wszystkie karty. Ale nie jest łatwo, bo Coben chowa w rękawie kilka asów. Przygotowana przez niego intryga nie należy do banalnych czy przesadnie łatwych, ale autor nie stara się na siłę komplikować czy utrudniać. Powoli i metodycznie odsłania karty, zachowując kilka niespodzianek na koniec. Pisze lekko, przyjemnie i na tyle zrozumiale, by książka nie sprawiła problemu nawet osobom zazwyczaj trzymającym się od kryminałów z daleka. W tego typu powieściach obowiązkowo powinno pojawiać się kilka punktów, jak chociażby inteligentni bohaterzy stanowiący wyzwanie dla czytelnika, interesująca zbrodnia ze zrozumiałymi motywami, kilka sekretów i garść napięcia, a przede wszystkim zaskakujące zakończenie, które zmienia nasze spojrzenie na całą sprawę, a może także na książkę. W tym przypadku nie zabrakło mi żadnego z tych elementów, a wielki finał okazał się wielkim wow.
  • 4
22.02.2017
czy aby na pewno nie?
Agnieszka Isztar Matłoka
Chyba każdy czytelnik, który lubi poznawać ciekawych autorów słyszał lub nawet czytał coś spod pióra Harlana Cobena. Ja również w końcu sięgnęłam po książkę jego autorstwa. Chciałam sama przekonać się czym spowodowana jest jego popularność. Autor z pewnością napisał niezwykła powieść wartą uwagi czytelnika – tak powiedziałabym każdemu, kto chciałbym bym przedstawiła swoją opinie krótkim zdaniem. Natomiast tu mogę nieco rozwinąć swoją myśl. „Już mnie nie oszukasz” to utwór, który czyta się bardzo szybko. Pewne jest to, że styl autora bardzo mi odpowiadał, gdyż jego pióro jest lekkie i książkę czytało się naprawdę przyjemnie. Fabuła jest spójna, a wszystkie wątki łączą się w całość, pokazując przeszłość bohaterów. Klimat powieści jest niezwykły, autor wprowadza czytelnika w mroczne zakamarki życia postaci i odkrywa największe sekrety bohaterów. recenzja: http://isztarbooks.blogspot.com/2017/02/juz-mnie-nie-oszukasz-harlan-coben.html
  • 5
19.02.2017
Thriller trzymający w napięciu...
Cynthia Ann
Zaczynając czytać książkę nie miałam pojęcia o tym, że całkowicie w niej przepadnę. Wraz z kolejnymi stronami akcja nabierała coraz większego tempa i nie zwolniła aż do samego końca. Lubię, gdy rozdziały są krótkie i treściwe, a tutaj takie właśnie były. To sprawia, że lekturę czytam o wiele szybciej. Książka ma przyjemną w dotyku okładkę i idealną wielkość, dzięki czemu świetnie trzyma się ją w dłoniach. Strony są białe, co niektórym przeszkadza, ale dla mnie jest to bez różnicy. Czcionka ma odpowiednią wielkość i przy czytaniu nie bolą oczy. Myślę, że jeżeli chodzi o wykonanie tego egzemplarza, wydawnictwo spisało się pierwszorzędnie. Autor rozpoczyna swoją powieść od pogrzebu Joego. Wzbudza w czytelniku zaciekawienie, które coraz bardziej nasila się. Już na początku poznajemy większość postaci (nie są one świetnie wykreowane, ale nie o to chodziło w powieści), w tym główną bohaterkę Mayę Stern. Od razu można wyczuć jej silną osobowość, gotowość poznania prawdy i determinację. Musi dowiedzieć się, kto zabij jej siostrę i męża. Gdy okazuje się, że nie może zaufać nawet policji, postanawia prowadzić śledztwo na własną rękę. Wychodzą na jaw straszliwe fakty sprzed lat, które ktoś próbował ukryć. Kto i jaki miał w tym cel? Harlan Coben bawi się czytelnikiem. Przerzuca podejrzenia z jednego bohatera na drugiego, przez co nie możemy być całkowicie pewni sprawcy morderstw. Gdy wszystko idzie ku rozwiązaniu zagadki, akcja odwraca się w przeciwną stronę i znów jesteśmy dalej niż bliżej poznania prawdy. Podobało mi się to, że powód zabicia Joe i Claire nie był oczywisty. Maya starała się podążać za tropem, który wcale nie było tak łatwo znaleźć. Próbowałam wymyślić jak dalej potoczy się fabuła, ale nawet w połowie nie zgadłam co autor miał zamiar zrobić z całą historią. A zakończenie? Cóż, może troszkę inaczej sobie wyobrażałam (tak zdarza się często), ale podobało mi się. Odrobinę mnie zszokowało, a Wy możecie się tylko zastanawiać, czy było pozytywne lub negatywne. Myślę, że ten thriller spodoba się zarówno fanom Cobena, jak i osobom takim jak ja, które nie miały wcześniej styczności z tym autorem. Powieść trzyma w napięciu i niejednokrotnie przez jakiś zwrot akcji wytrzeszczałam oczy ze zdumienia. Pojawia się tam również wiele tematów, które zmuszają do myślenia. Czy my postąpilibyśmy tak samo jak główna bohaterka? A może całkiem inaczej? Nie pozostaje mi nic innego, jak polecenie Wam tej książki. Już nie mogę doczekać się kolejnej wyśmienitej dawki emocji od Harlana Cobena. Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Albatros
Zobacz też