ver: 0.33

Kobiety z ulicy Grodzkiej. Weronika

(okładka miękka)

Autor:
(7)
  • Czytaj fragmentFragment
34,00 zł
27,20 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (2)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 5
13.06.2017
mivane@poczta.onet.pl
Weronika to smakowite zwieńczenie epickiej historii, która ukazuje losy krakowskich kobiet ( i nie tylko) na przestrzeni kilkudziesięciu lat, na tle wielkich wydarzeń historycznych. Cała saga zaczyna się pod koniec 19 wieku, towarzyszymy naszym bohaterkom podczas pierwszej wojny światowej, potem w magicznym czasie międzywojennym, a na koniec w ponurych latach okupacji hitlerowskiej. Odwiedzamy Paryż z przełomu wieków, przedwojenny Berlin, krakowskie teatry, kina, kawiarnie, a przede wszystkim śledzimy losy rodzinnej apteki. Lucyna Olejniczak bardzo plastycznie przedstawia realia tamtych czasów, ma się wrażenie, jakby się oglądało w kinie wysokobudżetową produkcję, dopracowaną w każdym szczególe (scenografia, kostiumy itp.). Ale największą siłą jest sama historia, pełna nieoczekiwanych zwrotów ( także jakby filmowych), wzruszeń, dramatyzmu, a przede wszystkim pełna ciepła. Moją ulubioną postacią jest Matylda, która z buntowniczej i nieco nieodpowiedzialnej dziewczyny w ostatnim tomie przeistacza się w dorosłą, wręcz bohaterską kobietą. To właśnie jej historię przedstawia ( nieco wbrew tytułowi) czwarta część - Weronika, najbogatsza chyba w dramatyczne wydarzenia( a także najdłuższa). Aż żal, że to już koniec historii. A może nie? Może autorka sprawi nam niespodziankę i dopowie losy Weroniki? Znakomita lektura na wakacje i nie tylko. Gorąco polecam!
  • 5
12.06.2017
ejotek
Autorka ma niesamowicie lekki i płynny styl, który wciąga od pierwszych stron i czytelnik nie ma pojęcia kiedy minęła pora posiłku czy snu. Atutem Kobiet są kolejne pokolenia rosnące na naszych oczach oraz nowi bohaterowie, których losy niezmiennie wpływają na kobiety z Grodzkiej oraz są z nimi związane. W tym tomie serii w spokojnie życie ludzi wkroczyła wojna. W tym roku miałam okazję czytać wiele książek właśnie o tej tematyce, ale okrucieństwo, eksterminacja Żydów, walka o każdy kęs chleba czy przerażone postacie przemykające podczas godziny policyjnej, wciąż wywoływały u mnie ciarki i szybsze bicie serca. Olejniczak doskonale połączyła fikcyjnych bohaterów z rzeczywistym zagrożeniem ze strony niemieckiej i radzieckiej. Ukazała codzienność przed oraz podczas wojny a także trudne momenty po wojnie, gdy ocaleli walczący powracali do domów... lecz nie wszystkich. Jaka jest ta powieść? Piękna, wzruszająca oraz magiczna w swej prostocie, ale również przepełniona emocjami, od których nie sposób się odgrodzić. Obok urokliwych chwil pełnych szczęścia i miłości znajdziemy dla kontrastu sensacyjne momenty, gdy bohaterowie byli o krok od śmierci i szala przechylała się raz na jedną a raz na drugą stronę. Lucyna Olejniczak postawiła w tej historii na kobiety, pokazując ich uczucia, słabości, ale i siłę, gdy jako matki musiały poradzić sobie w ogarniętym wojną kraju, jednocześnie martwiąc się o tych bliskich, którzy wyruszyli na front. Mogłabym tak pisać i pisać... bez opowiadania o fabule, jedynie zachwalając Wam powieść, ale szkoda czasu na czytanie mojej recenzji - po prostu sięgnijcie po książkę. A jeśli jeszcze nie znacie żadnego z tomów sagi rodzinnej, która swój początek bierze w aptece "Pod Złotym Moździerzem" Franciszka Bernata to najwyższy czas rozkochać się w kolejno opowiedzianych dziejach Hanki, Wiktorii, Matyldy oraz Weroniki. A potem... Potem pozostaje nam pisać do autorki gorące prośby o kontynuację :) całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2017/05/lucyna-olejniczak-kobiety-z-ulicy.html