ver: 0.33

Szklany tron. Tom 2. Korona w mroku

(okładka miękka)

Autor:
(55)
  • Czytaj fragmentFragment
39,90 zł
29,93 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (36)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 4
20.03.2017
Korona w mroku
Paulina11
Celaena Sardothien wygrała turniej zorganizowany przez króla, a tym samym zdobyła tytuł Królewskiej Obrończyni. Król Adarlanu, ma jednak sporo „wrogów”, więc dziewczyna ma ręce pełne roboty. Za swoją brudną robotę, otrzymuje jednak sowite wynagrodzenia, więc żyje jej się bardzo dobrze. Do tego mieszka w pałacu, jest otoczona swoimi przyjaciółmi – Dorianem, Chaolem, Nehemią. Czego chcieć więcej? Celaena skrywa jednak przed królem pewna tajemnicę, która niechybnie skazała by ją na śmierć, gdyby ten się o tym dowiedział. Następnym celem, który ma zlikwidować Królewska Obrończyni, jest Archer Finn, jej dawny znajomy z Twierdzy Zabójców, który został oskarżony o zdradę i działania przeciwko Królowi. Celaenie ciężko uwierzyć, aby ów mężczyzna miał brać udział w spisku przeciw władcy Adarlanu. Czy przeczucie Zabójczyni okaże się prawdziwe? O dziewczynie nie zapomina też królowa Elena, która daje jej kolejne niejasne wskazówki. Czy Celaena zastosuje się do jej poleceń? W jakie tarapaty tym razem wpakuje się młoda Obrończyni? Sarah J. Maas ma talent, do robienia czytelnika w bambuko. Już myślałam, że w pewnym wątku będzie tak dobrze, że będzie zakończenie pełne wiwatów i fajerwerek. Hmmm widocznie zapomniałam, że mam do czynienia z autorką, która lubi z nas naigrywać. Ludzie no, tak nie można :( Inne wydarzenie też według mnie nie powinno mieć miejsca... Ale to akurat wiedziałam, bo sobie zaspoilerowałam poprzez przeczytanie opisu fabuły trzeciego tomu. Myślałam jednak, że nastąpi to później. Tak nie powinno być... Nie będę Wam mówić o co mi chodzi, buzia na kłódkę :D Nie wiem, czy już to mówiłam, ale Sarah ma talent. Jak dla mnie, jest ona jedną z najlepszych autorek fantastyki młodzieżowej. Podziwiam ją za tak wielką wyobraźnię, za umiejętne tworzenie fabuły i świetnie wykreowanych bohaterów. Początek drugiej części mi się trochę dłużył, ale potem, gdy akcja już nabrała tempa, nie potrafiłam się od tej książki oderwać. Jednakże uważam, że druga część była odrobinkę gorsza od pierwszej, a z racji, że jestem w trakcie czytania trzeciej – stwierdzam, że w następnym tomie już nie ma miejsca na nudę ;P Więc jeśli komuś nie przypadła do gustu Korona w mroku, niech się nie zraża do reszty ;) Jedynym minusem drugiej części Szklanego tronu, jest właśnie długo rozkręcająca się akcja, ale mniej więcej w połowie... Na Wyrda, co to był za rollercoaster XD Co chwile coś się działo, mieszanina rożnych emocji i... czy tylko ja się początkowo wściekłam na Chaola pod koniec? Potem mi przeszło trochę, ale jednak ;P Kończąc już tą recenzję stwierdzam jedno – zakochuję się w tej serii, ojj tak <3 zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
  • 5
10.03.2017
Wow!
Pamela Janik
[recenzja ukazała się najpierw na mocnosubiektywna.blog.pl] Szklany Tron czytałam jakieś dwa lata temu, a mimo tego nie musiałam odświeżać lektury przed zabraniem się za drugi tom. Gdy to sobie uświadomiłam mój prywatny, wewnętrzny mol książkowy zaczął zacierać rączki. Jeżeli po przeczytaniu około 150 książek, ty nadal pamiętasz kto jest kim i o co chodzi w książce która ma 520 stron to znaczy… Tak to znaczy, że to po prostu dobra książka była. Starszy syn posłany do babci, młodszy ululany i zaczęłam czytać. Nie mogłam przestać, nawet gdy całe moje stadko, łącznie z kotem postanowiło jednocześnie wskoczyć mi na kolana (przy czym młodszy dopominał się o to wydając odpowiednio krzykliwe dźwięki). Gdy starasz się podczytywać chociaż parę zdań zezując na książkę znad dwójki dzieci to prawdziwy znak, że książka jest tego warta! Część pierwsza pełna była walki i namiętności. Tutaj większe znaczenie ma odkrywanie tajemnic. Karta po karcie, dowiadujemy się coraz więcej, niestety każda odkryta tajemnica dostarcza nam nowy sekret, a gdy poznajemy jego rozwiązanie… Koło się zatacza. Niektóre odpowiedzi wprawny czytelnik dostrzeże sam wcześniej, jednak autorka nie byłaby sobą gdyby nie potrafiła nas zaskoczyć. Oczywiście nie samymi tajemnicami książka stoi. Perfekcyjnie opisane sceny walki to bezapelacyjna perełka. Prawdziwą sztuką jest opisanie wszystkiego tak by nie znużyć czytelnika dla którego pojedynki są tylko dodatkiem, a jednocześnie zachwycić osobę która była świadkiem niejednego rozlewu krwi (oczywiście książkowych bohaterów). Nie wiem jak Maas to zrobiła ale znalazła idealną równowagę między tymi dwoma światami. Bohaterowie znani z pierwszej części przygód Zabójczyni, w Koronie stają nam się jeszcze bliżsi. Ich postacie stają się mniej perfekcyjne, poznając ich sekrety i przeszłość. Dzięki temu wydają się bardziej ludzcy, bardziej prawdziwi. Ich wewnętrzne przemiany są spójne, a czytelnik nie neguje decyzji które podejmują. Nie mogę się już doczekać by podążyć z Celaeną ku jej nowym przygodą! Muszę złapać chwile oddechu i wracam do tego niesamowitego świata wykreowanego przez Maas. Sarah staje się powoli jedną z moich ulubionych autorek, dlatego od dzisiaj sięgam po jej książki bez wahania… I bez zwłoki.
  • 5
30.09.2016
:)
Piotr Bednarek
Te książki powinien mieć każdy kto kocha czytać . Wszystkim sceptykom tego gatunku od razu powiem , NIE WIECIE CO TRACICIE POMIJAJĄC TĄ KSIĄŻKĘ.
  • 5
29.09.2016
Ale akcja!
Jolanta Gabor Kempe
Wszystko sie powoli rozwiazuje, bardzo interesujace a zarazem przerazajace co bedzie dalej? W koncu doczekalismy sie prawdziwej milosci, ktorej zagraza bardzo wiele, czy przezyje?
Polecam absolutnie! Wspaniale wciaga w akcje i nie mozna tego po prostu odlozyc, czytalam cala noc!
  • 5
15.09.2016
Korona w Mroku
TheUnforgivingg
Po fantastycznym "Szklanym Tronie" nie spodziewałam się, że kolejne części dotrzymają mu kroku.
Jednak śmiało mogę przyznać, że "Koronie w Mroku" udało się to bezproblemowo. Co więcej, książka podniosła poprzeczkę jeszcze wyżej.

Po wygraniu turnieju życie Celaena wiedzie spokojne i wygodne życie. Otaczają ją służący, a dzięki otrzymywanej od króla zapłacie może pozwolić sobie na wiele przyjemności.
Jednak tytuł Królewskiej Obrończyni zobowiązuje. Do obowiązków dziewczyny nie należy tylko ochrona władcy na blach i innych uroczystościach, ale przede wszystkim tajne zlecenia, podczas których musi eliminować wrogów Korony.
Kolejnym celem zabójczyni staje się jej dawny znajomy, Archer Finn, oskarżony o zdradę.
Sprawy nie są takie proste, jak mogłyby się wydawać. Oko Eleny rozbłyska coraz częściej, a po szklanym zamku kręci się tajemniczy nieznajomy...

"Korona w Mroku" to całkowicie nowa historia. Pierwszych skrzypiec nie grają już zaciekłe pojedynki i rywalizacja, ale tajemnicze intrygi i oszustwa. Główna bohaterka zmaga się z wieloma dylematami, a jej życie niejednokrotnie wisi na włosku.
Oprócz tego, Czytelnik otrzymuje ogromną dawkę magii oraz pojawiających się już w "Szklanym Tronie" znaków Wyrda.

W drugim tomie najbardziej podobały mi się rozwijające się relacje między postaciami oraz kontynuacja wątku romantycznego. Cieszę się, że autorka zrezygnowała trójkąta miłosnego, a Celaena w końcu dokonała właściwego, według mnie wyboru.

Kolejnym ogromnym plusem tej części jest rozwikłanie tajemnic irytujących od początku serii, takich jak na przykład pochodzenie protagonistki, które do tej pory okazało się być dla mnie największym zaskoczeniem.

Jeśli chodzi o bohaterów, moje odczucia wobec nich nie uległy wielkim zmianom. Tak jak w "Szklanym Tronie" postępowanie Celeany często nie zyskiwało mojej aprobaty, jednakże z czasem przestało mnie irytować.
Za jeden z naprawdę niewielu minusów uważam nijaką postać Doriana. Książę pojawiał się rzadko i nie wnosił praktycznie nic nowego do fabuły.

Zakończenie "Korony w Mroku" również pozostawia wiele do życzenia. Uważam, że pani Mass mogła rozegrać to nieco lepiej i zdecydowanie delikatniej. Wiele wątków nie zostało doprowadzonych do końca, wręcz porzuconych wraz z biegiem czasu.
Mam ogromną nadzieję, że w trzecim tomie znajdę wszystkie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, a wprowadzając nowe elementy, autorka nie porzuci tych, które tak bardzo polubiłam.
  • 3
08.08.2016
Polecam
Thorin77
Lekka lektura, idealna jeśli chce się człowiek odprężyć i zrelaksować zwłaszcza podczas urlopu.
30.06.2016
Szklany tron korona w mroku tom 2
Celena
Każda książka lepsza od poprzedniej. Polecam bez dwóch zdań.
  • 5
09.06.2016
książki
twister2003
są czarodziejskie, jak ich treść. kocham czytać
polecam wszystkim którysz szarej rzeczywistości mają dość
  • 5
04.05.2016
Warto
Kilianka
2 tom powieści mnie nie zawiódł, więcej rozpalił moje zaciekawienie :) Kocham bohaterów, ich przeżycia, rozterki. Książkę czyta się szybko i jeszcze szybciej sięga się po 3 tom :D
13.03.2016
Szklany tron!
Klara Czarnecka
To już drugi tom z serii ""Szklany tron"", opowiadający o zabójczyni Celaenie Sardothien. Fajnie, że w końcu mogłam ponownie powrócić do świata Erilei, który jest zagroźony, ponieważ może uledz zniszczeniu. Już na samym początku nasza główna bohaterka Celaenie staje przed trudnym zadaniem, ponieważ musi zabić i oddać królowi to co do niego należy?. Książka jest utrzymana w podobnym charakterze, co pierwsza część. Pojawiają się w niej Ci sami bohaterowie, dużo więcej dramatycznych zdarzeń oraz mój ulubiony wątek miłosny. Ja jestem zachwycona książką. Polecam !!!
  • 4
22.01.2016
Korona w Mroku - Sarah J. Maas
Fan3345
Bardzo się ucieszyłem na powrót do świata Celaeny, a przede wszystkim do magicznej Erilei, nad którą wisi groźba zagłady. Maas porywa nas od samego początku, rzuca wyzwanie naszej bohaterce, która musi wykonać kolejne morderstwo. Czy stanie na wysokości swojego zadania? Czy odda królowi, to co należne?

'' Na tym etapie naszego planu trzymasz buzie na kłódkę i udajesz ciężko kapujący element dekoracji. Nie powinno ci to sprawić szczególnych trudności. ''

W drugim tomie serii Szklany Tron otrzymujemy nie tylko walki, rozwikłanie kolejnych tajemnic, ale pojawia nam się romans. Niestety Celaena i Westfall nie przekonują mnie zbyt do siebie, a książę, który patrzy z zazdrością na zakochaną dwójkę niszczy wszystko. Niestety trójkąty miłosne strasznie mnie irytują, a ten szczególnie. Jednak nie zamierzam się skupiać zbytnio na to kto, kiedy i z kim. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Maas zaskakuje nas wielowątkowością swojej powieści, nigdy nie jesteśmy do końca pewni co może się wydarzyć potem. Zło zdaje się czekać na rogiem, i szuka odpowiedniego momentu by zaatakować. Porządek świata powoli się sypie, ale tylko główna bohaterka zdaje się mieć tego świadomość. Bardzo podobał mi się opis historii świata, która jest ubarwiania zarówno ludźmi jak i magicznymi stworzeniami. Nowe tajemnice, nowe wskazówki pojawiają się znikąd, że nawet Celaena w pewnym momencie tego nie ogarnia. Zegar zdaje się tykać coraz szybciej, by wybuchnąć w najmniej odpowiednim momencie.
Zabójczynię polubiłem już od pierwszych stron nowelek, a pierwsze tomy serii coraz bardziej mnie utwierdzają, że podjąłem dobrą decyzję. Sardothien nie jest idealna, a przede wszystkim nie próbuje taka być. Popełnia błędy, ale wyciąga z nich wnioski. Jest odważna, waleczna, na swój sposób bardzo urocza, ale jest również tylko człowiekiem, a to oznacza, że jest krucha i uczuciowa. Ma swoje słabostki, ale któż nie lubi słodkości czy czytania książek. Jest bardzo wiarygodną postacią, potrafi nas rozśmieszyć, przestraszyć czy sprawić, że w pewnym momencie po policzku spłynie samotna łza. Takich bohaterów sobie cenię, i wielbię panią Maas, że dała nam kogoś takiego jak Celaena Sardothien.

'' Nic na tym świecie nie jest skomplikowane. Istnieje jedynie podział na rzeczy dobre i złe. Niewolnicy w tych obozach mają bliskich. Są kochani tak, jak ty kochałeś moją przyjaciółkę. ''

Kiedyś wydawało mi się, że na da się stworzyć nic nowego, że każdy nowy świat w książkach jest wzorowany na poprzednich. Jednak myliłem się, bo Korona w Mroku, czy też seria Szklany Tron jest czymś zupełnie innym. Nie do opisania, a do przeżycia. Każda strona, każde słowo sprawia, że zatracamy się w tym świecie. Wyśmienicie prowadzona akcja, niebanalni i realni bohaterowie, oraz mnóstwo zagadek i zwrotów akcji sprawiają, że powieść jest bardzo dynamiczna. Lektura bardzo mi się podobała i chętnie przeczytam kolejne tomy tej serii, choć mam nadzieję, że Maas nie będzie przeciągać tej historii w nieskończoność i nie zniszczy tak cudownego dzieła. Maas pokazuje, że potrafi świetnie pisać, i uważam, że te powieści to zaledwie zalążek tego na co stać autorkę.
Bardzo podoba mi się też polskie wydanie tej książki, dobrze, że wydawnictwo nie zmieniło oryginalnej koncepcji okładki, a jedynie dodało polskie napisy. Jestem zachwycony, i pod wielkim wielkim uznaniem, bo dawno nie czytałem czegoś, co będzie targało moimi emocjami, a chęć przeczytania jeszcze jednego rozdziału zabijało mój czas, ale nie żałuję.

'' I proszę cie, nie mów ani słowa. Rozmowę i czarowanie zostaw mnie.
Kapitan uniósł brwi.
-A więc jestem tu tylko dekoracją?
-Ciesz się, że uznałam cie za dodatek godny siebie. ''

Korona w Mroku to obowiązkowa pozycja dla fanów twórczości autorki, czy też dla wielbicieli gatunku. Powieść wielowątkowa, która śmieszy, ale również potrafi złamać nasze serce. Szok przeżyłem po zakończeniu pierwszego tomu, ale końcówka drugiego przebija wszystko. Jak najszybciej chcę dostać trzeci tom, bo za dużo pytań siedzi w mojej głowie. Cieszy mnie fakt jakoby miał powstać serial na podstawie książek pani Maas, i mam szczerą nadzieję, że projekt zostanie doprowadzony do końca i niedługo zobaczymy Celaenę na wielkim ekranie. Lektura wciaga tak bardzo, że nie chciałem rozstawać się z nią, chciałbym móc się zatopić w świecie Maas i poznać bohaterów twarzą w twarz.

RECEZNAJ NA MOIM BLOGU: http://mlwdragon.blogspot.com/2016/01/44-books-korona-w-mroku-sarah-j-maas_22.html
  • 3
21.01.2016
Szklany Tron
Patryk Poloczek
Jeżeli pierwsza część cyklu bardzo przypadła wam do gustu, to druga odsłona tylko sprawi wam zawód. Niby ci same postacie, niby ta sama autorka, jednak czegoś tu brak. W książce akcja według mnie nie jest spójna, wręcz mamy do czynienia z odgrzewaniem pierwszego tomu, jednak nieudanie. Wątek miłosny prosi się o pomstę do nieba, jest napisany jakoby przez dziesięciolatkę. Książka warta przeczytania tylko i tylko w przypadku, jeżeli będziecie sięgać po następne tomy. Podsumowując niezbyt ciekawa akcja, liniowa, oczywista, koszmary wątek miłosny podczas którego równie dobrze można sobie wyobrazić dzisiejsze nastolatki. Zalety tych niestety mało. Na uwagę zasłużyła końcówka książki, która jest o wile lepsza od początku. Mamy tam to co dominowało przed pierwszą książkę mrok, zwątpienie, niepewność. Całkiem dobrze są opisane momenty walki.
Tak jak już powiedziałem, tylko jeżeli sięgasz po następny tom, przeczytaj w innym przypadku możesz sobie go spokojnie odpuścić.
24.10.2015
dynamiczna
Anita Materak
Książka jest super świetnie się czyta, przeczytanie jej zajęło mi trzy dni bo nie mogłam się od niej oderwać:)
  • 5
09.09.2015
Zabójczyni, która posiada serce
tygrysica
Korona w mroku to drugi tom serii Szklany tron autorstwa Sarah J. Maas. Amerykańska pisarka swoją przygodę z pisaniem zaczęła jednak dużo wcześniej. Na stronie www.fictionpress.com każdy z nas może prześledzić początki tej historii, które zaczęły się, kiedy autorka miała 16 lat. Autorka wspomina, że Szklany tron powstał dzięki fascynacji bajkami disneya oraz ich ścieżkami dźwiękowymi.
Książka ta opowiada dalsze losy naszej zabójczyni. Akcja zaczyna się w niedługim czasie po wydarzeniach ze Szklanego tronu. Kiedy Celaena zostaje Królewską Obrończynią Król wykorzystuje ją do eliminowania swoich wrogów. Pewnego dnia zaczyna szukać ukrytych katakumb pod biblioteką. To, co odnajdzie tam zmrozi krew w żyłach całemu królestwu.

Korona w mroku to część można by powiedzieć, że kluczowa. Wszystkie wydarzenia stają się tymi, które popychają naszą bohaterkę do działania. Do zmierzenia się ze swoimi demonami. Pojawiają się nowe elementy układanki. Dzięki nim możemy dowiedzieć się choć troszkę o Celaenie. Książkę możemy podsumować jednym zdaniem. Ciągła, trzymająca w napięciu akcja. Tak naprawdę ogrom tej akcji. Jestem pod wrażeniem, że autorce udało się zmieścić tak wiele przygód w jednej książce. Mamy możliwość spotkać się z tajemniczą historią, magią, miłością i niezwykle nurtującą zagadką.
Ale ale stop! Czy ja wspomniałam o magii? Przecież w królestwie nie było magii! Zniknęła dziesięć lat temu. Ale nie, nie przesłyszeliście się. Magia się objawiła. I to w najbardziej niespodziewany sposób.

Przyznam, że momentami Celaena irytowała mnie niesamowicie. Wiem, że jest dopiero nastolatką, która przeszła naprawdę wiele w swoim krótki życiu, ale czasem jej zachowania są strasznie naiwne wręcz głupie. Nie słucha nikogo działając tylko pod wpływem nerwów. Potrafi zniszczyć coś naprawdę cudownego tylko, dlatego że nie jest wstanie postawić się na czyimś miejscu. Nie rozumie, że nie tylko ona jest pokrzywdzona w życiu. Jednak ciągle jest ona moją ulubioną postacią. Ponieważ rzadko zdarza się, aby autorzy postawili na osobę, która potrafi zadbać sama o siebie.
A Chaol? Stał się postacią, która urzeknie każdego. W pierwszej części wydawał się osobą dość nijaką. Ginącą gdzieś w tłumie. Jednak, kiedy poznajemy go coraz bardziej odkrywamy, że bez niego ta książka straciłaby naprawdę wiele. Trudno wyjaśnić fenomen jego postaci.

Również i w tej części autorka postanowiła dołączyć mapę Eralii. Jest ona naprawdę fantastyczna. Pozwala nam wszystko ujrzeć oczami autorki oraz dogłębnie zrozumieć ogrom ziem, które Król w tajemniczy sposób opanował.

Myślałam, że szklany tron pochłoną mnie bez reszty, że to właśnie przez niego zakochałam się w tej serii. Jednak korona w mroku powaliła mnie na kolana. Była tym wszystkim, czego mogłam się spodziewa, a nawet i więcej. Wierzę, że z każdą kolejną częścią będzie jeszcze lepiej.

Pozdrawiam,
A.
  • 4
30.07.2015
Korona w mroku
veronicav
Druga część, która po małych niedociągnięciach części pierwszej jest lepsza i spełniła moje oczekiwania. Dostałam sporo odpowiedzi na minusiki, które zarzuciłam części pierwszej. Akcja dzieje się szybko i na prawdę wciąga od samego początku, napięcie utrzymane jest do samego końca. Pojawiają się nowe historie i wątki, niektóre się kończą, pojawia się również kilka dość zaskakujących momentów, od których szczęka opada. Polecam!
29.06.2015
Korona w mroku
Maria
Druga część jak i pierwsza, ciekawa, ale szkoda że tak krótkie :)
  • 5
02.06.2015
Korona w Mroku
Agusia12372
Strasznie ucieszyłam się, gdy znalazłam kontynuacje Szklanego tronu. Nie mogłam się doczekać i umierałam z ciekawości, co dalej dzieje się z Celeaną. Nie zawiodłam się, a wręcz przeciwnie - ta książka kompletnie mnie zaskoczyła! Szczególnie pod koniec... Nie spodziewałam się takiego rozwoju wypadków. Polecam każdemu, bo naprawdę jest warta przeczytania.
17.05.2015
szklany tron 2
Ewelina Matuszak
Ciag dalszy przygód zabujczyni, naprawdę wciągająca książka. Polecam
08.05.2015
Wysoka ocena
gornet
Nie jestem zagorzałym fanem fantasy, ale czasami lubię sięgnąć po książkę z tego gatunku - tak dla urozmaicenia. Jednak żeby książka fantasy mnie naprawdę wciągnęła, musi być dobrze przemyślana i ciekawie napisana. "Koronę w mroku" czytało mi się bardzo dobrze. Należy do niewielkiej grupy fantastyki, którą oceniam wysoko.
21.04.2015
Warto przeczytać!
Bartek Matuszewski
To już drugi tom serii Szklany tron, po przeczytaniu pierwszej części byłem zachwycony i muszę przyznać, że drugi tom również mnie nie zawiódł. Pojawiają się ci sami bohaterowie, akcja jest tak samo dynamiczna jak w pierwszej części. Naprawdę rewelacja. Polecam wszytskim!
  • 5
15.01.2015
Super!
kozia94
Książka jest rewelacyjna! Dawno nie czytałam tak bogatej w fabułę książki. Dużo emocji, świetnie napisana i nie mogę się doczekać kolejnej części :D.
02.11.2014
Trzyma w napięciu
BlazeReptile
Trzyma w napięciu, czyta się z zapartych tchem łaknąć kolejnych smaczków z życia superskutecznej zabójczyni. Jak najbardziej daje radę - ciekawe przedstawienie świata, dużo mroku, ale i charakterystyczny styl... Ciężko było mi się oderwać.
  • 5
25.10.2014
Zachwycająca
Joanna Włodarz
Kolejne losy naszych ukochanych bohaterów, zaskakujące i wzruszające, pełne napięcia zwroty akcji. Niesamowite sceny walki, namiętność, lojalność oto co znajdziemy w Koronie w mroku.
  • 5
22.08.2014
Korona w mroku
Basia Kaczkowska
Dawno nie czytałam już tak smutnej książki,pełnej tajemnic i przeżyć nie do odszukania w poprzedniej części. Ponownie zakochałam się w Celeanie i Chaolu. Przeczuwałam jaką ma prawdziwą tożsamość zabójczyni,zarówno nie pomyliłam się co do Doriana. Nie mogę się doczekać kolejnej części,choć jestem pewna że w Polsce ukażę się dopiero w następnym roku :(
  • 5
12.08.2014
Powrót Królewskiej Obrończyni
Glass_Eye
Świetna kontynuacja Szklanego Tronu. Książka nadal trzyma napięcie. Wciąż zachwyca oraz czytana jest jednym tchem. Bałam się, że kontynuacja może być nudna (jak to zazwyczaj bywa) jednak się nie rozczarowałam! Wciąż ujmuje swoim prostym stylem, który łatwo się czyta i jednocześnie przyciąga do siebie. Weekend z książką był cudowny! Naprawdę polecam książkę gdyż akcja cały czas się rozwija i ciężko się od niej oderwać, bo chce się ciągle odpowiedzieć sobie na pytanie "Co dalej?" aż dojdzie się do ostatniej strony. Polecam wszystkim, którzy uwielbiają historię miłosną, mnóstwo akcji oraz fantastykę!!
  • 5
10.07.2014
Celaena Sardothien powraca w mistrzowskim stylu!
Ines Lavender
Celaena Sardothien od kiedy została Królewską Obrończynią musi zabijać wrogów króla. Jednak ona nie boi się i pozwala swoim ofiarom uciec, a także zaciera po nich wszystkie ślady, przynosząc królowi przypadkowe zwłoki. Przez jakiś czas jej się to udaje, jednak kiedy dostaje zlecenie zabicia Archera Finna, który kiedyś był obiektem jej westchnień, Celaena chce dowiedzieć się jak najwięcej o tajemniczej organizacji, do której rzekomo należy. Mało tego, musi spełnić wolę nieżyjącej królowej Eleny i odkryć zamiary i źródło mocy króla Adarlanu. Jest w tym całkiem osamotniona, mimo że Chaol obdarza ją coraz większym zaufaniem. Dziewczyna zmaga się bowiem nie tylko z zadaniami, które jej powierzono, ale również z własnymi uczuciami, którą są bardzo skomplikowane. Wracają też do niej duchy przeszłości, tajemnice pochodzenia zabójczyni. Na barkach dziewczyny spoczywa wiele zobowiązań i tajemnic. Czy będzie w stanie im podołać?

"Szklany tron" wywołał u mnie różne uczucia i pozostawił wielki niedosyt. Dlatego też bardzo cieszyłam się, kiedy na mojej półce pojawiła się "Korona w Mroku" i tylko ode mnie zależało, kiedy ją przeczytam. Padło na kilka letnich dni i wieczorów, podczas których dałam się ponieść emocjom. Czytanie tej książki na początku było jak spotkanie ze starymi przyjaciółmi. Z radością witałam w kolejnych opisach Celaenę, Doriana i Chaola. Bohaterowie cyklu wymościli sobie miejsca w moim sercu i z pewnością zostaną tam długo.

Od samego początku nie miałam żadnego problemu z wdrożeniem się w akcję. Płynęła bardzo szybko przez całą książkę, w niektórych tylko momentach gwałtownie przyspieszając. W poprzedniej części cyklu widać było ogromny potencjał autorki, który nie do końca został wtedy wykorzystany. W drugiej części ten potencjał został uwolniony, dzięki czemu mamy tu do czynienia z większą ilością opisów zadań Celaeny, jej poszukiwań i walki. Książka aż kipi od humorów dziewczyny, a także ilości wydarzeń i tajemnic.

W wielu powieściach denerwowałoby mnie samolubne i dziecinne zachowanie głównej bohaterki, tutaj natomiast taka sytuacja miała miejsce tylko raz i była to wina zarówno Chaola jak i Celaeny. Ich zachowanie przez te kilka stron nie pasowało mi do ich charakterów, byli zbyt "słodcy". Na szczęście ta sytuacja trwała krótko i szybko wszystko wróciło do normy, przez co nie przeszkadzało mi tak bardzo podczas lektury. Muszę też przyznać, że w innych okolicznościach czułabym się trochę zawiedziona przewidywalnością, która w pierwszej części była nadmierna, a tutaj dotyczyła tylko jednej rzeczy. Domyśliłam się tego już podczas czytania "Szklanego tronu" i końcówka "Korony w Mroku" nie była dla mnie aż takim zaskoczeniem. Jednak powitałam ten fakt zwykłym "Wiedziałam!", a nie zirytowanym "Serio? Takie to przewidywalne?". Co jest zasługą wspaniałości tej książki.

Już od pierwszej części moim sercem zawładnęli Chaol i Dorian. Dwaj mężczyźni tak wspaniali i miejscami tak zabawni, a także tak bardzo się różniący to doskonałe posunięcie autorki, aby zdobyć serca czytelniczek. Przyznam sama, że nie mogę się zdecydować, kogo lubię bardziej. W pierwszej części stawiałam na Doriana, jednak w drugiej nie miałam nic przeciwko zbliżeniom Celaeny i Chaola, więc w sumie moje serce jest podzielone. Sama Celaena również jest wspaniałą bohaterką. Sarkastyczna, samolubna, dumna, a jednocześnie delikatna, czuła i współczująca. Bardzo chciałabym znać kogoś takiego i mieć u swego boku.

Styl i język autorki jest bardzo prosty, dostosowany do odbiorców - młodzieży. Należy jednak zwrócić uwagę na udane połączenie świata, który przypomina nieco średniowiecze i prostego języka. Powieść jest łatwa w odbiorze, przyjemna w czytaniu. Porywa od pierwszej strony i trzyma aż do końca. A nawet wtedy nie chce wypuścić. Można ją bez słowa krytyki z mojej strony zaliczyć do wspaniałych powieści fantastycznych, tym bardziej, że w "Koronie w Mroku" pojawia się już bardziej rozwinięty wątek magii, który również jest bardzo ciekawy.

Zanim jednak sięgniecie po "Koronę w Mroku" lub jeżeli już czytacie, a nie doszliście jeszcze do 400 strony - nie czytajcie tej książki w nocy, jeżeli jesteście trochę strachliwi. Ja popełniłam ten błąd i choć nie miałam większych problemów z zaśnięciem, (wstyd się przyznać) w każdym cieniu podczas drogi do łazienki widziałam różne potworności. Nic tak wspaniale nie działa na wyobraźnię jak dokładne opisy potwora i ciemność. Mimo tego - albo właśnie dlatego - polecam Wam "Koronę w Mroku", jak i cały cykl. Warto przeczytać. Ja z niecierpliwością czekam na kolejną część.
  • 5
14.06.2014
Rewelacyjna kontynuacja
Gosiek
Po bardzo dobrej powieści, którą jest "Szklany tron" oraz udanym prequelu (w formie noweli) „Zabójczyni i Władca Piratów”, byłam bardzo pozytywnie nastawiona do „Korony w mroku”. Niemniej dałam się autorce zaskoczyć. Książka okazała się zdecydowanie lepsza od swoich poprzedniczek. Jest naprawdę rewelacyjna! Cierpię katuszę, ponieważ musiałam się rozstać z Celaeną, Chaolem i Dorianem. Jedyną pociechą są dwa zaległe prequele, których jeszcze nie zdążyłam przeczytać. Czytajcie śmiało, bo Gosiarella poleca w 100%!
29.05.2014
Warto przeczytać
Casban
Doskonała powieść po, którą sięgnąłem z wielką przyjemnością. Jeśli szukasz książki z tego gatunku i cenisz sobie dobrą i wciągającą fabułę oraz ciekawych i nieszablonowych bohaterów to w tej książce i tym cyklu autorki to znajdziesz. Ja po przeczytaniu jeszcze długo nie mogłem przestać myśleć o tej powieści. Polecam.
30.04.2014
Polecam
lukasz.kowal
Poprzednia część tak mnie wciągnęła w świat wykreowany przez tę autorkę, że tylko kwestią czasu było to, że sięgnę po jego kontynuację. Decyzji nie żałuję, bo po raz kolejny nie zawiodłem się! Akcja trzyma w napięciu od samego początku dzięki czemu trudno oderwać się od tej powieści. Bohaterowie, zwroty akcji znowu na najwyższym poziomie.
  • 4
26.04.2014
Korona w mroku.
veronicav
Druga część, która po małych niedociągnięciach części pierwszej jest lepsza i spełniła moje oczekiwania. Dostałam sporo odpowiedzi na minusiki, które zarzuciłam części pierwszej. Akcja dzieje się szybko i na prawdę wciąga od samego początku, napięcie utrzymane jest do samego końca. Pojawiają się nowe historie i wątki, niektóre się kończą, pojawia się również kilka dość zaskakujących momentów, od których szczęka opada. Polecam!
10.04.2014
Niezła seria
Bearin
Niezła seria fantastyki o królewskiej zabójczyni, której lojalność nie jest najmocniejszą stroną. Fajny klimat, ciekawa bohaterka, która wcale nie jest tak przewidywalna jak się wydaje. Naprawdę niezłe fantasy, które dobrze i szybko się czyta. Jak dla mnie bardzo przyjemna książka, którą szczerze polecam.
09.04.2014
Polecam!!
taranka
Po "Szklanym tronie" nie mogłam się doczekać kolejnej części i tylko czekałam aż książka ukaże się przynajmniej w zapowiedziach. Po przeczytaniu mogę śmiało polecić ją wszystkim, których zachwycił tom 1, ten jak dla mnie jest jeszcze lepszy, ciekawe rozwinięcia wątków, sporo nowych tematów, nie brakuje ani emocji ani napięcia ani elementów zaskoczenia. Ogólnie polecam jak najbardziej!!
26.03.2014
Czekam na drugi i kolejne tomy
Stępień
Bardzo czekam na tą ksiażkę!!! Przeczytałem pierwszy tom i byłem zachwycony. Jak dla mnie fantasy w najlepszym wydaniu. Świetna seria, chociaż przeczytałem dopiero pierwszy tom :D. W każdym razie mam nadzieję, że dalej będzie jeszcze lepiej. Polecam fanom fantasy i nie tylko. fajne postacie, dobry klimat i swietne opisy. Super!
12.03.2014
Poprzednia część - wspaniała
Derwich
Czytałem tom pierwszy, czyli "Szklany tron". Przeczytałem w jeden dzień, wciągnęła mnie tak, że poświęciłem na nią sobotę. Historia jest bardzo ciekawa i sama autorka fajnie buduje akcje. Wielką przyjemność sprawia mi czytanie takich książek i o takich książkach jak "Szklany tron" nie potrafię szybko zapomnieć. Czekam na premierę "Korony w mroku", polecam tą serię.
02.03.2014
Niesamowita historia
Agagatka
Ja już przeczytałam i jestem zachwycona. Obiema częściami! Premiera w empiku dopiero za miesiąc ale już mogę polecić ją wszystkim zainteresowanym tematem. Książka zachwyciła mnie tak samo, jak poprzednia. A nawet, mogę śmiało stwierdzić, że wciągnęła mnie jeszcze bardziej. W końcu jedynka wciągnęła mnie tak, że dwójkę przeczytałam po angielsku :) Z chęcią zakupię wersję polską i przeczytam ponownie za kilka miesięcy, co by przypomnieć sobie całą historię. Nie mogę się już doczekać następnej części, ta historia jest naprawdę niesamowita i bardzo wciągająca. Nie raz musiałam odłożyć niestety książkę by wyjść do pracy. Aż żal było wychodzić z domu.
20.02.2014
Czekam niecierpliwie!
Hobi
Pierwszy tom tej powieści na tyle mi się spodobał, że oderwać się od niego nie mogłem. Czułem ogromny niedosyt, gdy skończyłem go czytać. Dlatego z tak wielką niecierpliwością czekam na kolejny! Mam tylko nadzieję, że autorka w zgrabny i subtelny sposób zakończy wątki zapoczątkowane w poprzedniej części. Pozdrawiam.