ver: 0.33

Saga Powiernika Światła. Tom 4. Krwawe zwierciadło

(okładka miękka)

Autor:
(1)
  • Czytaj fragmentFragment
Bestseller
49,00 zł
42,49 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (1)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
24.04.2017
Triskel
„Krwawe zwierciadło” jest już czwartym tomem z cyklu „Saga Powiernika Światła” autorstwa Brenta Weeksa. Po wciągającej lekturze „Okaleczonego Oka” wsiąkamy w kolejne niebezpieczne perypetie głównych bohaterów. Akcja mknie w szybkim tempie, intrygi zostały zakrojone na szeroką skalę, a Kip po raz kolejny będzie nas zaskakiwać. Kip Guile zostaje zmuszony wziąć udział w walkach partyzanckich, gdzie krew leje się strumieniami, a na litość nie ma miejsca. Wojna. Kip Guile musi zmierzyć się z hordą Białego Króla, która stara się podbić Siedem Satrapii. Teia również dąży do wykorzystania swoich umiejętności, odciskając mocne piętno w toczących się na szeroką skalę potyczkach o władzę. Karris Białodąb wszystkimi siłami stara się utrzymać w jednym kawałku rozpadające się cesarstwo, jednak nie jest to wcale takie proste. Gavin Guile został pojmany i gnije w więzieniu, a Andross Guile znowu knuje kolejne podstępy i intrygi. Czy zatrute cesarstwo przetrwa i kto obejmie nad nim panowanie? Książkę czyta się dość szybko pomimo dość sporej objętości. Historia została napisana ciekawie i z pomysłem, wciągając czytelnika po raz kolejny w mroczny świat pełen wojen i knowań. Perypetie Kipa potrafią zaciekawić i przeczytałem o jego losach z dużą ciekawością. Sojusze i spiski zostały ciekawie ukazane, a Zakon Złamanego Oka po raz kolejny próbuje wcielić w życie swoje mroczne plany. Światu grozi rychła zagłada i tylko mała garstka bohaterów może uchronić go od zniszczenia. Wątki z Czarnym Pryzmatem również mnie zaciekawiły i dodały opisywanej historii dodatkowego smaczku. Powieść zawiera sporo zaskakujących tajemnic, które sprawiają, że książkę czyta się szybko. Losy Teii, Kipa czy Karrisa zaciekawiają, świat jak zwykle jest barwny, a w powietrzu czuć krew i uniesienie bitwy. Całość została napisana językiem dosadnym i bogatym, sprawiając, że książkę się wręcz pochłania. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, który miejmy nadzieję, przyniesie odpowiedzi na wiele niedokończonych wątków. Dla fanów serii jest to pozycja wręcz obowiązkowa, a osobom niezaznajomionym z poprzednimi tomami polecam ich lekturę. Warto. http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2017/04/krwawe-zwierciado-brent-weeks.html