ver: 0.33

Mafijna miłość. Tom 3. Przebudzenie Morfeusza

(okładka miękka)

Autor:
(17)
Bestseller
39,90 zł
30,35 zł
Oszczędzasz
zamów przed premierą:
05.07.2017 DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (8)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
26.06.2017
Lines
Dla mnie książka koszmarna. Płytka. Rozumiem, że to romans erotyczny, czytałam ich trochę, ale tu wszystko sprowadza się do tego, że każdy jeden osobnik męski chce przespać się z główną bohaterką. I to robi. Dosłownie każdy, nie licząc jej szefa. Męczyłam się by doczytać to do końca.
  • 5
23.06.2017
natalia12340@onet.pl
Wspólne chwile przeminęły, pozostały nadzieje oraz teraźniejszość, gdzie kobieta cieszy się z posiadania rodziny, aczkolwiek niepełnej. Śledzimy jej losy i zastanawiamy się, którego gościa ostatecznie wybierze. Super!
  • 5
21.06.2017
MariaP
Opowieść pełna niedomówień i tajemnic. Postaci nieustannie się kłócą, ale potem zaraz godzą. Cały czas zastanawiamy się, jak ostatecznie rozwiąże się cała ta skomplikowana relacja między parą.
  • 5
21.06.2017
ulus7777
Są chwile kiedy wydaje nam się, że gorzej już być nie może, że ten koszmar musi się wreszcie kiedyś skończyć,a słońce przecież zaświeci. Wtedy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki okazuje się, że może być jeszcze gorzej. Tak źle nawet w najgorszych snach się nie zapowiadało... Cassandra wreszcie sobie uświadomiła, że marzenia marzeniami, a rzeczywistość rzeczywistością. Z tych cudownych marzeń pozostał jej jedynie ukochany syn i wspomnienie o przystojnym Adamie z mrożącym krew w żyłach namacalnym widmem mafii za plecami. Dziewczyna ma świadomość, że przegrała walkę o miłość, a śmierć ukochanego przyjaciela tylko potęguje jej uczucie samotności. Jedynym celem w jej życiu to zapewnienie bezpieczeństwa swojemu synkowi oraz wychowanie go najlepiej jak potrafi - bez pomocy Adama. I przez pierwsze dwa lata nawet jej się to udaje. Kiedy już w miarę poukładała swoje życie i zaczęła pracę okazuje się, że przeszłość ponownie puka do jej drzwi. Adam jak gdyby nigdy nic pojawia się w jej życiu, a pierwsze zlecenie w jej pracy ma być własnie dla niego. I tym razem dziewczyna również nie jest bezpieczna. Jakby tego wszystkiego było za mało Adam przekazuje Cassandrze, że jej okres ochronny kończy się w dniu drugich urodzin ich syna. Po tym czasie Eros znowu może wrócić. I tak się również dzieje... Istnieje jednak sposób jak połączyć życie prywatne wraz z pracą dla Mirros. Tylko czy Cassandra zdoła spełnić wszystkie warunki obowiązujące w tej grze? Czy przebudzenie Morfeusza to nie są tylko słodkie obietnice? W jak mroczne miejsca tym razem będzie musiała zapuścić się dziewczyna aby chronić swojego syna? Nie tak to wszystko miało być - o właśnie tak zacznę! Użycie nazwy "przebudzenie" zobowiązuje, prawda? W związku z tym dla mnie "Przebudzenie Morfeusza" miało być pełne świstu kul, krwi, mocnych scen, gorących emocji i strachu. Adam niczym super bohater otrząsa się z tego letargu i wreszcie zaczyna działać, a nie tylko gadać. Pozbędzie się Erosa i zapewni swojej rodzinie spokój i bezpieczeństwo. A tu co? A tu Adam z Erosem urządzają wspólnie nowy klub. No nie tak to miało być! I własnie dlatego "Przebudzenie Morfeusza" jest autorstwa K.N.Haner, a nie Zaczytanej Wiedźmy ;) Powiem Wam, że bardzo zaskoczyła mnie fabula i pojawienie się zupełnie nowych bohaterów. Tak, tak... mamy nowych i bardzo kluczowych bohaterów - dzięki czemu dzieje się, oj dzieje. Imion Wam nie zdradzę bo za dużo byście chcieli wiedzieć! Kasia po raz kolejny uświadamia mi, że niemożliwe staje się możliwe. Jasne, nie dałam się oszukać, że Cassandra wychowa syna sama, a Adam już nigdy więcej nie pojawi się w jej życiu. Nie oszukujmy się, aż tak naiwna nie jestem. Za to miałam świadomość, że drogi tych dwojga jeszcze się skrzyżują, jednak dziewczyna nie będzie już naiwną i zakochaną "nastolatką". Cassandra poznała na własnej skórze do czego zdolna jest mafia i dlatego za wszelką cenę nie próbuje nawet myśleć o przeszłości. Wróciła do matki i tam postanowiła wychować syna - z daleka od Adama. W jej życiu prywatnym także pojawił się nowy mężczyzna. Zaskoczył mnie pomysł na fabułę. Na prawdę myślałam, że oni się wszyscy pozabijają i jak to bywa w książkach z happy endami przeżyją tylko Adam i Cassandra. Jednak ta historia została dużo bardziej skomplikowana, pokręcona i nieprzewidywalna. Nieprzewidywalna to najlepsze określenie bo ani w snach, ani w koszmarach nie przewidywałabym takiego zakończenia. Bohaterowie na prawdę zaskakują. Tym razem chyba najbardziej Adam. Ten tom zdecydowanie należy do niego. Przez dwa lata robił wszystko aby poznać działanie Mirros i znaleźć sposób na wspólne życie z ukochaną kobietą. Teraz to on pojawia się w życiu dziewczyny i proponuje jej świadome i celowe wejście w sam środek życia mafii. Cassandra wreszcie nam dorosła. Zaczęła częściej myśleć głową, a nie tylko hormonami ( Kasiu! Fragment z pajęczynami mnie zabił. Umierałam w pracy ze śmiechu!). Interesowała się wreszcie niebezpieczeństwem na jakie ponownie naraził ich Adam oraz konsekwencjami decyzji, które podejmuje. Niestety nadal pozostała jej wada - najpierw mówi, potem myśli- co niejednokrotnie sprowokuje Erosa do nieprzewidywalnych zachowań. Najbardziej irytującą postacią w tym całym zamieszaniu była matka Cassandry. Mam wrażenie, że ta kobieta wierzyła wszystkim tylko nie własnej córce. Moment, w którym Eros wzbudził jej zaufanie i niemal mu oddała własną córkę sprawił, że chciałam rzucić czymś twardym w ścianę. No tak się nie robi! Z resztą naiwność tej kobiety i traktowanie własnego dziecka jako kobietę lekkich obyczajów systematycznie pojawiało się w tej książce. Sama miałam ochotę wysłać ją do Mirros. Chciałabym Wam napisać jak najwięcej zdradzając jak najmniej. Tym razem intryga goni intrygę, niebezpieczeństwo czai się za rogiem, a brak zaufania jest czymś naturalnym. Bo w końcu czy mafii można zaufać? Z tym samym boryka się Cassandra. Czy może zaufać Adamowi wiedząc jaką ma "pracę"? Czy potrafi żyć ze świadomością jakie zajęcie wykonuje jej mężczyzna?
  • 5
19.06.2017
janina.lipen@interia.pl
Kobieta gotowa na nowe życie, ale myślami błądząca w przeszłości. Adam podążający jej śladem i Filip, który wie o dziecku i akceptuje zaistniałą sytuację. Czekam na rozwój wydarzeń.
  • 4
11.06.2017
dorota486@onet.pl
Żar ciał, które stykają się ze sobą gdy osoby są właściwie połączone - umysłowo i fizycznie. Te drżenie i temperaturę wyczuwamy podświadomie kiedy bohaterka opowiada o swoim stanie w ramionach Adama.
  • 5
08.06.2017
Joanna Chwastyk
KSIAZKA SUPER DUZO SIE DZIEJE.WARTO PRZECZYTAC.POLECAM BARDZO
  • 5
07.06.2017
tatiana1234567@o2.pl
Poszukiwanie ojca dla dziecka, czy teraz wampem stanie się bohaterka i będzie polować na mężczyznę? Warto śledzić dalsze losy postaci, bo ostro się skomplikowały i jest teraz zupełnie inaczej, bo są nowe priorytety.
Zobacz też