ver: 0.33

Oszukana

(okładka miękka)

Autor:
(6)
Bestseller
39,00 zł
27,30 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (4)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 5
24.05.2017
anna_czerniszewska
Rewelacja. Nie można sie od niej oderwać, wciąga tak, że książke "pochłonęłam" w jeden dzień. Kocham sposób w jaki pisze Charlotte Link. Nigdy sie nie zawiodłam na jej książkach. Polecam !!!
  • 5
17.05.2017
ania
Link powraca w bardzo dobrej formie. Książkę czyta się jednym tchem, polecam
  • 4
13.05.2017
Mozaika Literacka
Znane porzekadło głosi, że kłamstwo ma krótkie nogi, ale życie niejednokrotnie pokazało, że odpowiednio dobrana bajeczka może stanowić trwały retusz nawet dla zauważalnie kruchego oszustwa. Podobnie jest z mrożącą krew w żyłach historią, jaką nieśpiesznie snuje Charlotte Link w Oszukanej, lecz tu retusz dawnego kłamstwa zaczyna spływać w iście morderczym stylu. Uśpione niegdyś tajemnice budzą się powoli ze snu, aby zrobić porządny i nadzwyczaj nieprzyjemny zamęt w życiu bohaterów. W tej historii ewidentnie jest ktoś, kto kiedyś nie pozwolił sobie zamydlić oczu… Policjantka Kate Linville nie może pogodzić się z nagłą utratą ukochanego ojca. Mężczyzna, który przez wiele lat również pracował w policji, został odnaleziony martwy we własnym domu. Kate widziała w nim jedynego mężczyznę, który kochał ją bezgranicznie i któremu potrafiła autentycznie zaufać. Sprawę brutalnego morderstwa bada lokalny śledczy, który dosłownie kilka miesięcy wcześniej borykał się z jawnym problemem alkoholowym. Kobieta szybko angażuje się w prowadzone dochodzenie, ale wyraźna niechęć dowodzącego śledztwem Caleba sprawia, że Kate zaczyna szukać mordercy na własną rękę. Z czasem na jaw wychodzą nowe fakty, które obrazują życie ofiary w zupełnie innym świetle niż to, które dotychczas znała policjantka. Jak bardzo okrutną prawdę ukrywał przed własną córką znany z rzetelności stróż prawa? Pani Link niemal od początku rozprasza uwagę czytelnika, celowo rozgałęziając fabułę na kilka niezależnych wątków. Priorytetem niezaprzeczalnie jest sprawa brutalnego morderstwa, ale równie intensywnie potraktowane są fragmenty dotyczące często niezależnych bohaterów, których znaczenie dla głównego dochodzenia niemal do końca pozostaje tajemnicą. Autorka właśnie w ten sposób toruje myśli odbiorcy w różne strony i każe mu doszukiwać się rozwiązań tam, gdzie nie ma szans na ich znalezienie. Wszelkie wątki poboczne niewątpliwie przykuwają uwagę i same w sobie niosą wiele społecznych wartości, a jednak trudno nie zauważyć, że to właśnie ich nadmiar w połączeniu z późnym pojawieniem się ważnych graczy blokuje możliwość wczesnego rozwiązania zagadki. Dla niektórych ten zabieg może okazać się pójściem na literacką łatwiznę, lecz nie zmienia to faktu, że sama intryga zapętlona jest na wysokim poziomie, a źródło jej powstania znajduje całkiem logiczne wyjaśnienie. Nie da się ukryć, że pisarka wielbi społeczne bałagany. Charlotte Link z dużym komfortem porusza się bowiem po tematach wysokiej rangi i do wątków czysto kryminalnych sumiennie przemyca natłok ludzkich niedoskonałości. Tym razem jasno i wyraźnie uderza w temat ślepego i wręcz toksycznego zaufania, w którym jedna strona doszczętnie poddaje się działaniom drugiej. Najbardziej widać to w chorobliwym związku Neila i Terry. Młoda kobieta bezgranicznie ufa mężczyźnie i nawet kolejne pięści z jego strony znajdują w jej głowie sensowne uzasadnienie. Mężczyzna manipuluje nią do granic możliwości, jest bezwzględny i bez dwóch zdań chce wykorzystać jej ogromną naiwność. Niezdrowa relacja tych dwojga z pewnością chwyta za serce, ale nie jest to jedyny społecznie istotny temat, o jaki pokusiła się autorka. Równie obszernie potraktowany zostaje bowiem wątek nieszczerości w bliskiej rodzinie, a także trud poradzenia sobie z dość popularnymi słabościami, wśród których najbardziej wybijają się niska samoocena, długotrwała samotność i paskudne uzależnienie alkoholowe. Autorka bez wątpienia łatwo wtapia się w poszczególne kreacje, pokazuje ich problemy od wewnątrz i ubiera myśli poszczególnych postaci w tak dużą warstwę emocjonalną, że już sama społeczna otoczka fabuły tworzy ogromną wartość. Tak starannie potraktowane tło bez dwóch zdań wymaga obszernych opisów, a te zdają się dosłownie rozpływać po kartach powieści. Nie ma wątpliwości, że jest to doskonały materiał do tworzenia detalicznych i przede wszystkim realistycznych obrazów, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, iż czytelnik ma do czynienia z kryminałem więc akcja wymaga zarówno podwyższonych obrotów, jak i regularnej mobilności. Chociaż treść większości opisów zachwyca swoją niekłamaną wartością, to jednak ogrom treści o znaczeniu często zerowym dla samej fabuły sprawia ostatecznie, że akcja zamiast przeć do przodu, zaczyna momentami wyraźnie stawać w miejscu. Charlotte Link niejednokrotnie już pokazała, jak bardzo zależy jej na społecznym nurcie powieści. Chociaż słusznych rozmiarów opisy mogą znużyć bardziej niecierpliwego odbiorcę, to jednak trudno odmówić im społeczno-emocjonalnej wartości, dzięki której ta fabuła wyraźnie żyje. Sama intryga sięga daleko w przeszłość i mimo braku szansy na jej rychłe rozwiązanie, czytelnik śledzi ją z zaangażowaniem aż do niespodziewanego finału. Jeżeli zatem poszukujecie nieśpiesznej powieści kryminalnej, w której to człowiek wraz ze swoimi dylematami stoi na pierwszym planie, szybko uśmiechnijcie się w kierunku Oszukanej.
  • 4
12.05.2017
konwallia
Są takie książki, podczas lektury których, już po pierwszych akapitach, nie patrząc w zupełności na okładkę, jestem w stanie wskazać ich autora. Charakterystycznie budowane napięcie, specyficzna kreacja bohaterów, osobliwy klimat – wszystko – niczym odcisk palca lub indywidualna mieszanka feromonów – jest nie do podrobienia. Taka swoista unikatowość tekstu i kreowanej historii jest niewątpliwą wizytówką niemieckiej pisarki thrillerów psychologicznych – Charlotte Link. Nakładem Wydawnictwa Sonia Draga ukazała się jej kolejna powieść pt.: Oszukana. I choć opowiedziana historia wykreowana została w charakterystycznym dla Niemki stylu, podchodzę do niej odrobinę sceptycznie. Uprzedzając fakty – nie czuję się oszukana Oszukaną, czuję jednak swoisty cień zawodu. Czym jest spowodowany? On mnie zamorduje. To jedyny powód dla którego tutaj jest. Emerytowany policjant Richard Linville zostaje napadnięty we własnym domu. Skrępowany, torturowany ginie z rąk nieznanego oprawcy. Sprawę zabójstwa stara się rozwikłać miejscowy śledczy, uzależniony od alkoholu nadkomisarz Caleb Hale. W sprawę rozwikłania zagadki włącza się również córka denata – Kate. Nie ufając prowadzącemu śledztwo Calebowi, stara się rozwikłać zagadkę na własną rękę. W między czasie do opuszczonego domostwa mieszczącego się na rozległych torfowiskach przyjeżdża zmęczony życiem i pracą Jonas Crane. Poszukujący ciszy i spokoju mężczyzna, stara się od nowa znaleźć sens życia. Upatruje go we wspólnych rodzinnych wakacjach, stąd też zjawia się w domu z małżonką i pięcioletnim synkiem Samuelem. Na miejsce dociera również Terry – prawdziwa matka adoptowanego chłopczyka, a moment ten wywoła prawdziwą lawinę mrożących krew w żyłach wydarzeń. Oszukana to Charlotte Link w standardowym swoim wydaniu. W powieści znajduje się wszystko to, do czego autorka przyzwyczaiła nas w poprzednich swoich książkach. Opuszczone stare domostwo na torfowych polach, wzburzone, niespokojne morze i przegarniający burzowe chmury dmący wicher to solidne, pełne niepokoju, typowe dla Niemki tło dla rozgrywających się wydarzeń. Te – jak w większości powieści autorki – oscylują wokół problemów przykładnego na pierwszy rzut oka małżeństwa. Tym razem jednak książka wzbogacona została o drugi motyw – wątek śledztwa dotyczącego śmierci emerytowanego policjanta. To pozornie dwie skrajnie różne historie, które – czego dowiadujemy się stopniowo – łączy wspólny mianownik. Solidny konstrukcyjny szkielet thrillera, typowy dla powieści Link klimat oraz trudne do przewidzenia rozwiązanie zagadki to zdecydowane i niekwestionowane atuty Oszukanej. Powieściopisarka zagwarantowała to, co kocham w jej twórczości najbardziej – duszną, niepokojącą atmosferę i spoistą, dobrze rozplanowaną konstrukcję powieści. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na drugie dno opowieści, na którym to opiera się cała fabularna jej konstrukcja – gra pozorów pełni tutaj rolę prymordialną, zmusza czytelnika do swego rodzaju refleksji nad motywami i konsekwencjami ludzkiego działania w obliczu obsesyjnej miłości oraz istnieniem i naturą wyrzutów sumienia. Skoro jest tak dobrze dlaczego na samym początku wspomniałam o cieniu zawodu? Co nie zagrało? Najsłabszym punktem thrillera jest dosyć jednostajnie tocząca się intryga. Pozbawiona spektakularnych twistów fabularnych, na swój sposób (przynajmniej dla osób, które znają twórczość Link) przewidywalnie prowadzona akcja może momentami przyprawić o znużenie. Czytając Oszukaną i przywołując w pamięci jednocześnie inne powieści Niemki, miałam nieodparte wrażenie, że to już było. Wspominałam wyżej o trudnym do podrobienia, jedynym w swoim rodzaju klimacie książki. Opuszczone torfowiska, nieokiełznana siła natury, nieprzenikniony umysł sprawcy – wszystko to jest obecne, całościowo może przyprawić o dreszcze. Może, choć nie musi. Link stać zdecydowanie na więcej. Tym razem zabrakło typowego dla pisarki zgęstnienia emocji i klaustrofobicznego klimatu (znakomicie widocznego chociażby w Domu sióstr czy Przerwanym milczeniu). Dobrze rokującą w tej mierze atmosferę zdecydowanie gasi wątek śledztwa. Jest poniekąd przegadany, retarduje akcję, neutralizuje tłoczące się w czytelniku napięcie a samo jego rozwiązanie – choć zaskakujące – zdaje się być grubymi nićmi szyte. Oszukana to powieść, która może przypaść do gustu głównie tym odbiorcom, którzy nie znają całej lub dopiero zaczynają swoja przygodę z twórczością Charlotte Link. Zagorzałym jej fanom może wydać się odrobinę nużąca. To dobra książka, która zainteresuje, choć obawiam się, że nie porwie. Sama daleka jestem od zachwytów, jej lektury nie uważam jednak za czas stracony. To idealny tytuł na niewymagającą chwilę obcowania ze słowem pisanym. Jeśli lubicie historie z nutką thrillera psychologicznego – to coś dla Was. www.bookiecik.pl
Zobacz też