ver: 0.33

Reksio. Dobranocka wszech czasów

(okładka twarda)

44,90 zł
42,49 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (2)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 5
03.05.2017
Zwykła Matka
Są książki, zarówno dla dzieci jak i dorosłych, których nie trzeba szczególnie reklamować. Istnieją tytuły znane oraz lubiane przez naszych dziadków, rodziców, nas, a teraz także przez nasze dzieci. Kto nie pamięta kreskówki, na początku której biały psiak w pomarańczowe łaty przybijał stempelki na taśmie filmowej? Najbardziej charakterystyczny był ów odgłos stemplowania :) Reksio - dobranocka wszech czasów. Uwierzycie, że ma już 50 lat? Moja mama była w wieku mojej córki, kiedy powstała historia o tym sympatycznym piesku. Wydawnictwo Papilon uświetniło ten szczególny jubileusz wydając zbiór najpiękniejszych opowiadań z ową kultową postacią w roli głównej. Postać Reksia jest lubiana przez kolejne pokolenia. Sam ten fakt stanowi dla niego najlepszą rekomendację. Każdemu kto jeszcze nie ma w domu książki o jego przygodach, polecam właśnie to najnowsze - specjalne wydanie od Papilonu. Twórcą większości scenariuszy Reksia był Lechosław Marszałek pochodzący z Suwałk. Dzięki niemu wielbiciele psa z łatką na oku mogą się cieszyć opowieściami o nim po dziś dzień. Reksio i jego przyjaciele z wiejskiego podwórka nigdy nie narzekają na nudę. Nic nie przeszkodzi im w świetnej zabawie. Ani deszcz, ani błoto. Wędrują po górach, bawią się w berka i chowanego, kąpią się w jeziorze lub organizują podwórkową olimpiadę! Opowieści o przemiłych zwierzętach bawią zarówno dzieci jak i dorosłych, którym wracają dzięki niemu wspomnienia z dzieciństwa. Sama pamiętam jak czekałam na dobranockę wiedząc, że Reksio za chwilę pojawi się na ekranie. Za naszych czasów nie było bajek w TV przez calutką dobę. Na wieczorynkę czekało się cały dzień. Reksio wynagradzał mi ten nieznośny czas oczekiwania. Jubileuszowe wydanie stanowi idealny pomysł na prezent. Duża książka w twardej oprawie zawiera dziesięć opowiadań na ponad dwustu stronach. Śliczne ilustracje wielu autorów przypominają nam cudowne chwile z dzieciństwa i pozwalają poznać Reksia kolejnym pokoleniom. Niebawem Dzień Dziecka. A jak wiadomo książka to znakomity pomysł na prezent. Jeśli zatem będziecie zastanawiać się nad tym jaki tytuł wybrać, proponuję właśnie najnowsze wydanie od Papilonu. Wartości jakich uczy Reksio, takie jak choćby: szacunek do zwierząt, przyjaźń (zwierzęta zawsze trzymają się razem!), współpraca. Dla mnie czytanie o jego przygodach stanowi każdorazowo sentymentalną podróż do mojego dzieciństwa i radość, że mogę córce pokazać jakie kiedyś powstawały cudowne bajki! http://www.zwyklamatka.pl/2017/05/skad-sie-bierze-reksio.html
  • 5
24.04.2017
Marta mama chłopców - Książeczki synka i córeczki
Może zacznę od tego, że "Reksio. Dobranocka wszech czasów" to naprawdę pokaźna księga. Oprócz tego, że jest ona dość spora, to jest także naprawdę grubaśna. Przypomina taką średniej wielkości encyklopedię. Na szczęście nie jest tak ciężka jak niektóre z nich. Ta tutaj tylko straszy tą swoją wielkością. Gdy weźmiemy ją do ręki, okazuje się, że wcale nie jest taka gigantyczna. Ale wydawnictwo tworząc właśnie taką wielką książkę z przygodami Reksia miało w tym jakiś cel. Jaki? No cóż. Myślę, że przygody tego pięćdziesięcioletniego przyjaciela wielu pokoleń dzieci w Polsce zasługują na tak cudowną oprawę. Takiej książki nie da się przeoczyć na półce w księgarni. A tej postaci, nie da się nigdy zapomnieć. Reksia zna każdy i jak dotąd nie spotkałam nigdy nikogo, kto by go nie lubił. Nie pozostaje nam więc nic innego jak sięgnąć po tę oto książkę.Ja tą książką jestem po prostu zauroczona. Uwielbiam ją równie mocno, co jej małego bohatera, który skradł mi serce wiele lat temu i wciąż w nim pozostaje. Moje dziewczyny także słysząc słowo Reksio mają iskierki w oczach, i choć obie chyba już trochę wyrosły z tych prostych animacji - uwielbiają do niego wracać. Moje córki mają w domu nawet pluszowego Reksia, który często towarzyszy nam podczas spacerów i wycieczek rowerowych. Reksio to ulubieniec dzieci w każdym wieku. Piesek, który raz poznany pozostaje z nami już na zawsze. Przyjaciel i tych dużych i tych małych. W dzisiejszych czasach mało jest takich bohaterów, których zapamiętalibyśmy na całe życie.Polecam Wam zatem tą książkę z całego serca. Dzieciom, by po raz kolejny mogli samemu przeżyć tych kilka przygód z Reksiem. Rodzicom i dziadkom, by mogli powspominać. A jest co! Polecam!