ver: 0.33

Ślepnąc od świateł

(okładka miękka)

Autor:
(19)
  • Czytaj fragmentFragment
29,89 zł
25,99 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (11)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
13.04.2017
Niezłe
Maciej Orczykowski
Bardzo fajnie pokazana szara rzeczywistość z perspektywy kogoś, kto wymyka się ogólnie przyjętym zasadom.
  • 3
01.02.2017
opis
Vinci
Ilość wulgaryzmów, opisów rzygowin i porównań do bólu nowotworowego wystarczyła mi za cały rok czytania. Bardzo obrazowo i zbyt realistycznie. Jeżeli ktoś lubi takie piłowanie żywcem i ma potrzebę odreagować toną wulgaryzmów i opisami świata narkotykowego to śmiało. Dla ludzi, którzy mają okazję mieszkać i żyć w dużym mieście opisy nie robią wrażenia... jednym słowem książka do przeczytania i szybkiego zapomnienia...
  • 5
30.01.2017
Zachwiciła mnie!
Oczytana w Świecie
Szczególowa recenzja znajduje się na blogu. Zapraszam do czytania, komentownia i obserwowania być na bierząco. https://oczytanawswiecie.wordpress.com/2017/01/23/slepnac-od-swiatel-jakub-zulczyk-recenzja/
  • 5
04.12.2016
Zachwycona przyjaciółka to najlepsza opinia!
Joanna Goral
Kupiłam tą książkę w prezencie na urodziny dla mojej przyjaciółki bo wiedziałam, że miała ochotę ją przeczytać.
Nie ma lepszej recenzji nad świadomość tego, że odłożyła inne książki, błyskawicznie zabrała się za ten tytuł i już po kilku dniach dziękowała mi za taki prezent bo była zachwycona! Dlatego widząc jej reakcję, będę musiała polecić każdemu kto chce doświadczyć takiej radości jak ona :)
  • 5
21.10.2016
uwielbiam.
skasica22
Książka jest niezwykle wciągająca. To opowieść o młodym człowieku, który zostaje dealerem. Jest chodzącą żyłą złota. Jest inteligentny i przygotowany na wszystko. Jedyne, co może mu przeszkdzić to miłość. Jednak czy w tak brutalnej rzeczywistości ona istnieje? Komu można zaufać lub czy można zaufać komukolwiek? Widzimy świat oczami głównego bohatera i razem z nim jesteśmy wciąż zaskakiwani zwrotami akcji. Świetna powieść pisana charakterystycznym piórem, niecodzienne epitety, boleśnie prawdziwa.
  • 5
16.09.2016
...bez ryzyka przytulcie tych 520 stron! autorstwa
jaqub
Właśnie wciągnąłem ostatnie pisanie Żulczyka, które sprzedał mi Jacuś, główny bohater - wyszczekany gnojek prowadzący mnie w mroku po gnijącej rzeczywistości. „Ślepnąc od Świateł“, bo o tej treści mowa, to solidne pierdol(...)cie w systemy różnych struktur. Systemy wartości - choć w ciul rzadkie w powszechnym obiegu, systemy do bólu pogiętych spraw, w które sami lubimy się wmontować, a później wić w konwulsjach ich konsekwencji, systemy zachowań „czystych“ i tych bardziej finezyjnych, po paliwie. To bezlitosne odarcie współczesnego miasta z pozornej, ale wciąż intymności. Miasta wiecznie głodnego, zasysającego do swojego brudnego układu, coraz to nowe, panicznie ścigające definicję sukcesu, japy. Surowe spojrzenie na umowny porządek panujący wokół nas, zdeformowany do tego stopnia, że sami nie wiemy czy to posrana wyobraźnia niewyposażona w pasy bezpieczeństwa czy już norma zabita w ramy zepsucia?!

...bez ryzyka przytulcie tych 520 stron! autorstwa
  • 5
03.09.2016
Intrygująca,zaskakująca...
Zuzanna Cieślak
Po prostu świetna. Żulczyk na najwyższym poziomie.Wciągająca od samego początku.Historia rodem z XXI wieku. Miłość,celebryci,narkotyki. Zakończenie niespotykane. Polecam wszystkim. Czegoś takiego jeszcze nie było.
  • 4
17.07.2016
😊
Małgorzata Pytlowany
Świetna książka pisana w prosty , dostępny i inteligentny sposób .Żulczyk zasługuje na 5 z plusem :)
  • 5
18.05.2016
Wciągająca
Igutka
To moja pierwsza książka Żulczyka. Uwaga! Bardzo wciąga :)
12.04.2016
Polecam!
volska
Książka ukazuje nam rzeczywistość, nakłania do refleksji o podstawowych wartościach jakimi są miłość, przyjaźń i wierność :)
  • 5
25.02.2016
Market, serial, kokaina dziś jest klub więc będzie dziewczyna.
Marcin Jackowiak
Chłopak koło 20. Dres trzy paski skóra i ewentualnie niby pitbul. Tak pewnie wyobrażasz sobie przykładowego dealera pod szkołą. Dostrzegasz też jak w dobie Pudelków, Big Brother-ów, klubów w których aż kipi od tzw. tabsów zacząłeś ginąć. Dzień po dniu, miesiąc po miesiącu jest cię coraz mniej. Takie słowa jak empatia, radość, czy inteligencja, to teraz dla Kowalskiego nazwa dopalacza. Miłość to nowa marka mąki w markecie obok. I jak na razie czujesz się z tym jak Neil Armstrong na księżycu, samotny. Teraz połącz te dwa wątki, handlarz szczęściem w proszku jednocześnie człowiek któremu trudno odnaleźć się w tej plastykowej rzeczywistości. Werter przy bohaterze tej powieści ma umysł tak płytki jak u dyrektora w korporacji. Jednak nie na samych cierpieniach tu świat się opiera. W tej książce ważne jest że pobudzi cię do nowego spojrzenia na świat i może ci przypomni że kiedyś cieszył cię słoneczny dzień lub grzyb znaleziony w lesie.
Zobacz też