ver: 0.33

Zamach. Jan Paweł II - 13 maja 1981. Spisek. Śledztwo. Spowiedź

(okładka miękka)

Autor:
(5)
  • Czytaj fragmentFragment
  • WideoWideo
  • Czytaj fragmentFragment
Bestseller
39,90 zł
32,99 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (5)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 5
14.05.2017
dobrerecenzje.pl
Jacek Tacik - reporter Wiadomości, jeden z najbardziej lubianych dziennikarzy. Swoją książkę o zamachu na Jana Pawła II poświęcił rodzicom. Zamach na Jana Pawła II wciąż jest jedną z najbardziej tajemniczych zagadek dwudziestego wieku. Autor książki dotarł do ludzi i poznał tych, którzy tworzyli historię i spisał ich relacje. Św. Jan Paweł II w swej książce Pamięć i tożsamość, opisał spotkanie z niedoszłym zabójcą. W ciągu całej rozmowy było jasne, że Alemu Agcy nie dawało spokoju pytanie: dlaczego ten zamach się nie powiódł? Jak to się mogło stać? On-zawodowy zabójca, który nigdy nie pudłował? Śledczy, którzy przesłuchiwali Agcę mówili, że jest ponadprzeciętnie inteligentny, przebiegły i wyrachowany. W trakcie rozprawy krzyczał, że jest Jezusem Chrystusem. Zawodowy zabójca, który zastrzelił redaktora naczelnej lewicowej gazety ”Milliyet”. Autor książki specjalnie pofatygował się, aby zrobić wywiad z zawodowym zabójcą, spojrzeć mu prosto w oczy, mimo że Agca patrzył na niego przez przeciwsłoneczne okulary. Chciał wyglądać poważnie, a budził jedynie litość. Irytował się, gdy autor rozmawiał z nim o śledztwie, pobudzał się zaś, gdy rozmawiali o Fatimie, Bogu i Sądzie Ostatecznym. Podnosił wtedy głos i nerwowo gestykulował. Autor dotarł także do świadków, którzy jeszcze żyją. Niektórzy z nich woleli jednak milczeć. Dlaczego? Boją się? A może nikt więcej do nich jeszcze nie dotarł? Jacek Tacik był pierwszym, który powrócił do przeszłości. W trzy długie lata pokonał prawie 45 tysięcy kilometrów- to jakby podróż dookoła świata. Poznajcie zatem prawdę o zamachu na Jana Pawła II. Kto był wplątany w tę międzynarodową intrygę? Wszak Jan Paweł II przyczynił się do upadku komunizmu i marksizmu. Od początku swojego pontyfikatu głosił, że przyszłość należy do wolności narodów, sumień ludzkich, praw człowieka i solidarności międzyludzkiej. Dodawał otuchy „Nie lękajcie się”. Słyszały Go miliony. Historia zamachu jest pełna nagłych zwrotów akcji, typów spod ciemnej gwiazdy, trupów, narkotyków i pieniędzy. A w środku tego cyklonu Ali Agca-przebiegły, wyrachowany. Nie chciał, zdradzić imion swoich wspólników. Tylko w rej książce poznasz Drogi czytelniku prawdziwe fakty na temat zamachu i osób, które były z nim ściśle powiązane. Papież Jan Paweł II uwierzył, że ocaliła Go Matka Boża Fatimska. Jeszcze w szpitalu przestudiował trzecią część tajemnicy fatimskiej, poznał siostrę Łucję, ostatnią żyjącą z trojga dzieci. To wszystko opisuje autor w swej książce. Poznaj szczere rozmowy i wywiady, jakie przeprowadził autor ze świadkami. Było ich aż dwudziestu sześciu. Dla mnie książka ta to fascynująca lektura, ale także wspomnienie z przeszłości, które znów ożyło. Do czego i Was gorąco zachęcam. Książka ta na pewno Wami wstrząśnie. Gwarantuję Wam to! Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
  • 5
28.04.2017
werka777
Jacek Tacik proponuje książkę, w której ukazuje pamiętne wydarzenie oczami 26 świadków, szukając prawdy u samych źródeł. Spotykając się z ludźmi, którzy tego dnia byli bliżej bądź dalej Ojca Świętego, skłania ich do odpowiedzi na nurtujące go pytania, podchwytliwe, istotne i dające do myślenia. Przywołując fakty, ale i przypuszczenia, konfrontuje je z tymi, którzy jak się okazuje, o zamachu mają całkiem sporo do opowiedzenia. Od dziennikarzy, lekarzy, polityków, siostrę demaskującą sprawcę, ranną turystkę, po samego Mahmeda Ali Agca. Z tak szerokim wachlarzem relacji, ale i jak się okazuje, różnych wersji, zainteresowanie lekturą nie maleje do samego końca. Nie miałam najmniejszego pojęcia o tym, jak zawoalowana może być prawda dotycząca tak istotnego dnia. Autor, swoim rzetelnym opracowaniem, otworzył mi oczy na wiele spraw, które dotąd traktowałam aż nadto powierzchownie. Otrzymałam kawał dobrej roboty, w którym esencja żmudnej pracy Jacka Tacika dostarczyła mi emocjonalnych wrażeń, ale i uzupełniła brakujące elementy wiedzy. Bo przy okazji relacji zdarzeń z 13 maja 1981, kolejne wywiady przywołały mi obraz Polski, która w tamtych czasach znalazła się w mało komfortowym położeniu, jakże kontrowersyjnym pod względem politycznych działań. Pod względem technicznym i tematycznym, książka została podzielona na VI części: Zamach, Nadzieja, Strach, Wolność, Spisek, Fatima. Każdej z nich zostały przypisane konkretne postaci, które przez kilka czy kilkanaście stron powracają wspomnieniami do przeszłości, by na nowo zbudować obraz, o którym wciąż powinno się przypominać. Choć na co dzień stronię od takich publikacji, o wywiadach już nie wspominając, czułam, że z tym tytułem powinnam się zmierzyć i teraz po lekturze wiem, że prędzej czy później powinien to samo zrobić każdy Polak. Nie znajdziecie tutaj bezwartościowych, pustych słów, bo z każdej rozmowy można wyciągnąć jakieś wnioski. Z każdej wypływa jakaś prawda, pytanie tylko, w ilu procentach prawdziwa. Jeszcze dziś podsunę ją pod nos mojemu tacie. To jedna z takich publikacji, którymi warto się dzielić, by mogła dotrzeć do jak najszerszego grona. Dopracowana, napisana bardzo przystępnym językiem, poruszająca, a jednocześnie dotycząca tak wielkiej historii. Jestem pod wrażeniem pracy, jaką wykonał autor, jego odwagi, sprytu oraz zaangażowania. Wdzięczna za to, że taka książka już wkrótce zagości na naszym rynku wydawniczym, polecam ją i Wam. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/
  • 5
27.04.2017
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Gdy doszło do opisanego w książce Jacka Tacika wydarzenia miałam kilka lat. Byłam małą dziewczynką i nie rozumiałam wszystkiego z tego, co działo się w Rzymie i tu w Polsce. Widziałam łzy w oczach ludzi, smutek na twarzach, ale nie zdawałam sobie sprawy z powagi sytuacji. Sceny strzałów widziałam w filmach, więc to była tylko fikcja. Nie mieściło mi się w małej główce, że ktoś może chcieć zabić kogoś tak wyjątkowego jak Nasz Papież. Dzięki lekturze książki Jacka Tacika wróciłam do tamtych chwil już jako dorosła i dojrzała osoba. Spojrzałam wstecz mając pewien bagaż doświadczeń i wiedzy o świecie. To była sentymentalna podróż, a jej charakter miał taki a nie inny wydźwięk ze względu na klimat w jakim utrzymana jest publikacja. Próżno szukać w niej taniej sensacji czy newsów w stylu rodem z plotkarskiego portalu. Autorowi nie zależało również tylko na książkowym śledztwie i odkryciu prawdy kto zlecił zabójstwo. Jacek Tacik przeprowadził wywiady z 26 osobami w jakiś sposób związanymi z majowym zamachem na Ojca Świętego i to z nich składa się właśnie ten tytuł. Każdego ze swych rozmówców wstępnie krótko przedstawia, a następnie zadaje pytania - bardzo celne i przemyślane, konkretne i dociekliwe. By książka trafiła do rąk czytelników potrzebne były 3 lata pracy i przejechanie 45 tysięcy kilometrów. Autor odbył podróże na 3 kontynenty by spisać osobiste rozmowy z różnymi mniej lub bardziej znanymi osobami - świadkami naocznymi, lekarzami, sędziami, politykami, śledczymi. Są wśród nich obywatele różnych krajów, także i Polski. Reprezentują oni różne poglądy, mają niekiedy rozbieżne zdania co do tego na czyje zlecenie Agca strzelał. Niezwykle różni ludzie jednak mają wyryte w pamięci tamte chwile, które zapamiętali na zawsze. Książka dzieli się na 6 części, a każda z nich jest równie ciekawa. Swoje wspomnienia snują ludzie, którzy widzieli zamach na Placu Świętego Piotra, ale i ci, którzy byli od niego wiele kilometrów. Niekiedy to wydarzenie zmieniło w sposób diametralny ich życie, skierowało je na inny tor. "Zamach" jest lekturą fascynującą, ale i refleksyjną. Nic nie jest w tej publikacji narzucone, a autor nie stoi po stronie żadnego z rozmówców. Czytelnik ma prawo do własnych poglądów i własnej oceny sytuacji. Padające wnioski są bardzo różne, a niekiedy nawet sprzeczne ze sobą. Czytałam już inne publikacje związane z tym tematem. Żadna z nich tak mocno mną nie poruszyła jak ta. Żadna tak subtelnie, ale i tak wyczerpująco nie odniosła się do próby zabicia Karola Wojtyły. I co ważne autor opisał rozmowy nie tylko z tymi, którzy idealizują Jana Pawła II, którzy patrzą w Niego jak w obraz. Z książki wygląda postać wybitnego Człowieka Wiary, ale i upartego pacjenta, dojrzałego i doświadczonego polityka, a wreszcie Człowieka, który Chce i Potrafi wybaczyć, dla którego przykazania to nie tylko słowo, ale i czyn. Tytuł jest pełny rzetelnej wiedzy, konkretów, osobistych zwierzeń i przeżyć. Każda z rozmów utrzymana jest w spokojnym i wywarzonym tonie. To dla mnie i pewnie dla wielu osób z pokolenia JPII wyjątkowa książka. To doskonała okazja dla młodszych, by poznać wydarzenia z XX- wiecznej historii oczami jej świadków. Brak mi skali by ocenić kunszt tego dzieła. Jest wspaniałe i z całego serca go polecam.
  • 5
21.04.2017
jeke5
13 maja 1981 roku na Placu Św. Piotra w Watykanie padły strzały. Na białej sutannie papieża Jana Pawła II pojawiła się krew...ludzie zgromadzeni na placu wstrzymali oddech... Dziennikarz Jacek Tacik w książce ,,Zamach. Jan Paweł II-13 maja 1981. Spisek. Śledztwo. Spowiedź", która będzie miała premierę 11 maja 2017 roku zawarł rozmowy z głównymi świadkami wydarzeń związanych z zamachem na papieża. Osobiście spotkał się z 26 osobami i przeprowadził z nimi szczere rozmowy. Dzięki temu mógł zaprezentować różne punkty widzenia, gdyż osoby te wspominały zamach przez pryzmat własnych przeżyć i kontaktów z Janem Pawłem II oraz swoje prywatne życie. Dziennikarz zadawał trudne i niewygodne pytania, starał się dociec prawdy. Jako pierwszy dziennikarz z Polski rozmawiał z Ali Agcą w cztery oczy. Poświęcił trzy lata na zebranie materiałów i napisanie książki. Widać, że włożył w nią wiele pracy, gdyż starał się odtworzyć najmniejsze detale. Ali Agca, turecki płatny morderca przyznaje w wywiadzie z Jackiem Tacikiem, że chciał zapewnić sobie miejsce w historii, dlatego miał na celowniku ,,Kurta Waldheima, sekretarza ONZ, Elżbietę II, królową Wielkiej Brytanii, Hirohito, cesarza Japonii, i papieża." Należał do tureckiej organizacji terrorystycznej Szare Wilki, którzy otoczyli go opieką w młodości i wspólnie z nimi miał ,,walczyć o wielką Turcję przeciw komunizmowi, chrześcijaństwu i zachodniej zgniliźnie, która rozprzestrzeniała się na świat." Szokujące było dla mnie, że Agca w 1998 roku starał się o polskie obywatelstwo, bo chciał na starość przenieść się do ojczyzny Jana Pawła II i mówić o cudzie, którego był częścią. To, że nie trafił w serce papieża uważa za cud, interwencję stwórcy i dokonanie się trzeciej tajemnicy fatimskiej, gdyż nigdy wcześniej nie chybił strzelając. W trakcie śledztwa podał wiele wersji wydarzeń. Która była prawdziwa? Jan Paweł II cztery dni po zamachu modlił się za Ali Agcę, nazwał go bratem i powiedział, że mu przebacza. Zamachowiec stwierdził, że nigdy nie zdobyłby się na taki gest. We wspomnieniach rozmówców papież Jan Paweł II jawi się jako człowiek charyzmatyczny, ponadprzeciętny, zdolny, cieszący się ogromnym autorytetem, potrafiący wznieść się ponad podziałami, taktowny. Oszczędzał słowa, ale te wypowiedziane były głębokie i miały moc oddziaływania. Biła od niego świętość, życzliwość, niesamowita dobroć. Osoby z jego najbliższego otoczenia tworzyły coś na kształt rodziny. O zamachu na swoje życie mówił niechętnie. Jednym z rozmówców Jacka Tacika był kardynał Stanisław Dziwisz, który wiele lat po zamachu wciąż słyszy w głowie huk wystrzału. Kula, która trafiła w papieża ,,przeszła przez okrężnicę, zraniła w kilku miejscach jelito cienkie i rozszarpała brzuch... przebiła ciało na wylot i spadła na podłogę papamobile-między kardynała Dziwisza a Ojca Świętego. Druga kula ocierając się o łokieć i miażdżąc palec u ręki papieża zraniła dwie amerykańskie turystki." Niektóre prywatne historie osób, z którymi rozmawiał Jacek Tacik są niesamowite i zasługują na osobną książkę. Szczególnie wzruszyły mnie koleje życia księdza Kazimierza Przydatka, który opiekował się pielgrzymami z Polski przybywającymi do Watykanu. ,,Zamach" to wielogłosowa i szczera relacja naocznych świadków zamachu na papieża Jana Pawła II. Z jednej strony morderca, Turek Mehmed Ali Agca, a z drugiej strony kardynał Stanisław Dziwisz, który trzymał rannego papieża w ramionach, postrzelona Amerykanka Rose Hall, fotograf Arturo Mari, siostra Letizia Giudici, która zatrzymała uciekającego mordercę, doktor Renato Buzzonetti, Lech Wałęsa, dziennikarz PAP Krzysztof Mroziewicz, prokurator Ilario Martella i wiele innych osób przedstawiających swój punkt widzenia na zamach. W rozmowach nadal wyczuwa się autentyczne i wzruszające emocje choć od zamachu minęło już 36 lat. Jacek Tacik odwiedził Turcję, Stany Zjednoczone, Irlandię, Włochy, Gdańsk, Kraków, Dąbrowę Białostocką, Katowice, Józefosław i Warszawę, by porozmawiać ze świadkami i zrozumieć jedną z najbardziej tajemniczych zagadek XX wieku zanim odejdą jej uczestnicy. Warto docenić nakład pracy i staranność z jaką książka została przygotowana przez autora. Ze swojej strony polecam:) http://magiawkazdymdniu.blogspot.com
  • 5
13.04.2017
Beata Igielska
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA - książka ukaże się 11 maja 2017 r. nakładem Wydawnictwa Literackiego „Zamach” Jacka Tacika to kawał bardzo dobrej reporterskiej roboty. Próbę zabicia Jana Pawła II oglądamy oczami osób związanych z papieżem, świadków zdarzenia i samego zamachowca. Materiały do książki Jacek Tacik zbierał niemal trzy lata. W tym czasie przemierzył trzy kontynenty i spotkał się z wieloma osobami. Trudno zliczyć godziny poświęcone na długie spotkania i rozmowy z wybranymi ludźmi. Powstał z tego zbiór 26 wywiadów, których bohaterami są m.in. sam zamachowiec, Mehmet Ali Agca, dwie postrzelone podczas zamachu turystki, kardynał Stanisław Dziwisz oraz inni duchowni, a także ludzie ratujący życie papieża, piszący o nim dziennikarze, prowadzący śledztwo policjanci oraz politycy, np. Lech Wałęsa i Wojciech Jaruzelski. Każda z rozmów przeprowadzona jest rzetelnie, rzeczowo i interesująco. Reporter pyta nie tylko o wspomnienia z zamachu i chwil po nim. W naturalny sposób przechodzi do rozważań na temat tego, jak to dramatyczne zdarzenie z 13 maja 1981 roku wpłynęło na życie rozmówców i ich bliskich. Przy tak ważkim temacie nie może obyć się bez domysłów na temat zleceniodawców zamachu. I tu okazuje się, że bohaterowie książki mają na ten temat różne zdania. Nawet sam Agca nie daje jednoznacznej odpowiedzi, co w jego przypadku nie dziwi, gdyż podczas długiego śledztwa wielokrotnie zmieniał zeznania, a po krótkim wyjściu na wolność zaczął obwoływać się prorokiem, który ma do spełnienia ważną misję, trudno zatem jego wypowiedzi traktować serio. Podczas wielu rozmów pojawiają się podejrzenia dotyczące zleceniodawców z Bułgarii, Związku Radzieckiego, Izraela, a nawet Polski. Te różne teorie sprawiają, że zamach na Jana Pawła II wciąż pozostaje jedną z największych zagadek minionego stulecia. Czy kiedyś uda się ją jednoznacznie rozwiązać? To pytanie, które Jacek Tacik stawia swoim rozmówcom, starając się też samemu znaleźć na nie odpowiedź. Każdy z wywiadów to nie tylko opowieść o reakcji na zamach i późniejszych przeżyciach. Wszystkie rozmowy układają się w pasjonującą opowieść o Europie ostatniego ćwierćwiecza XX wieku. Niektórzy z rozmówców sięgają pamięcią jeszcze dalej, w czasy młodości Karola Wojtyły. Wielu bohaterów odwołuje się do wydarzeń politycznych, jakie miały miejsce w latach 70. i 80. minionego stulecia w Polsce oraz w innych krajach Europy wschodniej i środkowej. Rozmówcy ci wskazują na doniosłą rolę papieża w ustrojowych przemianach, które przyniosły wolność Polakom i innym mieszkańcom „demoludów”. Każdy z wywiadów jest swego rodzaju charakterystyką rozmówcy. Rozmowę autor zawsze poprzedza notą biograficzną, lecz prawdziwy portret człowieka wyłania się z jego własnych słów i tego, jakim tonem mówi. Bez trudu odnajdziemy megalomanię w wywiadzie z Wałęsą, chorobliwą potrzebę popularności w rozmowie z Agcą czy nerwowość ojca Konrada Hejmo, który po latach oskarżony został o współpracę z UB i zdradę papieża. Jacek Tacik nie stroni od pytań niewygodnych, czym nieraz irytuje swoich rozmówców. Tak rzecz ma się, gdy reporter zaczyna dociekać, jak watykańscy duchowni tuszowali pedofilskie skandale w czasach pontyfikatu Jana Pawła II. Wówczas pada zdanie – albo rozmawiamy tylko o zamachu, albo wcale. Takie ultimatum wiele mówi o tym, kto je postawił. Podobnie jest w przypadku kilku peerelowskich polityków, którzy próbują się wybielać albo odznaczają się butą i arogancją. Całość napisana jest ze znajomością dziennikarskiego warsztatu. I nic dziwnego, gdyż autor, mimo młodego wieku, jest doświadczonym i uznanym reporterem. Dzięki barwnym, żywiołowym rozmowom, w których jest też miejsce na zadumę i nie tylko religijną refleksję, książkę czyta się jednym tchem, niczym najlepszą powieść. Od lektury trudno się oderwać, gdyż budzi ona w odbiorcy całą gamę emocji i stanowi interesujący dokument. Jest on źródłem cennych informacji, zwłaszcza że część rozmówców pierwszy raz dzieliła się wrażeniami i przemyśleniami z dziennikarzem z Polski. BEATA IGIELSKA
Zobacz też