ver: 0.33

Zapisane w wodzie

(okładka miękka)

Autor:
(45)
  • Czytaj fragmentFragment
Bestseller
36,90 zł
25,83 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (39)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 1
24.06.2017
Etylinaxx
Nie polecam. Fabuła jest mdła, bez emocji, a bohaterowie nijacy. Książka pisana na zmianę w osobie pierwszej i trzeciej, czego bardzo nie znoszę. W porównaniu z 'Dziewczyną z pociągu' i szumem jaki robi się wokół tej nowości, można się bardzo rozczarować. Książka jest nieprzemyślana na tyle, że autorka chyba zapomniała jak istotnym elementem jest punkt kulminacyjny, którego zabrakło. Jak dla mnie jakaś akcja zadziała się dopiero w okolicy 250 strony. Sukces "Dziewczyny z pociągu", chyba przerósł autorkę, bo niestety tym razem zaserwowała coś słabego.
  • 5
23.06.2017
U1
treść książki bardzo ciekawa, fajnie prowadzone leniwie wątki, zakończenie trochę przewidywalne
  • 4
22.06.2017
Ciekawa książka
Targ1
Bardzo fajna propozycja na deszczowe wieczory. Jeden minus, dużo wątków, które powodują czasem spore zamieszanie.
21.06.2017
Joanna Stolarska
Książka męcząca, a żadnego z bohaterów nie dało się polubić. Bardzo,bardzo przecietna.
  • 3
21.06.2017
ewa-r2
Męcząca forma książki. Wydarzenia przedstawiane z perspektyw kilku osób. Przez dwa tygodnie przebrnełam 100 stron, a dobrą książkę pochłaniam w dwa dni. Tylko dlatego, że za nią zapłaciłam postanowiłam ją doczytać. Po 103 stronie akcja się rozkręciła i skończyłam ją w dzień. Książka naprawdę taka sobie.
  • 3
21.06.2017
ewa-r2
Męcząca forma książki. Wydarzenia przedstawiane z perspektyw kilku osób. Przez dwa tygodnie przebrnełam 100 stron, a dobrą książkę pochłaniam w dwa dni. Tylko dlatego, że za nią zapłaciłam postanowiłam ją doczytać. Po 103 stronie akcja się rozkręciła i skończyłam ją w dzień. Książka naprawdę taka sobie.
  • 5
20.06.2017
Agnieszka
Bomba tyle w skrócie. Książka rewelacyjna trzyma w napięciu i zaskakuje zakończeniem,oczywiście tak jak w Dziewczynie z pociągu trzeba się wczytać w bohaterów co podrozdział to inny bohater tam 3 bohaterki a tu aż 9 bohaterów.Czekam na kolejną książkę tej autorki i na film który z ciekawością pójdę zobaczyć i porównać do ujmującej lektury.Polecam
20.06.2017
Intrygujące
paulina.matusiak@vp.pl
Jak i dziewczyna z pociągu trzyma w napięciu i zakończenie jest zaskakujące. Warta przeczytania polecam
  • 4
17.06.2017
Martolini
Książka nieco przereklamowana, jednakże i tak polecam.
  • 5
14.06.2017
KasiaKlara
Czytałam "Dziewczyna z pociągu" i mogę powiedzieć, że "Zapisane w wodzie" - jest lepsza. Książka ma intrygującą fabułę i dużo się dzieje. Jedyne co mi troszkę sprawiło problemów, to to, że autorka stworzyła dużo postaci i nadała im takie imiona, które często mi się kręciły i musiałam wyłapywać z kontekstu kto kim jest. Zakończenie mi się podobało i muszę przyznać, że w trakcie czytania tej książki czułam niepokój - czyli to co powinno się czuć czytając dobrą książkę. Uważam, że warto przeczytać chociażby dla relacji sióstr, która sprawiła, że zaczęłam myśleć o stosunkach z moim rodzeństwem.
  • 5
13.06.2017
podróżdokrainyksiążek
Dziewczyny z pociągu nie czytałam, mimo że miałam taki zamiar jednak liczba negatywnych opinii skutecznie mnie do tego zniechęciła. Nie mogę Wam, więc niestety powiedzieć czy pozycja widoczna na zdjęciu jest lepsza bądź gorsza, ale dla mnie była świetna. Całą historię mamy przedstawioną z różnych perspektyw. Czasami w trakcie lektury miałam ciarki spowodowane grozą, która się w niej ujawniała. Wszystko potęgował fakt, że akcja dzieje się w tajemniczym miasteczku.A jakby tego było mało znajduję się w nim upiorne topielisko skrywające wiele niewyjaśnionych sekretów. O dziwo giną tam tylko kobiety, które rzekomo popełniają samobójstwo. Dawno nie czytałam tak dobrego thrillera, który wstrząsnąłby mną przez dawkę serwowanych emocji.
  • 2
10.06.2017
Czerwona Jarzębina
Paula Hawkins to jedna z najbardziej przereklamowanych autorek na rynku! Książka marna, nie polecam!
  • 5
04.06.2017
Dominika
Bardzo dobra książka! Zdecydowanie lepsza od "Dziewczyny z pociągu". Bardziej rozwinięta akcja i lepiej dobrani bohaterowie.
  • 2
04.06.2017
Paweł Cybulski
Pełna recenzja: http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/06/04/paula-hawkins-zapisane-w-wodzie-recenzja/ Byłem mocno zły na Hawkins. Okazało się bowiem, że w koncertowy sposób zmarnowała temat, który miał spory potencjał. Nie mogę napisać zbyt wiele o zakończeniu, żeby nie zdradzić za dużo tym, którzy jeszcze książki nie czytali, ale sprawniej poprowadzona narracja mogłaby zaowocować naprawdę wciągającym dreszczowcem. Bohaterowie kryli wiele tajemnic, podobnie jak samo Beckford i zabrakło chyba tylko talentu autorki, by wyszła z tego przyzwoita książka. Dostaliśmy tymczasem mocno przeciętne tomiszcze.
  • 3
04.06.2017
Monika Niedźwiedź
Małe miasteczka mogą skrywać wielkie tajemnice. Nigdy nie wiadomo, które z podawanych z ust do ust plotek są prawdziwe. Paula Hawkins, autorka bestsellerowej Dziewczyny z pociągu zabiera nas tym razem do Beckford, gdzie według legendy pławiono* kobiety podejrzane o rzucanie czarów i uroków. Od tamtej pory rzeka, wijąca się przez całe miasto wydaje się oddziaływać na kobiety, przywoływać je do siebie. Czy utopione w niej czarownice wzywają do siebie swoje ziemskie siostry, kłopotliwe kobiety? A może w każdej z tych historii znaleźć można drugie dno? „Są ludzie, których ciągnie do wody, którzy zachowawszy resztki jakiegoś pierwotnego instynktu, zawsze wiedzą, gdzie jej szukać. Myślę, że do nich należę. Kiedy jestem w pobliżu wody, zwłaszcza tej wody, czuję, że żyję pełnią życia.” Tragiczna śmierć Nel Abbott zmusza jej siostrę Jules do powrotu do Beckford. Wszystko wskazuje na to, że Nel popełniła samobójstwo, rzucając się ze skały nad Topieliskiem. Czy aż tak fascynowała ją historia tego miejsca, to co spotkało Libby, Lauren i Katie, że postanowiła do nich dołączyć? Czy był to niefortunny wypadek, a może jednak czyjeś celowe działanie? Dziwne wydaje się, że zaledwie kilka miesięcy wcześniej, w tym samym miejscu swoje życie zakończyła nastoletnia przyjaciółka jej córki, Katie. Czy pisana przez Nel książka o kobietach z Topieliska, mogła przysporzyć jej wrogów? Jules walcząc z własnymi demonami z przeszłości, wciąż na nowo odtwarzając sytuacje z przeszłości, próbuje uporać się z traumą i zrozumieć postępowanie siostry. Coś jej nie pasuje w wersji o samobójstwie Nel, lecz nie może tego uchwycić, dopasować do siebie poszczególnych elementów. Trudne relacje łączące obie siostry negatywnie wpływają na jej stosunki z siostrzenicą Leną, która mogłaby rzucić nowe światło na sprawę śmierci Nel. Dlaczego Lena twierdzi, że jej matka skoczyła? Powieść ta nie jest wolna od wad, lecz można w niej znaleźć także kilka plusów. Duże wrażenie wywarły na mnie opisy rzeki, mroczne i pełne tajemniczości. Powodowały, że byłam pełna niepokoju i jednocześnie zafascynowana. To rzeka, wraz ze swoimi sekretami odgrywa pierwsze skrzypce w całej historii. Hawkins doskonale nakreśliła klimat Topieliska, nadając wodzie hipnotyzującą moc. Wszystkie wątki łączy ze sobą właśnie rzeka. Jeśli chodzi o fabułę, to podobnie jak w swojej poprzedniej książce pisarka przedstawia nam historię z punktu widzenia różnych osób. Niestety wieloosobowa narracja, przedstawiająca zdarzenia z teraźniejszości oraz odwołująca się do przeszłości wprowadza niepotrzebny zamęt, spowalnia akcję. Zabrakło mi dynamiki i wyrazistości. Zbyt mało w niej sensacji. Zabrakło napięcia powodującego, że zarwałabym noc dla tej historii. Sam pomysł na fabułę ma w sobie ogromny potencjał, którego pisarka w moim odczuciu nie wykorzystała do końca, aczkolwiek wielki plus należy jej się za zakończenie. Zupełnie się tego nie spodziewałam i aż mnie korci, aby Wam je zdradzić 😉 Po raz drugi czuję się rozczarowana. Rozczarowana nie tyle samą powieścią, co faktem, że dałam się zwieść specom od marketingu obiecującym historię lepszą od Dziewczyny z pociągu. Niestety w moim odczuciu obie wypadły średnio, aczkolwiek nie zamierzam odwodzić Was od jej przeczytania. Wręcz przeciwnie. Jeśli mieliście w swoich czytelniczych planach książkę Zapisane w wodzie, to jak najbardziej przeczytajcie ją i dajcie znać czy podzielacie moje odczucia. Recenzja ukazała się na blogu Lustro Rzeczywistości http://www.lustrorzeczywistosci.pl/2017/05/zapisane-w-wodzie-paula-hawkins-okiem.html
  • 5
03.06.2017
natalia_
Fantastyczna. Po "Dziewczynie z pociągu" bałam się, że "Zapisane w wodzie" mnie rozczaruje. Jak się okazało - niepotrzebnie. Nie znudziła mnie ani przez chwilę. Trzymająca w napięciu fabuła, wnikliwa analiza psychiki bohaterów - nie pozwalają się oderwać. No i przede wszystkim, Hawkins to mistrzyni budowania klimatu! Rzadko zdarza mi się tak bardzo przesiąknąć atmosferą. Polecam wszystkim i zdecydowanie, czekam na kolejną pozycję.
28.05.2017
Joanna Smolinska
Mialam wielkie oczekiwania a tu porazka. Nie polecam.
  • 5
27.05.2017
Katarzyna Zasuń-Majewska
Akcja trzymająca do końca w napięciu. Jestem pod wrażeniem twórczości autorki - druga książka i podobnie dobra jak "Dziewczyna w pociągu". Jedyne co można zarzucić to to, że wciąga :) ale to chyba zaleta :) polecam
  • 5
26.05.2017
Dytko
Dla mnie dobra książka. Nieprzewidywalna . Polecam .
  • 5
26.05.2017
U1
dobra książka trzymająca w napięciu do końca, ładnie opisane postaci, mroczne tajemnice z przeszłości, zdecydowanie polecam
25.05.2017
Zdecydowanie lepsza od dziewczyny z pocuagu
Paulaa
Osobiście nie byłam przekonana co do fabuły ale autorce udało się stworzyć coś orginalnego i co warto przeczytać :)
  • 4
24.05.2017
swietna
edyta.janik603@gmail.com
Rewelacyjna powieść. Trzymająca w napięciu.
  • 5
24.05.2017
Pozytywne rozczarowanie
Dominika Kusyk
Po lekturze ,,Dziewczyny z pociągu" z rezerwą podeszłam do nowej książki tej autorki. Okazało się jednak, że ta książka jest dużo lepsza od ,,Dziewczyny z pociągu". Interesująca, wciągająca, zwarta akcja i dobre tempo. Polecam
  • 3
23.05.2017
dominika.mazur18@gmail.com
Zdecydowanie lepsza niż "Dziewczyna z pociągu", jednakże bardzo przewidywalna książka. Duży plus za klimat i pomysł na zbudowanie historii, duży minus za brak elementu zaskoczenia.
  • 5
23.05.2017
Klaudia
klaudia dzięgiel
O niebo lepsza niż "dziewczyna w pociągu". Brak monotonii, ciągle pojawiające się nowe wątki, powodują że czyta się ją szybko i z zainteresowaniem. :)
  • 5
23.05.2017
Bellatriks
Autorka „Dziewczyny z pociągu” powróciła z thrillerem równie dobrym i interesującym jak jej debiutancka powieść. Można powiedzieć, że wszystko tu zostało skrojone na miarę ciekawej lektury. Są tajemnice, zagadkowe śmierci, błądzenie we wspomnieniach, jakaś nuta nostalgii, ludzkie dramaty, wartka akcja, intrygujące postacie… Mogłabym tak wymieniać, aż doszłabym do sedna - najnowszą książkę Hawkins czyta się bardzo dobrze i aż ma się chęci na kolejne. Pisarstwo tej autorki rozwija się we właściwym kierunku, w takim, za którym podąży niejeden czytelnik.
  • 2
22.05.2017
Agnieszka Wojak
Niestety rozczarowanie... Spodziewałam się czegoś znacznie bardziej zajmującego i zaskakującego... Szkoda.
  • 5
21.05.2017
Wiklem
"Zapisane w wodzie" polecam fanom sensacji i kryminałów. Świetna książka od której ciężko się oderwać.
  • 5
20.05.2017
mój empik
"Zapisane w wodzie" to świetny kryminał z realistycznie nakreślonymi bohaterami. Rozkręca się powoli, ale końcówka powala :)
19.05.2017
karola
kar.lys
Kupiłam, bo mimo nieprzychylnej opinii o "Dziewczynie z pociągu" mi się ta książka podobała i chciałam zobaczyć co kolejnego autorka wymyśliła i nie żałuję. Ciekawa, mądra, dobrze napisana, chociaż już przed połową byłam pewna zakończenia i nie zaskoczyło mnie.
  • 5
18.05.2017
pippa
Zachęcona opiniami w Internecie sięgnęłam w końcu po "Zapisane w wodzie" i nie żałuję! Powieść zdecydowanie lepsza od "Dziewczyny w pociągu", ale przede wszystkim jest po prostu dobrym kryminałem.
  • 5
17.05.2017
nataliawatrobka@gmail.com
Z niecierpliwością pochłaniałam kartkę za kartką, dla mnie świetna książka. Polecam,
  • 5
16.05.2017
Maria
Kryminał, od którego trudno się oderwać. Jeśli "Dziewczyna z pociągu" Was nie zachwyciła, to mimo wszystko dajcie autorce drugą szansę - "Zapisane w wodzie" jest fenomenalne!
  • 5
15.05.2017
cytryna
Świetny kryminał! Sięgnęłam bez przekonania, ale "Zapisane w wodzie" zaskoczyło mnie pozytywnie.
  • 3
15.05.2017
Nerw Słowa
Dobry kryminał z zaskakująco feministycznym zacięciem. Ma, oczywiście, kilka swoich wad, ale jest idealna na wiosenny czy letni wieczór z książką. Atmosfera tajemniczego Topieliska, historia kłopotliwych kobiet i mroczna tajemnica z przeszłości potrafią poruszyć. A tym, którzy nienawidzą "Dziewczyny z pociągu", spieszę donieść: "Zapisane w wodzie" to zupełnie coś innego. Choć, moim zdaniem, też jest dobre. http://nerwslowa.blogspot.com/2017/05/kryminalny-weekend-18-lekki-krymina.html
  • 5
14.05.2017
Patryk Sadowski
Dużo lepsza niż "Dziewczyna z pociągu"! Coś dla osób które lubią dobry thriller :)
  • 5
13.05.2017
rubikon
Mroczna, niepokojąca, trzymająca w napięciu do ostatniej strony - taka jest najnowsza książka Pauli Hawkins. Jeśli szukasz dobrej powieści od której trudno się oderwać, to "Zapisane w wodzie" będzie świetnym wyborem.
  • 5
10.05.2017
Biały Notes
Chyba żadna lektura nie podzieliła moli książkowych tak bardzo, jak słynna "Dziewczyna z pociągu" Pauli Hawkins. Jedni się nią zachwycali, inni krytykowali bezlitośnie, nazywając płytką i przewidywalną, a jeszcze inni starali się zachować wyważone stanowisko, doceniając wciągającą fabułę, ale piętnując nachalną promocję powieści. Jakkolwiek by na pociągową dziewuszkę nie patrzeć, zapewniła ona autorce sławę, która obecnie sama w sobie jest najlepszą rekomendacją. Nie wyobrażam sobie, aby którykolwiek książkoholik nie zastanawiał się choć przez chwilę: jak wypadła najnowsza książka Pauli Hawkins? Lepiej od jej literackiego debiutu? Gorzej? Tak samo dobrze? A może tak samo źle? Cóż, w moim odczuciu "Zapisane w wodzie" bije "Dziewczynę z pociągu" na głowę. I to pod każdym względem. W angielskim miasteczku Beckford jest takie miejsce, które przyciąga pięknem i idylliczną scenerią. Zwodnicze miejsce, które stało się niemym świadkiem wielu dramatycznych zgonów. Topielisko. To tutaj przed wiekami pławiono kobiety podejrzewane o czary, to tutaj postanowiły zakończyć swe życie Anna, Lauren i Katie. A teraz Nel. Nel Abott, czarna owca Beckford, kobieta rozgrzebująca traumatyczną przeszłość. Skoczyła w odmęty Topieliska, osierocając krnąbrną, nastoletnią córkę i tym samym zmuszając do przyjazdu swoją siostrę, Jules. A Jules nienawidzi Beckford i obiecywała sobie nigdy tu nie wrócić. Boi się tego miasta. Boi się Topieliska. Przez krok Nel nie miała wyboru. Tyle tylko, że Nel nie była typem samobójcy. Z kolei jej córka, Lena, zdaje się wiedzieć więcej niż chce wyjawić. Jest w piórze Pauli Hawkins coś takiego, co przyciąga i intryguje. Coś, co sprawia, że bardzo trudno przerwać lekturę jej książek, że nie sposób o nich zapomnieć. Piętrzące się wokół tajemnice, aura niejasności, rzucone tu i ówdzie skrawki wspomnień - to wszystko buduje niezwykłą atmosferę powieści Hawkins, atmosferę oryginalną i charakterystyczną dla tej pisarki. Wydaje mi się, że właśnie owa atmosfera stała za ogromnym sukcesem "Dziewczyny z pociągu". "Zapisane w wodzie" tego klimatu nie zabija, a wręcz przeciwnie - potęguje go. Niedopowiedzenia, strzępki informacji i krążące wokół zagadki z przeszłości niezauważenie zwabiają czytelnika w pułapkę zachłannego czytania. W najnowszej powieści Pauli Hawkins zatapia się do razu, z własnej i nieprzymuszonej woli. Ci, którzy zarzucali "Dziewczynie z pociągu" przewidywalność, nie będą mogli użyć tego argumentu w przypadku "Zapisane w wodzie". Paula Hawkins wodzi nas za nos bardzo sprawnie, zdradzając dokładnie tyle, ile chce zdradzić. Kiedy mamy się czegoś domyślić, to się domyślimy. Kiedy mamy pozostać w nieświadomości, to pozostaniemy w niej do ostatniej strony. Więcej - do ostatniego zdania. Sama intryga nie jest może specjalnie skomplikowana i żadne z niej arcymistrzostwo, ale autorka sprytnie ją podsyca, wplatając wzmianki o czarownicach, elementy paranormalne oraz wyraźny klimat Topieliska. Klimat działający na czytelnika dokładnie tak samo, jak na wcześniejsze samobójczynie - Topielisko przeraża, lecz także niesamowicie przyciąga. Ogromną rolę odgrywają również bohaterowie, którzy zostali wykreowani o niebo lepiej od nieco mdłej i stereotypowej Rachel. Mieszkańcy Beckford mają swoje charaktery, charaktery ewidentnie naznaczone skazami. Każda postać posiada jakąś tajemnicę, mniej lub bardziej mroczną, a każda tajemnica wpłynęła na przebieg wydarzeń nad Topieliskiem. Gnani instynktami i egoizmem bohaterowie nie zdają sobie sprawy ze szkód, jakie wyrządzają. Ludzkie pragnienia i słabości, potrzeba zemsty i niebezpieczna ciekawość popychają ich do podejmowania dramatycznych kroków. Kroków, które nieuchronnie prowadzą do tragedii. "Zapisane w wodzie" to trzymający w napięciu, bardzo dobrze napisany thriller o zdradzie, miłości, nienawiści i brudnych tajemnicach, pragnących ujrzeć światło dzienne. To pochłaniająca lektura na jeden wieczór, którą czyta się błyskawicznie, nie potrafiąc choć nie chwilę rozstać się z Beckford i jego mieszkańcami. Chociaż należę do grona zwolenników "Dziewczyny z pociągu", to drugą książkę Pauli Hawkins uważam za zdecydowanie lepiej skonstruowaną i o wiele ciekawszą. Nie umiałam się od niej oderwać, nie umiałam przestać o niej myśleć, zatem gorąco Wam ten tytuł polecam. :)
  • 5
10.05.2017
RzeczGustu
To zupełnie odmienny i wyższy poziom prozy. Do tego dynamiczny styl, lekkie pióro, zaskakujące intrygi i unikanie schematów – nocka z głowy! Bądźcie więc czujni i uważni. I unikajcie Becford, a przede wszystkim rzeki. Polecam ogromnie. Cała recenzja dostępna na http://www.rzeczgustu.com.pl/recenzje/ksiazki/zapisane-w-wodzie
Zobacz też