ver: 0.33

Zapisane w wodzie

(okładka miękka)

Autor:
(15)
  • Czytaj fragmentFragment
Bestseller
36,90 zł
25,83 zł
Oszczędzasz
Wysyłamy w 24h. DARMOWA DOSTAWA do salonów empik
dostępność w salonie
Opis produktu
Dane szczegółowe
Opinie klientów (13)
Dodaj recenzję
Oceń produkt:
*
*
Dodaj recenzję Powrót
W przypadku naruszenia Regulaminu, Twój wpis zostanie usunięty.
  • 2
22.05.2017
Agnieszka Wojak
Niestety rozczarowanie... Spodziewałam się czegoś znacznie bardziej zajmującego i zaskakującego... Szkoda.
  • 5
21.05.2017
Wiklem
"Zapisane w wodzie" polecam fanom sensacji i kryminałów. Świetna książka od której ciężko się oderwać.
  • 5
20.05.2017
mój empik
"Zapisane w wodzie" to świetny kryminał z realistycznie nakreślonymi bohaterami. Rozkręca się powoli, ale końcówka powala :)
19.05.2017
karola
kar.lys
Kupiłam, bo mimo nieprzychylnej opinii o "Dziewczynie z pociągu" mi się ta książka podobała i chciałam zobaczyć co kolejnego autorka wymyśliła i nie żałuję. Ciekawa, mądra, dobrze napisana, chociaż już przed połową byłam pewna zakończenia i nie zaskoczyło mnie.
  • 5
18.05.2017
pippa
Zachęcona opiniami w Internecie sięgnęłam w końcu po "Zapisane w wodzie" i nie żałuję! Powieść zdecydowanie lepsza od "Dziewczyny w pociągu", ale przede wszystkim jest po prostu dobrym kryminałem.
  • 5
17.05.2017
nataliawatrobka@gmail.com
Z niecierpliwością pochłaniałam kartkę za kartką, dla mnie świetna książka. Polecam,
  • 5
16.05.2017
Maria
Kryminał, od którego trudno się oderwać. Jeśli "Dziewczyna z pociągu" Was nie zachwyciła, to mimo wszystko dajcie autorce drugą szansę - "Zapisane w wodzie" jest fenomenalne!
  • 5
15.05.2017
cytryna
Świetny kryminał! Sięgnęłam bez przekonania, ale "Zapisane w wodzie" zaskoczyło mnie pozytywnie.
  • 3
15.05.2017
Nerw Słowa
Dobry kryminał z zaskakująco feministycznym zacięciem. Ma, oczywiście, kilka swoich wad, ale jest idealna na wiosenny czy letni wieczór z książką. Atmosfera tajemniczego Topieliska, historia kłopotliwych kobiet i mroczna tajemnica z przeszłości potrafią poruszyć. A tym, którzy nienawidzą "Dziewczyny z pociągu", spieszę donieść: "Zapisane w wodzie" to zupełnie coś innego. Choć, moim zdaniem, też jest dobre. http://nerwslowa.blogspot.com/2017/05/kryminalny-weekend-18-lekki-krymina.html
  • 5
14.05.2017
Patryk Sadowski
Dużo lepsza niż "Dziewczyna z pociągu"! Coś dla osób które lubią dobry thriller :)
  • 5
13.05.2017
rubikon
Mroczna, niepokojąca, trzymająca w napięciu do ostatniej strony - taka jest najnowsza książka Pauli Hawkins. Jeśli szukasz dobrej powieści od której trudno się oderwać, to "Zapisane w wodzie" będzie świetnym wyborem.
  • 5
10.05.2017
Biały Notes
Chyba żadna lektura nie podzieliła moli książkowych tak bardzo, jak słynna "Dziewczyna z pociągu" Pauli Hawkins. Jedni się nią zachwycali, inni krytykowali bezlitośnie, nazywając płytką i przewidywalną, a jeszcze inni starali się zachować wyważone stanowisko, doceniając wciągającą fabułę, ale piętnując nachalną promocję powieści. Jakkolwiek by na pociągową dziewuszkę nie patrzeć, zapewniła ona autorce sławę, która obecnie sama w sobie jest najlepszą rekomendacją. Nie wyobrażam sobie, aby którykolwiek książkoholik nie zastanawiał się choć przez chwilę: jak wypadła najnowsza książka Pauli Hawkins? Lepiej od jej literackiego debiutu? Gorzej? Tak samo dobrze? A może tak samo źle? Cóż, w moim odczuciu "Zapisane w wodzie" bije "Dziewczynę z pociągu" na głowę. I to pod każdym względem. W angielskim miasteczku Beckford jest takie miejsce, które przyciąga pięknem i idylliczną scenerią. Zwodnicze miejsce, które stało się niemym świadkiem wielu dramatycznych zgonów. Topielisko. To tutaj przed wiekami pławiono kobiety podejrzewane o czary, to tutaj postanowiły zakończyć swe życie Anna, Lauren i Katie. A teraz Nel. Nel Abott, czarna owca Beckford, kobieta rozgrzebująca traumatyczną przeszłość. Skoczyła w odmęty Topieliska, osierocając krnąbrną, nastoletnią córkę i tym samym zmuszając do przyjazdu swoją siostrę, Jules. A Jules nienawidzi Beckford i obiecywała sobie nigdy tu nie wrócić. Boi się tego miasta. Boi się Topieliska. Przez krok Nel nie miała wyboru. Tyle tylko, że Nel nie była typem samobójcy. Z kolei jej córka, Lena, zdaje się wiedzieć więcej niż chce wyjawić. Jest w piórze Pauli Hawkins coś takiego, co przyciąga i intryguje. Coś, co sprawia, że bardzo trudno przerwać lekturę jej książek, że nie sposób o nich zapomnieć. Piętrzące się wokół tajemnice, aura niejasności, rzucone tu i ówdzie skrawki wspomnień - to wszystko buduje niezwykłą atmosferę powieści Hawkins, atmosferę oryginalną i charakterystyczną dla tej pisarki. Wydaje mi się, że właśnie owa atmosfera stała za ogromnym sukcesem "Dziewczyny z pociągu". "Zapisane w wodzie" tego klimatu nie zabija, a wręcz przeciwnie - potęguje go. Niedopowiedzenia, strzępki informacji i krążące wokół zagadki z przeszłości niezauważenie zwabiają czytelnika w pułapkę zachłannego czytania. W najnowszej powieści Pauli Hawkins zatapia się do razu, z własnej i nieprzymuszonej woli. Ci, którzy zarzucali "Dziewczynie z pociągu" przewidywalność, nie będą mogli użyć tego argumentu w przypadku "Zapisane w wodzie". Paula Hawkins wodzi nas za nos bardzo sprawnie, zdradzając dokładnie tyle, ile chce zdradzić. Kiedy mamy się czegoś domyślić, to się domyślimy. Kiedy mamy pozostać w nieświadomości, to pozostaniemy w niej do ostatniej strony. Więcej - do ostatniego zdania. Sama intryga nie jest może specjalnie skomplikowana i żadne z niej arcymistrzostwo, ale autorka sprytnie ją podsyca, wplatając wzmianki o czarownicach, elementy paranormalne oraz wyraźny klimat Topieliska. Klimat działający na czytelnika dokładnie tak samo, jak na wcześniejsze samobójczynie - Topielisko przeraża, lecz także niesamowicie przyciąga. Ogromną rolę odgrywają również bohaterowie, którzy zostali wykreowani o niebo lepiej od nieco mdłej i stereotypowej Rachel. Mieszkańcy Beckford mają swoje charaktery, charaktery ewidentnie naznaczone skazami. Każda postać posiada jakąś tajemnicę, mniej lub bardziej mroczną, a każda tajemnica wpłynęła na przebieg wydarzeń nad Topieliskiem. Gnani instynktami i egoizmem bohaterowie nie zdają sobie sprawy ze szkód, jakie wyrządzają. Ludzkie pragnienia i słabości, potrzeba zemsty i niebezpieczna ciekawość popychają ich do podejmowania dramatycznych kroków. Kroków, które nieuchronnie prowadzą do tragedii. "Zapisane w wodzie" to trzymający w napięciu, bardzo dobrze napisany thriller o zdradzie, miłości, nienawiści i brudnych tajemnicach, pragnących ujrzeć światło dzienne. To pochłaniająca lektura na jeden wieczór, którą czyta się błyskawicznie, nie potrafiąc choć nie chwilę rozstać się z Beckford i jego mieszkańcami. Chociaż należę do grona zwolenników "Dziewczyny z pociągu", to drugą książkę Pauli Hawkins uważam za zdecydowanie lepiej skonstruowaną i o wiele ciekawszą. Nie umiałam się od niej oderwać, nie umiałam przestać o niej myśleć, zatem gorąco Wam ten tytuł polecam. :)
  • 5
10.05.2017
RzeczGustu
To zupełnie odmienny i wyższy poziom prozy. Do tego dynamiczny styl, lekkie pióro, zaskakujące intrygi i unikanie schematów – nocka z głowy! Bądźcie więc czujni i uważni. I unikajcie Becford, a przede wszystkim rzeki. Polecam ogromnie. Cała recenzja dostępna na http://www.rzeczgustu.com.pl/recenzje/ksiazki/zapisane-w-wodzie
Zobacz też